12.09.2014

Franczyza w dobrym czasie

Sprzedaż licencji powinna się opierać na układzie win-win - mówi Małgorzata Zagdańska, menedżer Działu Sieci Zewnętrznej i Franczyzowej Solar Company.

Jakie doświadczenie powinien zdobyć przedsiębiorca, nim zacznie sprzedawać licencję na biznes?
Najlepszym momentem na sprzedaż licencji jest ta chwila w działalności firmy, w której jej właściciele wiedzą, że ich koncept się sprawdził. Oznacza to oczywiście, że został on przez nich przetestowany i ulepszany tak długo, aż okazał się rentowy. Według mnie nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, kiedy zaczynać współpracę z franczyzobiorcami. Ten moment uzależniony jest od stopnia skomplikowania systemu, który mamy do zaoferowania, tzn. jak bardzo jest on rozbudowany i jak wiele procedur czy standardów zawiera. Na przykład koncept oferujący sprzedaż biletów do kin będzie o wiele prostszy niż koncept restauracyjny.

Małgorzata Zagdańska, Menedżer Działu Sieci Zewnętrznej i Franczyzowej Solar Company Fot. Małgorzata Zagdańska

Dopiero kiedy sieć sklepów własnych Solar liczyła już kilkanaście jednostek, właściciele firmy zdecydowali się na sprzedaż licencji
Małgorzata Zagdańska, menedżer Działu Sieci Zewnętrznej i Franczyzowej Solar Company

Czy jest jakiś limit punktów własnych, które trzeba najpierw otworzyć samodzielnie?
Myślę, że przynajmniej dwie, aby mieć namacalny dowód tego, że biznes jaki chcemy sprzedać ma sens i jest opłacalny dla franczyzobiorcy. Sprzedaż licencji jest typowym biznesem B2B (business to business), ale nie możemy zapominać też o tym, że powinien się opierać na układzie win-win. Obie strony muszą czuć, że tworzą jedną wspólną całość i że im się to opłaca.

A jak początki franczyzy wyglądały w przypadku marki Solar?
Solar zaczął od sprzedaży produktów do butików multibrandowych tzw. sieć partnerska. Kiedy sieć zaczęła się rozrastać, otwarto też kilka hurtowni tak, aby umożliwić partnerom łatwiejszy dostęp do produktów. Gdy marka była już rozpoznawalna i dość mocno osadzona w rynku, w 1998 roku właściciele podjęli decyzję o otwarciu własnego sklepu. Pierwszy powstał w Centrum Handlowym M1 w Poznaniu. Przygotowany wtedy koncept sklepu własnego szybko się przyjął, a sieć z roku na rok się powiększała. Dopiero kiedy sieć sklepów własnych liczyła już kilkanaście jednostek, właściciele firmy zdecydowali się na sprzedaż licencji. W przypadku Solar, sprzedaż licencji była na samym końcu, ale ten system w dalszym ciągu ewaluuje i jest udoskonalany, a przede wszystkim dostosowywany do rynków, na których się pojawiamy z naszą franczyzą.

Rozmawiał (gum)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0