30.11.2014

Partner na prowizji

Fiten szuka chętnych, którzy będą sprzedawać energię firmom. Prowizje partnerów mają zależeć od nich samych.

Fiten, spółka obrotu giełdowego energią elektryczną, gazem oraz pelletem (biopaliwo – przyp. red.) innymi paliwami, szuka partnerów zainteresowanych sprzedażą energii i pozostałych paliw. W tej branży partnerami nie zostają przypadkowe osoby.
- W sprzedaży energii najlepiej sprawdzają się osoby, które mają już doświadczenie w sprzedaży bezpośredniej oraz posiadają kontakty z klientami. Najtrudniej jest zaczynającym „od zera”, ponieważ na tym rynku o sukcesie w dużej mierze decydują zbudowane relacje – twierdzi Krzysztof Czajka, dyrektor ds. sprzedaży w Fiten.

Linia wysokiego napięcia.

Prowizję partnera Fiten stanowi nadwyżka ponad cenę minimalną za zużycie 1 MWh energii elektrycznej przez klienta.

Firma nie zamyka jednak drzwi osobom bez doświadczenia, które nadrabiają ambicją, komunikatywnością i nie zniechęcają się szybko porażkami. Prowizje partnerów mogą się różnić diametralnie.
- Wysokość prowizji waha się od 4-12 tys. zł miesięcznie, a finalne wynagrodzenie zależy od wolumenu energii zużywanej przez klienta, liczby pozyskanych klientów oraz od marży za pojedynczą sprzedaną megawatogodzinę (MWh) – mówi Krzysztof Czajka.

Partner otrzymuje od Fiten minimalną cenę bez marży na prognozowane zużycie energii przez klienta. Wyzwanie polega na tym, żeby sprzedać tak, aby wypracować oczekiwany zysk, przy jednoczesnym zadowoleniu klienta. Każda nadwyżka ponad cenę minimalną będzie stanowiła prowizję partnera. Zdaniem licencjodawcy minimalna cena jest atrakcyjniejsza od oferowanej przez konkurencję – głównych operatorów i mniejszych spółek sprzedażowych. Firma zapewnia, że jest to możliwe dzięki obecności na giełdach energii.
- Fakt, że jesteśmy graczem giełdowym umożliwia nam reakcję w czasie rzeczywistym na to, jak kształtują się ceny na Towarowej Giełdzie Energii. Możemy zaproponować niższe stawki. Klienci, którzy energię kupują od nas, przy dużym jej zużyciu, mogą zaoszczędzić nawet 10 tys. zł rocznie – zapewnia menedżer.

Fiten sprzedaje energię klientom biznesowym (małym, średnim oraz dużym firmom), a także korporacjom z potencjałem przekraczającym zużycie na poziomie 100 GWh. W tej chwili franczyzodawca współpracuje z nią ponad trzydziestu  partnerów zatrudniających łącznie ok. 250 handlowców w całej Polsce. Trzeba przy tym pamiętać, że rynek handlu energią jest bardzo konkurencyjny. Uwolniły go zmiany w prawie z 2007 roku. Od tego czasu można samodzielnie wybrać i zmienić sprzedawcę energii elektrycznej. Skorzystało na tym wiele firm pośredniczących w sprzedaży. Teraz, oprócz dużych graczy, takich jak Tauron, Energa, Enea czy PGE, funkcjonuje także rzesza tzw. niezależnych firm sprzedających i kontraktujących bezpośrednio bądź pośrednio energię na towarowej giełdzie energii.  (dp)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0