22.11.2014

Zyski w zgodzie z naturą

Sklepy z naturalnymi kosmetykami walczą o klientów z dużymi markowymi drogeriami. Czy The Secret Soap Store przekona do siebie klientów i franczyzobiorców?

Spośród działających w Polsce tysięcy drogerii dominują Rossmann i Drogerie Natura, które posiadają łącznie ok. 1,2 tys. sklepów. W tradycyjnych drogeriach rzadko kiedy klienci szukają naturalnych kosmetyków. Te, droższe od popularnych marek, najczęściej są dostępne są w specjalistycznych sklepach, takich jak The Secret Soap Store. W ciągu 2 lat firma planuje otwarcie co najmniej kilkudziesięciu sklepów i stoisk w Polsce i zagranicą. Pomysłodawczynią jest Monika Kosieniak,  która od 8 lat pracuje nad własną marką kosmetyków. Wśród oferowanych produktów można znaleźć m.in. mydła, kule zapachowe, olejki do ciała, sole do kąpieli, szampony, kremy oraz zestawy prezentowe. Sieć wprowadza także do sprzedaży produkty dostosowane do pór roku, np. peeling z dyni jesienią. Ekspozycja sklepów zmieniana jest 8 razy w roku. Elementem charakterystycznym lokalu jest tężnia solna, dzięki której klienci mogą podczas zakupów zażywać inhalacji solnych. Więcej o lokalach, w jakich będą działać sklepy The Secret Store można przeczytać w artykule Uzdrowisko w sklepie.

Wyspa w centrum handlowym The Secret Soap Store Fot. The Secret Soap Store

Pierwsze zatowarowanie sklepu The Secret Soap Store płatne jest gotówką. Przed kolejną dostawą kosmetyków strony umowy franczyzowej ustalają termin płatności i limit kredytu kupieckiego.

-  Do produkcji kosmetyków używamy surowców naturalnych z eko certyfikatami. Posiadamy linie do produkcji kosmetyków, w tym, jako jedna z nielicznych firm w Polsce, linię do produkcji mydła. Opakowanie naszych produktów wykonane są m.in. z szarego papieru i tektury, co sprawia, że są nadają się one w prawie 100 proc. do recyklingu. Nie są one spójne graficznie, ponieważ uważamy, że bardziej od opakowania liczy się skład kosmetyków – przekonuje Monika Kosieniak.

Obecnie pod szyldem The Secret Soap Store działają trzy drogerie – dwie w Krakowie (sklep wzorcowy przy Dworcu Głównym PKP oraz wyspa handlowa w Galerii Bonarka) i jedna w Warszawie (sklep w przejściu podziemnym). Franczyzodawca prowadzi rozmowy na temat otwarcia kilku kolejnych drogerii w największych miastach, w najbliższym czasie chciałby pozyskać partnerów m.in. we Wrocławiu, Poznaniu i Lublinie. Przedsiębiorcy mogą uruchomić sklep stacjonarny lub wyspę na powierzchni ok. 11 m2.
- Czas trwania umowy zależy od okresu najmu lokalu, który posiada franczyzobiorca. Opłaty licencyjne w trakcie współpracy pobieramy raz w miesiącu i wynoszą 3 proc. od uzyskanego utargu. Opłata marketingowa stanowi z kolei 2 proc. utargu – tłumaczy Monika Kosieniak.  

Franczyzobiorca bierze udział w szkoleniach w fabryce kosmetyków oraz w spotkaniu z chemikami – kosmetologami i konsultantami kosmetycznymi, którzy wyjaśniają właściwości produktów The Secret Soap Store. Przedstawiciele centrali pomagają w początkowej fazie działania sklepu. W późniejszym okresie firma oferuje regularne szkolenia, organizowane głównie przy wprowadzaniu nowych produktów. Pierwsze zatowarowanie placówki płatne jest gotówką. Przed kolejną dostawą kosmetyków strony umowy franczyzowej ustalają termin płatności i limit kredytu kupieckiego.

Inną siecią oferującą naturalne kosmetyki jest Organique, który w przeciągu ostatnich dwóch lat podwoił stan posiadania swoich sklepów. Jeszcze w 2010 roku było ich 25, podczas gdy dzisiaj już ponad 50. Prawie wszystkie prowadzą franczyzobiorcy. (awr)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Anna Wrona

dziennikarz
Napisz do autora