27.01.2015

Mon Amie rusza z franczyzą

Mon Amie, marka odzieżowa należąca do pabianickiego Pawo, chce otwierać sklepy franczyzowe w miastach liczących co najmniej 100 tys. mieszkańców.

Mon Amie to nowa marka odzieżowa na rynku eleganckiej mody damskiej. Pierwszy sklep został uruchomiony w 2013 roku w galerii Port Łódź. Prace związane z testowaniem konceptu i wprowadzeniem marki na rynek trwały ponad rok. Teraz przyszedł czas na budowę sieci franczyzowej. Butiki Mon Amie będą powstawać w miastach liczących co najmniej 100 tys. mieszkańców.
– Lokalizacje o największym potencjale sprzedażowym są najczęściej niedostępne dla franczyzobiorców, gdyż firmy otwierają tam salony własne. Marki Pawo i Mon Amie należą do wyjątków. Nasi franczyzobiorcy mogą bowiem prowadzić swoje sklepy w najlepszych centrach handlowych w Polsce – wyjaśnia Marek Ziółkowski, dyrektor zarządzający marek Pawo i Mon Amie.
Lokal, w którym będzie działał sklep Mon Amie powinien mieć ok. 100 m2 powierzchni. Całość inwestycji w salon marki zamyka się w kwocie ok. 300 tys. zł.

salon Mon Amie Fot. Mon Amie

Lokal, w którym będzie działał sklep Mon Amie powinien mieć ok. 100 m2 powierzchni. Całość inwestycji w salon marki zamyka się w kwocie ok. 300 tys. zł.

Według franczyzozodawcy Mon Amie, to marka stworzona dla kobiety o sprecyzowanych upodobaniach i doskonałym wyczuciu smaku. Jest odpowiedzią na potrzeby wielu polskich konsumentek, którym doskwierały zunifikowane kolekcje dostępne w sklepach. Firma celuje bowiem w krótkie serie i niepowtarzalne kolekcje.
W Mon Amie nie ma ciasnych, surowych przymierzalni, jakie znamy z dużych sklepów. Jest za to wydzielona strefa  przestronny showroom z wyściełanymi miękką wykładziną przymierzalniami. To też miejsce, w którym klientki mają do dyspozycji szafy z ubraniami w swoich rozmiarach. Dzięki temu nie muszą opuszczać przymierzalni, aby wybrać sobie inny strój – wyjaśnia Anna Włodarczyk, dyrektor kreatywna marki Mon Amie. (emka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Marcin Kaleta

doradca we franczyzie
Napisz do autora