28.02.2015

Salon fryzjerski: wyczesana firma

Dobre kontakty z klientami i dostawcami to klucz do sukcesu salonu fryzjerskiego. Najlepiej radzą sobie te, które oferują także usługi kosmetyczne.

Choć prowadzenie salonu fryzjerskiego wydaje się biznesem łatwym, sen z powiek ich przyszłym właścicielom spędzają kwestie formalne, czyli przede wszystkim dostosowanie lokalu do przepisów dotyczących zagospodarowania salonów kosmetycznych. Informacje na ten temat można znaleźć w rozporządzeniu ministra zdrowia z dnia 17 lutego 2004 r. w sprawie szczegółowych wymagań sanitarnych, jakim powinny odpowiadać zakłady fryzjerskie, kosmetyczne, tatuażu i odnowy biologicznej.

Salon fryzjerski Fot. Haircut Express

Na pierwsze zatowarowanie salonu fryzjerskiego trzeba przeznaczyć ok. 20 tys. zł. Miesięczne koszty poniesione na kosmetyki wynoszą 10-12 proc. przychodów.

Należy zwrócić uwagę na to, że w lokalu muszą być wydzielone: część na szatnię, stanowisko do mycia i farbowania włosów wyposażone w umywalkę z doprowadzoną ciepłą i zimną wodą. Jeżeli dodatkowo salon fryzjerski będzie miał w ofercie usługi manicure i pedicure, musi być przygotowane kolejne, osobne pomieszczenie. Powinno mieć ono powierzchnię co najmniej 6 metrów kwadratowych, być odizolowane od innych i wyposażone w brodzik do moczenia nóg z bieżącą ciepłą i zimną wodą lub w przenośny brodzik, który myje się i dezynfekuje po każdym użyciu. Wstawienie do salonu łóżka opalającego wymaga również dodatkowego pomieszczenia osłoniętego ściankami o wysokości co najmniej 2 metrów.

Niektóre z tych przepisów utrudniają życie przedsiębiorcom i odbijają się negatywnie na układzie przestrzennym lokalu, choć i tak przepisy są obecnie mniej restrykcyjne. Jeszcze do niedawna wymagano, aby salon fryzjerski był podzielony na dwie oddzielne części: damską i męską. Obecnie ten przepis zniesiono, dzięki czemu można wynająć mniejszy lokal i zamiast ośmiu stanowisk (po cztery dla każdej płci) ustawić cztery, co zmniejsza kwotę inwestycji oraz miesięczne koszty prowadzenia biznesu. Nie jest wymagane również, aby osoba otwierająca salon fryzjerski miała wykształcenie fryzjerskie – choć według niektórych osób z branży obniża to poziom usług.

Meble na stanowiska

Żeby spełnić wszystkie normy i jednocześnie nie stworzyć źle zaprojektowanego salonu, należy znaleźć lokal o odpowiedniej wielkości. Sieć Jean Louis David, która w swoich salonach oferuje tylko usługi fryzjerskie wybiera lokale o powierzchni 60-80 m2 w miastach zamieszkanych przez ponad 300 tys. mieszkańców. Przedstawiciele z branży fryzjerskiej twierdzą, że najlepiej lokalizować salony w centrach handlowych bądź przy ruchliwych ulicach. Trudniej rozpocząć działalność na osiedlu, gdzie klientów jest mniej, ale za to łatwiej o stałych bywalców.

Żeby salon miał szansę na siebie zarobić, na początek należy ustawić w nim 4-5 stanowisk fryzjerskich. Każde z nich powinno być wyposażone w duże lustro (ok. 3 tys. zł), wygodny fotel z regulacją wysokości (ok. 3 tys. zł), wózek na przybory (ok. 1 tys. zł), komplet szczotek (600 zł), suszarkę (600 zł), prostownicę (800 zł), maszynkę do golenia (700 zł), grzebienie, spinki oraz w zestaw nożyczek (1,5 tys. zł). Przydatne mogą się okazać również dodatkowe nowoczesne sprzęty, takie jak sauna do włosów, urządzenie do przyspieszania koloryzacji lub suszenia naturalnych loków. 

Przystępując do sieci franczyzowej, meble fryzjerskie otrzymuje się w ramach pakietu franczyzowego, ale osoby otwierające własny salon również nie powinny mieć problemu ze znalezieniem odpowiedniego wyposażenia.
– Obecnie na rynku działa dużo firm zaopatrujących salony fryzjerskie w meble. Oprócz szerokiej oferty, dostarczenia sprzętu, oferują również aranżację wnętrza. Są w stanie zrobić wszystko od A do Z w profesjonalny sposób, więc właściciel często nie musi się martwić o szczegóły – mówi Beata Troć, prowadząca Salon Urody „Beata” w centrum Warszawy. 

Ważne są również dodatkowe elementy wystroju, takie jak recepcja, stolik z gazetami do poczytania i kilka miejsc siedzących. Przedstawiciele sieci i właściciele prywatnych salonów fryzjerskich szacują, że w zależności od lokalizacji salonu i standardu jego wyposażenia, należy liczyć się z inwestycją początkową w wysokości 150-350 tys. zł.

Do wyboru, do koloru

Salon trzeba też zaopatrzyć w kosmetyki. Sieci franczyzowe dostarczają do salonów fryzjerskich własne marki kosmetyków lub firm, z którymi współpracują. Pojedynczy przedsiębiorca musi natomiast uważnie rozglądać się po rynku, bo firm produkujących kosmetyki fryzjerskie powstało w ostatnim czasie bardzo dużo, więc trzeba oddzielić ziarno od plew. Zaczynając działalność, warto poczytać opinie użytkowników na internetowych forach fryzjerskich lub porozmawiać z doświadczonymi fryzjerami. Beata Troć sugeruje, żeby wybrać maksymalnie dwóch dostawców, dzięki czemu właściciel salonu będzie wiedział, co ma w swojej ofercie i które specyfiki się sprawdzają, a które nie. Współpraca z solidną firmą kosmetyczną to nie tylko gwarancja otrzymania dobrej jakości kosmetyków, lecz  także dodatkowe promocje, stałe informacje o nowościach i szkolenia dla pracowników.

W mniejszym salonie miesięczne zaopatrzenie w kosmetyki to koszt ok. 10 tys. zł, natomiast w przypadku większych salonów, jak tych działających w sieci JLD, na pierwsze zatowarowanie trzeba przeznaczyć ok. 20 tys. zł, kolejne zależą od ilości zarobionych pieniędzy. Tomasz Bączyk szacuje, że miesięczne koszty poniesione na kosmetyki wynoszą 10-12 proc. przychodów.

Fryzjerska sieć kontaktów

Warto związać się z firmą kosmetyczną, która oferuje szkolenia zawodowe, bo fryzjer to osoba, która ze względu na zmieniające się trendy, cały czas powinna się dokształcać. Poza tym, duża część chętnych do pracy we fryzjerstwie kończy jedynie kilkumiesięczne kursy, które nie dają wystarczającego przygotowania do zawodu. Fryzjer powinien również umieć nawiązywać kontakty z klientami. Jeśli będzie cieszył się sympatią, a klienci będą zadowoleni z jego usług, będą częstszymi bywalcami salonu, którego zyski będą także rosnąć.

Joanna Sopyło

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Joanna Sopyło

dziennikarz