03.10.2014

Franczyza w Rosji

O targach franczyzy w Moskwie i rozwoju firm na licencji u naszego wschodniego sąsiada opowiada Katarzyna Sojak, członek zarządu Rosyjskiego Stowarzyszenia Franchisingu.

Jak wyglądały początki organizowanych przez panią targów franczyzowych BuyBrand w Moskwie?
W 2002 roku nie mieszkałam jeszcze w Rosji, ale często podróżowałam do niej służbowo. W mediach nieustannie przewijała się dyskusja o potrzebie wsparcie małych i średnich firm. Skłoniło mnie to do zorganizowania targów franchisingu. Ta forma spotkań jest dobrym narzędziem dla ich rozwoju, ponieważ wpływa na upowszechnienie sprawdzonych pomysłów na biznes. Franczyza jako forma działalności wtedy jeszcze nie spotykała się ze zrozumieniem. Rynek rosyjski nie był w pełni dojrzały na przyjęcie franczyzy. Jednak podjęłam decyzję – jeśli Mahomet nie przyjdzie do góry, to góra musi przyjść do Mahometa. I tak w 2003 roku ruszyła pierwsza edycja targów BuyBrand.

Katarzyna Sojak, członek zarządu Rosyjskiego Stowarzyszenia Franchisingu Fot. Rosyjskie Stowarzyszenie Franchisingu

Rynek franczyzy w Rosji nie różni się znacząco od innych krajów. Podążamy tą samo ścieżką, co inne państwa. Rosyjski biznes przeszedł już wszystkie "choroby wieku dziecięcego".
Katarzyna Sojak, członek zarządu Rosyjskiego Stowarzyszenia Franchisingu

Czy łatwo było przekonać Rosjan do franczyzy?
Zaczęliśmy edukować przedsiębiorców. W Moskwie i innych regionach kraju przeprowadziliśmy dziesiątki warsztatów, budując w ten sposób duże grono osób zainteresowanych zakupem licencji na biznes. Trudniej natomiast było pozyskać wystawców. Tych, którzy już działali na rynku można było policzyć na palcach jednej ręki. Stało się jasne, że musieliśmy skupić się na zagranicznych markach franczyzowych. Odwiedziłam poza Rosją wiele imprez poświęconych franczyzie, jednak nie było łatwo ściągnąć zagranicznych wystawców, bo po prostu nie byli oni gotowi, aby wejść na nasz rynek. Rosja kojarzyła im się z bezprawiem, bandytami i niedźwiedziami biegającymi po ulicach. Pierwsze targi zgromadziły niespełna 20 wystawców, w większości pochodzących spoza Rosji. Rynek ewoluował, a już w 2008 roku targi BuyBrand urosły do 10 tys. m2 powierzchni, a obecnie znajdują się w czołowej piątce największych targów franczyzowych.

Targi w Rosji BuyBrand 2014

Na targach BuyBrand 2014 w Moskwie w dniach 23-25 września wystawiało się 162 franczyzodawców

Jak rynek franczyzy w Rosji zmieniał się na przestrzeni lat?
Różnica między dzisiejszymi targami a tymi sprzed 10 lat jest wyraźna. Kiedyś dominowały firmy handlowe, głównie odzieżowe. Dzisiaj rządzą usługi na czele z gastronomią. Wszystko za sprawą amerykańskich marek, takich jak Subway, McDonald’s i Burger King, które dzięki szybkiemu rozwojowi i posiadanym standardom wysoko zawiesiły poprzeczkę rodzimym franczyzom. Pozytywnym elementem rozwoju franczyzy jest fakt, że ta dociera także do najbardziej odległych regionów Rosji. Liczba mieszkańców o powierzchnia Rosji sprawia, że posiadamy olbrzymi potencjał rozwoju tej formy działalności w naszym kraju.

Targi w Rosji BuyBrand 2014

Kolejna edycja targów BuyBrand odbędzie się 22-24 września 2015

 

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

1