09.09.2014

Sklep zaczyna się od hurtowni

Odido ma już ponad 2 tys. partnerów - zarówno na wsiach, jak i w dużych miastach. To zasługa rozbudowanej sieci hurtowni.

W ciągu czterech lat Odido pozyskało ponad 2 tys. partnerów. Ekspansja sieci możliwa jest dzięki 41 hurtowniom należącym do właściciela marki, Makro Cash & Carry. Polski oddział Makro istnieje od 1994 roku. Jedna hala Makro to odpowiednik wielu hurtowni branżowych. Firma zapewnia także bezpośrednie dostawy każdego zamówionego towaru, prowadzi szkolenia oraz doradztwo biznesowe.

Wnętrze sklepu Odido w Łodzi Fot. Odido, Makro Cash & Carry Polska

Jednym z ważniejszych atutów współpracy z Odido jest specjalna oferta cenowa na zakupy realizowane w hurtowniach Makro Cash & Carry.

- Odido zrzesza zarówno prywatnych właścicieli sklepów, spółdzielnie spożywcze, jak i prywatne sieci właścicielskie. Rynek staje się z roku na rok bardziej wymagający, przez co zmniejsza się liczba sklepów spożywczych, nawet o kilka tysięcy rocznie. Oferta Odido daje natomiast szansę na rozwój i wzmocnienie pozycji rynkowej naszych partnerów – mówi Anna Kieljan, menedżer ds. ekspansji i franczyzy.

Sklepy funkcjonujące pod logo Odido otrzymują wsparcie ekspertów z różnych dziedzin. Franczyzodawca pomaga w doborze asortymentu, w ustaleniu poziomu cen w podziale na kategorie produktów oferowanych w sklepie oraz we właściwym wykorzystaniu powierzchni handlowej sklepu, w tym w merchandisingu. Centrala zapewnia również działania marketingowe w postaci reklamy prasowej i telewizyjnej. Klienci mają natomiast do dyspozycji gazetkę z aktualnymi promocjami sklepów.

- Lokalizacje sklepów spożywczych Odido są bardzo różne. Od małych miast, wsi, osiedli mieszkaniowych po wielkie aglomeracje. Jesteśmy gotowi na współpracę w każdych warunkach. Oceniamy potencjał sklepu i dostosowujemy nasze działania do lokalnych warunków tak, aby nasi franczyzobiorcy mogli odnaleźć się w konkurencyjnej rzeczywistości. Wymagamy, aby sklep posiadał powierzchnię handlową minimum 50 m2. Dbamy nie tylko o atrakcyjną lokalizację, ale także estetyczny wygląd fasady, przyjazne otoczenie i optymalne wyposażenie sklepów – wylicza Anna Kieljan.
(dw)

 

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0