26.07.2014

Makaronowa komitywa

Makarun Spaghetti and Salad ma nowy lokal. Franczyzobiorcą została właścicielka restauracji z kuchnią włoską.

Barbara Przybylska już od kilku lat prowadziła lokal z kuchnią włoską w miejscowości Chojna na Pomorzu Zachodnim. Gdy na świat przyszły jej dzieci, wzięła rozbrat z biznesem, ale teraz postanowiła wrócić – i to z przytupem. Dotychczasowe menu, oparte głównie na daniach włoskich w rodzaju pierożków ravioli, lasagni czy pizzy z pieca opalanego drewnem, wzbogaciła o asortyment różnych rodzajów spaghetti dostępnych na wynos w sieci Makarun.
- Zdecydowałam się na przyjęcie szyldu Makarun ze względu na korzyści marketingowe. Dzięki niemu nasz lokal jest bardziej rozpoznawalny – wyjaśnia właścicielka firmy.

Lokal Makarun w Chojnej Fot. Makarun Spaghetti and Salad

Przystąpienie do sieci Makarun wymaga zakupu licencji w cenie 15 tys. zł, a także poniesienia nakładów na przystosowanie lokalu. Te wahają się w przedziale 10-35 tys. zł. Miesięczna opłata franczyzowa wynosi 700 zł.

Punkt mieści się naprzeciw kompleksu szkolnego, więc właścicielka liczy, że w miesiącach szkolnych ruch będzie spory. Ale i teraz nie narzeka – kuchnia pracuje pełną parą, a restauracja zatrudnia łącznie sześciu pracowników: po trzech w kuchni i na sali.
- Zatrudnienie trzeba było zwiększyć, bo cztery osoby pracujące w pierwszym tygodniu nie radziły sobie z obsługą wszystkich zamówień – tłumaczy Przybylska.

Makarun Spaghetti and Salad ma jeszcze cztery punkty usytuowane w Rzeszowie i Krakowie. Trzy z nich działają we franczyzie. Jak zapowiada Marcin Szworak, specjalista ds. franczyzy w sieci, już niebawem dołączą do nich placówki w Wałbrzychu i Wrocławiu. - Trwają też zaawansowane rozmowy z potencjalnym franczyzobiorcą z Warszawy – mówi.

(gum)