Z kulturą na froncie

Frontman nie jest stanowiskiem. To raczej stan umysłu.
Jacek Kotarbiński trener biznesu, autor bloga kotarbinski.com
Czwartek
15.01.2015
Pierwsze wrażenie w firmie zawsze robią frontmani. To od nich zależy, jak potencjalni klienci będą ją postrzegać.
 

Do piętrowego budynku weszła niemiecka świta. Na czele sam koloński prezes rozsiewający upojny zapach Fahrenheita. Za nim dwóch pomagierów – jeden od finansów, drugi od zakupów. Tuż za nimi dreptała drobniutko asystentka w szpilach jak wieża Eiffla. Wkroczyli dziarsko na korytarz świeżo wytarty przez babuleńkę w niebieskim fartuchu. Równy krok bossów przeklikiwany był szpilkowym staccatto. Gdy doszli do połowy korytarza, coś ich zatrzymało. Mrożący krew w żyłach wzrok pani ze szmatą. „Bokiem, bokiem! Nie mi tu ślady robić!”. Tuż za grupą ścieliły się trzy ścieżki buciorów i delikatne kropki szpilek. „Guten Tag!” – zaczęła asystentka, postępując kilka kroków – „wir sind...”. Nie dokończyła. Babuleńka ruszyła do ofensywy. Zamachnęła się szmatą. To uniwersalny gest międzynarodowy. Pierwszy zrejterował boss. Za nim półbiegiem podążyli pozostali. Fahrenheit unosił się jeszcze chwilę.

Pierwsze wrażenie w firmie zawsze robią frontmani. W każdym ochroniarzu, recepcjonistce, portierze czy sekretarce komasuje się jak w soczewce swoista kultura organizacyjna. Na wielu bramkach, recepcjach czy portierniach zdarzało mi się słyszeć: „A pan tu do kogo?”. 

Klienci czy goście nie muszą znać struktury organizacyjnej. Nie interesuje ich, że firma ochroniarska to jedno, a sklep w galerii to drugie. Identyfikują miejsce i markę, która ich gości. I na nią przeniosą swoje emocje – negatywne bądź pozytywne. To pierwsze wrażenie – naturalnej sympatii personelu, chęci pomocy, życzliwości, otwartości czy pozytywnych emocji jest podstawą zbudowania każdej relacji.

Frontman nie jest stanowiskiem. To raczej stan umysłu. W godzinach pracy są nimi recepcjonistki. Nocą – pracownicy ochrony, portierzy czy choćby serwis sprzątający. Szanujmy ich. To na nich trafić może zbłąkany klient czy międzykontynentalna rozmowa telefoniczna. Nawet w świecie standardu komunikacji elektronicznej.

Co z Niemcami z naszej historii? Autentycznej, dodam. Nigdy nie pojawili się ponownie we wspomnianej firmie. Wykreślono ją ze wszelkich kontaktów. Reprezentowali dużą grupę zakupową i przyjechali podpisać już w zasadzie gotowy kontrakt. Miał być czystą formalnością. Polski management był zdezorientowany całą sytuacją – pracowali nad projektem kilka miesięcy. Dzięki sprawności asystentki w wyślizgiwaniu się z niezręcznych sytuacji, nigdy nie poznali dwóch prostych powodów. Pierwszym był błąd w kalendarzu asystentki i przybycie na miejsce o dobrej godzinie, ale dzień wcześniej. Drugim – urażone do bólu ego prezesa, który wyłącznie gronu zaufanym oświadczył, że nigdy nie podpisze żadnego kontraktu z firmą, w której gestem powitalnym jest zamachiwanie się szmatą do podłogi.

Jacek Kotarbiński, trener biznesu, autor bloga kotarbinski.com


Jacek Kotarbiński

POPULARNE NA FORUM

Skuteczna i tania reklama małej firmy

W social mediach http://slowodaje.pl/oferta/social-media/ :))

398 wypowiedzi
ostatnia 20.04.2018
Skuteczna i tania reklama małej firmy

W social mediach http://slowodaje.pl/oferta/social-media/ :))

398 wypowiedzi
ostatnia 20.04.2018
Zakładamy własną firmę - procedury krok po kroku

Mi w prowadzeniu firmy pomaga ten system https://ax-dynamics.com/pl/dynamics-365/enterprise-edition . W dużym stopniu wspomaga zarządzanie firmom.Potrafi również...

68 wypowiedzi
ostatnia 19.04.2018
Hodowla psów: Trudne życie hodowcy

Not keen you need to be very careful when you spray it as if you accidentally inhale any then it induces a coughing fit and burns...

30 wypowiedzi
ostatnia 19.04.2018
Hodowla psów: Trudne życie hodowcy

Things are very open and intensely clear explanation of issues. was truly information. Your website is very beneficial. Python Programming Homework Help

30 wypowiedzi
ostatnia 19.04.2018
Jak reklamować swój biznes lokalnie?

Zachęcam zgłosić się do profesjonalnej agencji reklamowej. Ja skorzystałam z TechMedia i jestem bardzo zadowolona. Firma indywidualnie dobiera rodzaj reklamy do potrzeb...

30 wypowiedzi
ostatnia 18.04.2018
Przepis na udany prezent

Jeżeli chodzi o ciekawe prezenty to świetnym pomysłem są spersonalizowane prezenty. Sklep FotoTrendy ma ogromny wybór gadżetów, m.in.: ceramika, tekstylia, gadżety...

42 wypowiedzi
ostatnia 18.04.2018
Jaka reklama się opłaca?

Zachęcam do zapoznania się z ofertą agencji Tech-Media. Oferuje kompleksowe usługi związane z e-marketingiem i nie tylko. Sami kilka razy korzystaliśmy z ich usług i...

199 wypowiedzi
ostatnia 18.04.2018
zobacz więcej na forum