05.03.2015

Franczyza zdominuje Pizzę Dominium

Do tej pory pod szyldem Pizzy Dominium działały wyłącznie własne pizzerie. Teraz to się zmienia.

Należąca do Tomasza Plebaniaka sieć pizzerii Dominium należy do najstarszych na polskim rynku - pierwszy lokal powstał jeszcze w 1993 roku. Od tamtego czasu koncept rozrósł się do 71 restauracji, działających w Polsce i Rumunii. Do tej pory sieć opierała się na lokalach własnych – tylko jeden był prowadzony przez franczyzobiorcę.
- W ostatnim czasie przygotowaliśmy ofertę i pakiet franczyzowy, rozpoczynamy rozmowy z kandydatami na franczyzobiorców. Współpracując z nami przedsiębiorca otrzymuje bezpieczny koncepct prowadzenia pizzerii, korzysta ze sprawdzonych standardów i wieloletniego doświadczenia - mówi dyrektor działu rozwoju Dominium, Tomasz Czaja.

Lokal Pizza Dominium na ul. Grójeckiej w Warszawie Fot. Pizza Dominium

Pizza Dominium szykuje obecnie dwa otwarcia we franczyzie: w Ostrołęce oraz w Świnoujściu.

W lutym menedżerom sieci udało się podpisać umowę na drugi lokal franczyzowy. Jego otwarcie w Świnoujściu planowane jest na maj. Kolejne są w drodze.
- W marcu zamierzamy uruchomić restaurację własną w toruńskim Atrium Copernicus oraz lokal franczyzowy w Galerii Bursztynowej w Ostrołęce. Planujemy też otwarcie kolejnego punktu w Bukareszcie - zapowiada Małgorzata Ptasińska, kierownik ds. franchisingu w Pizza Dominium.

Restauracje (bo takie określenie preferuje franczyzodawca, podkreślając swą przynależność do segmentu casual dining) będą pojawiać się przede wszystkim w centrach handlowych, ale także w innych atrakcyjnych miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszych. Franczyzodawca zaoferuje partnerom szkolenia, centralny marketing i markę wzmocnioną ostatnio działaniami rebrandingowymi w istniejących punktach.
- Na najbliższe lata planujemy dalszy rozwój sieci i wzmocnienie pozycji restauracji w Polsce i za granicą. Docelowo chcemy zaistnieć we wszystkich większych miastach Polski, również poprzez uruchamianie restauracji w systemie franczyzowym - dodaje Tomasz Czaja.

Całkowita kwota inwestycji we własny biznes spod znaku Dominium powinna zamknąć się w 400 tys. zł, choć oczywiście jej wysokość zależy od wielkości lokalu oraz stopnia dostosowania go do wymogów gastronomii. Opłata za przystąpienie do sieci wynosi 15 tys. zł, natomiast miesięczne opłaty zostały ustalone na poziomie 8 proc. od obrotu. Więcej onformacji dotyczących lokalizacji nowych pizzerii można znaleźć w artykule na portalu lokalnabiznes.pl.

Zdaniem Tomasza Czai gastronomiczny segment casual dining (szybkie, nieformalne posiłki serwowane przez obsługę kelnerską) ma przed sobą spore perspektywy rozwoju.
- Poszukując oszczędności, klienci chętniej wybierają tego typu restauracje niż zupełnie rezygnują z usług gastronomicznych. Istotnym czynnikiem wzrostu tego rynku jest zmiana przyzwyczajeń żywieniowych konsumentów, wynikająca z szybszego trybu życia Polaków a także brak czasu i chęci do przygotowywania posiłków w domu. Duży wpływ na to ma także ekspansja centrów handlowych i tym samym nowe okazje do spędzania czasu poza domem i korzystania z placówek gastronomicznych – uważa menedżer.

Według Raportu o franczyzie PROFIT system na koniec 2013 roku na rynku gastronomicznym działało 146 konceptów franczyzowych, z czego 24 w segmencie pizzerii. Średnia kwota, jaką zainwestował franczyzobiorca w pizzerię na licencji wyniosła 140 tys. zł. Jedną z liczniej reprezentowanych na rynku marek jest Telepizza, pod szyldem której działa blisko 120 lokali.