02.03.2015

Modne małe miasta

Jeszcze w marcu sklepy odzieżowe Solar pojawią się w Kołobrzegu i Elblągu. Sieć rośnie na przekór... pogodzie.

Franczyzodawca Solar, polskiej marki modowej dla kobiet, otworzył w 2014 roku cztery sklepy – w Giżycku, Sieradzu, Suwałkach i Ostrołęce. Według zapowiedzi menedżerów spółki nadchodzące miesiące będą owocniejsze.
- Od początku tego roku mamy na koncie już dwa nowe otwarcia: Jasło i Krosno. Dwa kolejne sklepy powstaną do końca marca w Kołobrzegu i Elblągu, a do końca czerwca – w Świnoujściu i Zgorzelcu. We wrześniu planowane są natomiast otwarcia w Sandomierzu i Tarnobrzegu – wylicza Małgorzata Zagdańska, menedżer Działu Sieci Zewnętrznej i Franczyzowej Solar Company.

sklep Solar Fot. Solar

Dla przedsiębiorców z branży odzieżowej najkorzystniejsza jest duża zmienność pogody. Wymusza ona na klientach częste zmiany w garderobie.

W planach jest też wzmocnienie obecności marki za granicą. Wiosną zostaną uruchomione punkty w Bristolu i Hannowerze. Trwają też poszukiwania lokali w Berlinie i Hamburgu. Po stronie strat spółka Solar musiała zapisać w 2014 roku sklep własny w Tarnowie.
- Powody zamknięcia to nieprzedłużenie przez nas umowy najmu ze względu na potencjał lokalnego rynku, a także bliskość Krakowa, w którym mamy sklepy w najlepszych galeriach. Zamknięć sklepów franczyzowych nie było – mówi Małgorzata Zagdańska.

W tej chwili sieć Solar obejmuje 76 outletów własnych, 16 punktów franczyzowych za granicą i 8 w Polsce, a także 88 sklepów partnerskich w Polsce i 38 za granicą. Centrala chce skupić się wyłącznie na otwarciach z udziałem partnerów i franczyzobiorców. Zgodnie z przyjętą pod koniec 2013 roku strategią, liczne salony franczyzowe Solar mają pojawiać się w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców, co wcześniej nie miało w ogóle miejsca).
- Już nie tylko kobiety w dużych miastach chcą dobrze wyglądać. Moda dociera również do mniejszych miejscowości i my staramy się wyjść naprzeciw właśnie tym naszym obecnym i przyszłym klientkom – tłumaczy Zagdańska.

Podkreśla przy tym, jak wiele w biznesie modowym zależy od pogody.
- Ubrania, szczególnie damskie, są produktem o bardzo krótkim cyklu życia. Jeśli więc w kolekcji jesiennej, która planowana jest pół roku wcześniej, pojawiają się modele wykonane z grubych wełen czy dzianin, a zimy nie ma, to nie oznacza, że nie ma koniunktury, tylko że klientka szuka czegoś odpowiedniego do aury – mówi Zagdańska. - Solar nie jest marką, która należy do grupy firm tzw. fast fashion, które bardzo szybko reagują na rynek i w ciągu sześciu tygodni są w stanie wprowadzić do wszystkich swoich sklepów nowe modele. My planujemy swoje kolekcje z półrocznym wyprzedzeniem. Obserwujemy rynek i staramy się maksymalnie dostosowywać do jego wymogów a przede wszystkim do wymogów naszych klientek.

Przewidywana kwota inwestycji we franczyzowy sklep Solar sięga 150 tys. zł. To nieco mniej, niż średni wkład finansowy, jaki ponieśli franczyzobiorcy sieci odzieżowych w 2013 roku (166 tys. zł). Branża odzieżowa w Polsce jest reprezentowana przez 141 franczyzodawców. To pod tym względem najliczniej obsadzony rynek w sektorze handlu w Polsce.