04.03.2015

Niższa inwestycja w supermarket

Carrefour chce otwierać jeszcze więcej sklepów w formacie convenience. Ma w tym pomóc nowy model współpracy.

Pochodząca z Francji sieć supermarketów już od pięciu lat oferuje w naszym kraju licencję na biznes dwóch konceptów - Globi (sklepy na terenach wiejskich) oraz Carrefour Express (sklepy typu convenience w dużych miastach). Firma współpracuje już z ok. 460 franczyzobiorcami. Dzięki nowemu modelowi współpracy będzie ich jeszcze więcej.
- Młodzi Polacy są bardzo przedsiębiorczy. Chcemy tak ukierunkować ich potencjał, a jednocześnie wesprzeć naszym doświadczeniem. W 2015 roku będziemy intensywnie rozwijać sieć naszych sklepów we wszystkich formatach handlowych, przede wszystkim w formacie convenience. Mamy nadzieję, że przyczyni się do tego nowa oferta dedykowana młodym partnerom - mówi Guillaume de Colonges, prezes Carreofur Polska.

Ewelina Ciapała, franczyzobiorczyni Carrefour Fot. Carrefour Polska

Pod szyldem Carrefour działa w Polsce ponad 700 sklepów w różnych formatach: hiper- i supermarkety oraz sklepy osiedlowe. Carrefour jest także właścicielem i zarządcą centrów handlowych, skupionych w dużych i średnich miastach.

Nowy model współpracy to konsekwencja zapytań ze strony młodych osób, zainteresowanych poprowadzeniem sklepu pod szyldem Carrefour. Często jednak ambitni przedsiębiorcy nie dysponowali wystarczającymi środkami finansowymi na start. Mimo chęci musieli swoje plany odłożyć na później lub poszukać innego pomysłu na biznes.
- Młodzi rozwijają się dynamiczniej niż doświadczeni przedsiębiorcy, którzy boją się zmian. Potencjalni partnerzy zdają sobie jednak sprawę, że nie posiadają odpowiednich oszczędności do otwarcia supermarketu. Wiedzą jednocześnie, że bez doświadczenia trudno będzie im uzyskać kredyt. Postanowiliśmy wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom - sami sfinansujemy koszt wyposażenia sklepu - zapowiada Marek Lipka, dyrektor franczyzy Carrefour Polska.

Centrala nigdy nie zdradzała dokładnej kwoty inwestycji w Carrefour Express wyjaśniając, że zależy ona od wielu czynników biznesowych, a przede wszystkim od stanu lokalu i jego powierzchni. Teraz wiemy, że przyszły partner powinien dysponować kwotą kilkudziesięciu tysięcy złotych.
- W zależności od wkładu własnego potencjalnego franczyzobiorcy znajdziemy mu odpowiedni lokal i wyposażymy. Przedsiębiorca będzie działał na takich samych warunkach jak inni franczyzobiorcy. Sam będzie prowadził politykę personalną oraz sam sfinansuje zatowarowanie sklepu. Na takich samych warunkach skorzysta z udogodnień logistycznych i działań marketingowych - zapewnia Marek Lipka.

Czy inni franczyzobiorcy, którzy sami zainwestowali w wyposażenie sklepu nie będą czuli się poszkodawani? Nie powinni. Beneficjenci "zwrócą" równowartość za sprezentowany sprzęt w postaci innych cen zakupu asortymentu.

Carrefour nie stawia konkretnych wymogów dotyczących wieku oraz minimalnego wkładu własnego. Franczyzodawca zachęca do współpracy wszystkich tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z biznesem, bez względu na to, czy mają 20 czy 40 lat. Firma postara się także znaleźć lokal adekwatny do zebranych środków finansowych. Więcej szczegółów dotyczących lokalizacji sklepów można znaleźć w artykule Carrefour znajdzie i wyposaży lokal na portalu lokalnabiznes.pl. Sklepy w formacie convenience działają jednak głównie w centrach miast, a tutaj czynsze nie należą do najtańszych.
- Należy jednak pamiętać, że w naszym portfolio mamy punkty liczące od 28 m2. Mniejsze lokale oznaczają niższy czynsz. Duży ruch klientów ma zagwarantować asortyment typu "food to go", czyli sałatki, kanapki i kawa - dodaje dyrektor franczyzy.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0