20.10.2014

Wybierz biznes dla siebie

Odwiedzający Targi Franczyzy w Pałacu Kultury i Nauki przez trzy dni wybierali pomysły na własną firmę. Następna szansa 15-17 października 2015.

Krzysztof Rudnicki na Targi Franczyzy przyjechał z Poznania. Rozważa otwarcie sklepu odzieżowego w jednym z poznańskich centrów handlowych. – Rozmawiałem już z przedstawicielami sieci z ubraniami dziecięcymi Tup Tup oraz Pawo z modą męską. Na co dzień zajmuje się projektami związanymi z tworzeniem programów lojalnościowych. Dzięki swojej pracy doceniłem jak wysoki potencjał sprzedażowy mają centra handlowe. Biorę pod uwagę otwarcie sklepu w galerii Łacina lub Dębiec w Poznaniu – mówi Krzysztof Rudnicki.

Marek Ziółkowski, dyrektor zarządzający firmy Pawo, jako jedną z większych zalet sieci podaje elastyczne zasady współpracy. – Indywidualnie negocjujemy czas trwania umowy. Współpracujemy z bankiem, który może kredytować część inwestycji naszego partnera. Towar w sklepie franczyzobiorcy zostaje mu powierzony przez centralę, a wynagrodzenie wypłacane jest prowizyjnie w zależności od wyników sprzedaży. Na Targach rozmawialiśmy już przedsiębiorcami z Wielkopolski, Śląska i Mazowsza – dodaje dyrektor zarządzający Pawo.

Wiele firm, które niedawno podjęły decyzję o rozwoju we franczyzie, wybierają Targi jako miejsce debiutu ich konceptu. Tak było w przypadku właściciela Duki i House&More.
- Pierwsza marka zajmuje się sprzedażą wysokiej klasy sprzętu kuchennego, druga – luksusowych mebli ogrodowych i do salonu. Franczyzobiorcy mogą wziąć towar w depozyt, a przy zapłacie za niego, otrzymują rabat. Nasze sklepy powstają w miastach powyżej 60 tys. mieszkańców na powierzchni 100-400 m2. W nowo otwartej Galerii Warmińskiej ruszył salon, który łączy oba koncepty – mówi Maciej Tolewski, account manager House&More.

Targi Franczyza 2014

W Targach Franczyzy udział wzięło blisko 150 marek franczyzowych. Kolejna edycja Targów odbędzie się 15-17 października 2015 roku. Więcej informacji na stronie Targów Franczyzy.

Niektórzy odwiedzający planują uruchomić biznes na licencji w ramach spółki. Piotr Duracz wspólnie z siostrą szukają franczyzodawcy z branży gastronomicznej, mimo że doświadczenie zdobył pracując w biurze podróży.
– Szybki rozwój sieci pizzerii Biesiadowo wzbudził nasze zainteresowanie. Chcemy otworzyć w Warszawie restaurację przystępną cenowo, którą będą mogli odwiedzać goście o różnej zasobności portfela – wyjaśnia Duracz.

Targi Franczyza 2014

Targi Franczyzy odwiedziło kilka tysięcy kandydatów na franczyzobiorów.

Na stoisku Grupy Muszkieterów pojawiali się rozmówcy zainteresowani zarówno konceptem Intermarche jak i Bricomarche, chociaż w poprzednich latach dominowały pytania dot. franczyzy spożywczej. Okazuje się, że sklepy z asortymentem dla domu i ogrodu dogoniły popularnością Intermarche.
- Goście mogą porozmawiać z naszymi franczyzobiorcami, którzy opowiadają jak wyglądały ich początki w roli właścicieli Intermarche i Bricomarche. Zależy nam, aby odwiedzający zabierali na Targi swoich życiowych partnerów. Prowadzenie supermarketu najlepiej sprawdza się jako biznes rodzinny, ponieważ czasem wymaga poświęceń, np. w przypadku zmiany miejsca zamieszkania. Preferujemy pary, które uzupełniają się. Kontakt z uczestnikami Targów w tym i poprzednich latach pokazuje, że odwiedzający mają coraz konkretniejsze pytania, wiedzą czego mogą wymagać od franczyzodawców oraz jakie są wobec nich oczekiwania – mówi Katarzyna Pilecka z Grupy Muszkieterów.

Również dwa pomysły na biznes, które uzupełniają się, dostępne były na stoisku Ecomyjni i DetailKing. Pierwszy z nich to sieć myjni samochodowych, drugi – autokosmetyka. – Nasi partnerzy mogą liczyć na pomoc w uzyskaniu dotacji w kwocie 20-40 tys. zł. Mamy przygotowane dokumenty, które w 80 proc. przypadków skutecznie pomagają pozyskać dofinansowanie różnych instytucji – zapewnia Marek Karafioł, franczyzodawca. (dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

25

Karolina Kazuła

doradca we franczyzie
Napisz do autora