24.11.2014

Sklep z bronią: firma na celowniku

Otwarcie sklepu z bronią wiąże się z koniecznością uzyskania koncesji i skończenia specjalistycznego kursu. Zazwyczaj ten biznes prowadzą pasjonaci.

Jeśli chcemy sprzedawać broń o mocy większej niż 17 dżuli, musimy umieć zdobyć koncesję. Wiatrówki o mniejszej mocy od lipca 2009 roku można sprzedawać bez pozwolenia. W Polsce sprzedaż broni jest regulowana ustawą z dnia 22 czerwca 2001 r. o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym. Są w niej dokładnie określone warunki, jakie należy spełnić, aby uzyskać koncesję na handel bronią.

Mężczyzna na celowniku Fot. PROFIT system, Anna Wrzeciono

Osoba zainteresowana prowadzeniem sklepu z bronią musi być obywatelem Polski, skończyć 25 lat i posiadać co najmniej wykształcenie średnie.

W myśl tej ustawy osoba zainteresowana prowadzeniem sklepu z bronią musi być obywatelem Polski, który ma ukończony 25. rok życia i posiada co najmniej wykształcenie średnie. Osoba taka powinna mieć udokumentowane przygotowanie do wykonywania lub kierowania działalnością gospodarczą w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym. To specjalistyczny kurs organizowany przez MSWiA. Właściciel sklepu z bronią musi mieć pełną zdolność do czynności prawnych, przejść badania lekarskie i psychologiczne, nie być karanym ani nie być wpisanym do rejestru dłużników. Poza tym musi udokumentować możliwość spełniania warunków technicznych i organizacyjnych do handlu bronią i amunicją. Jeśli wszystkie warunki są spełnione można zwrócić się do organu koncesyjnego, czyli Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Specjalista od broni

Broń to pojęcie dość szerokie, którym można nazwać wiele różnych przedmiotów. Ich wspólną cechą jest zastosowanie. W myśl definicji, broń to każdy środek techniczny służący do zadawania ciosów, celowego rażenia osób i zwierząt oraz do uprawiania niektórych sportów. Z tego względu  można ją podzielić na: bojową, myśliwską i sportową.
- Żeby zaistnieć i utrzymać się na rynku, trzeba znaleźć swoją niszę albo oferować klientom niezwykle szeroki wybór produktów. Dlatego największą szansę na sukces mają sklepy ściśle wyspecjalizowane w danej grupie towarowej, kierujące swoją ofertę do jednego segmentu potencjalnych odbiorców lub oferujące swoim klientom szeroki wybór innowacyjnych produktów – mówi Katarzyna Przybylska ze sklepu Art Broń.

Decydując się na specjalizację, trzeba naprawdę dobrze znać się na sprzedawanych przedmiotach, bo klienci są bardzo wymagający i sami doskonale orientują się w swoim hobby. Jeśli właściciel nie zna się na broni, to zawsze może zatrudnić specjalistę w tej dziedzinie. Ważne, żeby była to osoba, która nie tylko będzie w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania klientów, lecz także doradzi im i pomoże w wyborze produktu najlepszego dla nich.

Warto również zastanowić się, w jakiej dziedzinie będzie specjalizował się sklep, a naprawdę jest z czego wybierać. Jedną z możliwości jest otwarcie sklepu dla myśliwych, których w Polsce jest zarejestrowanych ponad 100 tys. Można również otworzyć sklep specjalizujący się w sprzedaży broni białej czy broni, której używali bohaterowie popularnych powieści fantasy.

Jak się urządzić

Wystrój i umeblowanie sklepu to wydatek rzędu 50-70 tys. Najdroższe są sejfy na broń, z których najtańszy kosztują ok. 5 tys. zł, a w sklepie potrzebnych jest ich co najmniej kilka. Witryny i regały, w których broń jest prezentowana, to koszt ok. 15 tys. zł. Asortyment można zaprezentować w gablotach i przeszklonych regałach. Dla lepszego efektu można podświetlić wybrane produkty i zadbać o ich szczególnie staranną prezentację.

- Prowadzenie sklepu z bronią pneumatyczną o mocy, która nie może przekraczać 17  dżuli, nie wymaga dużych przygotowań związanych z uruchomieniem placówki i wyposażeniem pomieszczeń. Trzeba oczywiście zadbać o regały i witryny, w których będą umieszczone wiatrówki, ale nie ma konieczności działania zgodnie z konkretnymi przepisami dotyczącymi obrotu koncesjonowanego bronią i amunicją – mówi Katarzyna Przybylska.

Sytuacja jest bardziej skomplikowana w przypadku sklepu z bronią o mocy powyżej 17 dżuli, bo jednym z warunków uzyskania koncesji jest przygotowanie pomieszczeń zgodnie z wytycznymi ministerstwa. Przede wszystkim broń trzeba dokładnie zabezpieczyć, kupić sejfy i szafy, w których będzie przechowywana, zamontować alarm i wynająć ochronę.

W przypadku sklepu z bronią lokalizacja nie jest sprawą kluczową. Raczej nikt nie wchodzi do niego od tak sobie, bo był w okolicy albo zobaczył witrynę w galerii handlowej.
- Klienci sklepów tego typu to pasjonaci, którzy dobrze wiedzą, czego szukają, i raczej nie wchodzą do niego przez przypadek. Dlatego o wiele ważniejsze jest dotarcie z informacją do osób zainteresowanych jego ofertąniż otwieranie sklepu przy najdroższej ulicy w mieście – mówi Katarzyna Przybylska.

Lokalizacja musi być przede wszystkim dogodna dla klientów – dobry dojazd i parking mogą przyczynić się do sukcesu placówki. Nie można też zapomnieć o precyzyjnym oznakowaniu sklepu, tak żeby każdy klient mógł go bez trudu znaleźć.

Rynek i klienci

Przepisy regulujące handel bronią i amunicją zmieniały się na przestrzeni ostatnich lat dosyć często. Z jednej strony powodowało to, że rynek ten był niestabilny i handlowcy nie bardzo wiedzieli, co może ich spotkać. Z drugiej strony prawo dotyczące sprzedaży broni, zwłaszcza tej, którą można kupić bez zezwolenia, stało się bardziej liberalne, co zachęciło wielu przedsiębiorców do wejścia w ten biznes.

- Większość sprowadzanej przez nas wiatrówek pochodzi z Chin. To obecnie największy rynek, na którym można znaleźć wiele ciekawych egzemplarzy – mówi Katarzyna Przybylska. – Wiele osób, które kupują broń pneumatyczną, przy jej wyborze sugeruje się ceną, zwłaszcza jeśli dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze strzelaniem. Dlatego tańszy sprzęt z Chin cieszy się równie dużą popularnością, jak ten produkowany w Europie czy w USA.

Na zaopatrzenie sklepu trzeba wydać nawet kilkaset tysięcy.
– W ofercie naszego sklepu są różnego rodzaju wiatrówki, czyli karabinki i pistolety pneumatyczne, ASG (Air Soft Gun), czyli repliki broni palnej wykonane w skali 1:1 i strzelające plastikowymi kulkami, a także artykuły do samoobrony. W sklepie z bronią nie może również zabraknąć akcesoriów: optyki, futerałów, środków do konserwacji, części zapasowych, a przede wszystkim śrutu. W wyposażeniu sklepu nie może też zabraknąć przedmiotów, do których strzelamy, takich jak: tarcze sylwetkowe, figurki do strzelania na otwartej przestrzeni czy strzelnice magnetyczne oraz biatlonowe – wymienia Katarzyna Przybylska.

Firmy zajmujące się sprzedażą broni największe obroty notują na wiosnę i latem, ale na handlu bronią można nieźle zarabiać przez cały rok.
- Najlepsze pod względem sprzedaży jest lato, bo zakupioną wiatrówkę można od razu wypróbować na działce lub podczas polowań. Trzeba jednak pamiętać, że używanie broni o mocy większej niż 17 dżuli wymaga już pójścia na strzelnicę – wyjaśnia Katarzyna Przybylska. – Ruch w interesie zamiera jesienią, wraz z pierwszym szkolnym dzwonkiem. Nie trwa to jednak długo, bo kolejne zakupowe szaleństwo ma miejsce już w okolicach świąt Bożego Narodzenia. Wtedy wiele osób kupuje karabinki i pistolety na prezent dla najbliższych.

Męska robota

Konstruując przekaz reklamowy, należy pamiętać, że większość osób odwiedzających sklepy z bronią to mężczyźni. Dlatego reklama sklepu może pojawić się w serwisach internetowych skierowanych do mężczyzn czy na rozgrywkach sportowych, nie tylko tych strzeleckich. Obok tradycyjnych sklepów coraz częściej można spotkać te, które funkcjonują w wirtualnej rzeczywistości. Dla niektórych sprzedaż za pośrednictwem Internetu traktowana jest jako dodatkowe źródło dochodu, dla innych to jedyny sposób istnienia na rynku.

Jednak bez względu na to, czy sklep działa tylko w wirtualnym świecie, czy na rogu ulicy, nie obejdzie się bez reklamy i promocji. W przypadku sklepu z bronią skuteczne są ogłoszenia w Internecie, w prasie dla myśliwych oraz miłośników militariów.