30.07.2014

Duka coraz bliżej franczyzy

Prace nad konceptem idą pełną parą. Niebawem poznamy zasady współpracy.

W sierpniu 2013 rynek obiegła wiadomość o zmianie właściciela marki Duka, jednej z najpopularniejszych sieci ze sprzętem kuchennym. Wcześniejszy właściciel marki, szwedzka Grupa Bergendahls, oparła strategię rozwoju wyłącznie na placówkach własnych. Nowy, Grupa Grass, utworzył specjalną spółką Dom Deco, która będzie zarządzać rozwojem sieci. Padła też deklaracja o planowanej sprzedaży licencji na biznes.

Wnętrz sklepu DUKA Fot. DUKA Polska

Obecnie pod logo Duka działa ponad 30 sklepów – wszystkie należą do centrali i zlokalizowane są na terenie największych polskich miast. Najwięcej, bo aż osiem, jest ich w Warszawie.

Choć od tamtej pory minął blisko rok, to już wiadomo, że wdrożenie rozwoju w oparciu o franczyzę jest kwestią czasu. - Obecnie jesteśmy na etapie przygotowywania niezbędnej dokumentacji. Oznacza to, że planowany w ubiegłym roku rozwój modelu franczyzowego wchodzi w fazę realizacji. W stosownym momencie poinformujemy o dalszych krokach – mówi portalowi Franchising.pl Teresa Szynkiewicz, dyrektor zarządzająca Duka Polska.

W opracowaniu zasad współpracy franczyzowej spółce pomaga firma PROFIT system, specjalizująca się w doradztwie franczyzowym.

Rynek artykułów gospodarstwa domowego, w tym akcesoriów kuchennych, w ostatnich latach radził sobie bardzo dobrze. Przyczyną jest przede wszystkim ogromna popularność programów kulinarnych, jak choćby „Kuchenne rewolucje”, „Master Chef”, „Top Chef”, czy „Piekielna Kuchnia”. Polacy, zapatrzeni w światowe i rodzime gwiazdy kuchennej sceny pragną gotować jak one, a by osiągnąć cel, masowo kupują wyposażenie kuchenne podobne temu wykorzystywanemu na ekranie. Z badań zrzeszenia producentów artykułów gospodarstwa domowego CECED wynika, że w pierwszym kwartale tego roku sprzedało się o 30 proc. więcej robotów kuchennych niż przed rokiem. W 2013 roku wzrost w analogicznym okresie wyniósł tylko 10 proc.

Niebawem będziemy mogli się przekonać, w jakim stopniu franczyza przełoży się na wzrost liczby punktów. Być może wśród amatorów gotowania znajdą się chętni na własną Dukę.

(gum)