09.03.2015

Centrum handlowe czy rozrywkowe?

Konkursy, place zabaw i boiska sportowe przyciągną więcej klientów - twierdzi Anna Dworak, dyrektor ds. marketingu, Gemini Park Bielsko-Biała.

Centrum handlowe już od jakiegoś czasu przestało być wyłącznie miejscem robienia zakupów.
Klient w galerii handlowej chce nie tylko zrobić zakupy - oczekuje również szerokiego wachlarza usług gastronomicznych, kosmetycznych, rozrywkowych czy rekreacyjnych. Dotyczy to zwłaszcza obiektów zlokalizowanych w większych miejscowościach, o regionalnym zasięgu, które poszerzając swoją ofertę, przestają spełniać tylko i wyłącznie funkcje handlowe, a stają się sprawnie działającymi multifunkcyjnymi centrami handlowo-rozrywkowymi. Dzięki temu klient, mając możliwość załatwienia wszystkich potrzeb (zakupowych, rozrywkowych, gastronomicznych) w jednym miejscu, będzie zachęcony do spędzenia w centrum handlowym znacznie dłuższego czasu. Coraz więcej tego typu obiektów – zwłaszcza I i II generacji, powstałych jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku – rozbudowuje się, by swoją ofertę dostosować do zmieniających się realiów rynkowych. Część usługowo-rozrywkowa oraz handel muszą się więc w sposób zrównoważony uzupełniać.

Anna Dworak, dyrektor ds. marketingu, Gemini Park Bielsko-Biała Fot. Gemini Park Bielsko-Biała

Centrum handlowe przestaje być postrzegane tylko przez pryzmat zakupów, ale zaczyna być traktowane jako miejsce kompleksowej, rodzinnej rozrywki, w którym można interesująco spędzić nawet cały dzień.
Anna Dworak, dyrektor ds. marketingu, Gemini Park Bielsko-Biała

Nie zawsze jednak właściciel obiektu ma wystarczającą ilość gruntu, by rozbudować budynek centrum handlowego i powiększyć jego przestrzeń, np. pod ofertę rozrywkową.
Warto wtedy zastanowić się, czy nie możemy w tym celu wykorzystać terenu zielonego przylegającego do obiektu lub czy pozostawianie go niezagospodarowanego nie jest działaniem nieefektywnym. Zaaranżowanie go do celów rekreacyjnych sprawi, że nawet klient przebywający tylko na zewnątrz, pozostaje w zasięgu obiektu i w każdej chwili może skorzystać z jego oferty handlowej czy gastronomicznej. Dzięki temu centrum handlowe przestaje być postrzegane tylko przez pryzmat zakupów, ale zaczyna być traktowane jako miejsce kompleksowej, rodzinnej rozrywki, w którym można interesująco spędzić nawet cały dzień.

Jakie działania podjęto w  Gemini Park w Bielsku-Białej?
Obiekt najpierw został rozbudowany, a powstała w ten sposób powierzchnia została przeznaczona na poszerzenie oferty modowej, usługowej i rozrywkowej. Decyzja została podjęta po analizie badań marketingowych i obserwacji, z których wynikało że nasz obiekt najczęściej odwiedzają całe rodziny z dziećmi. Tenant mix poszerzył się do 120 najemców, w bielskim Gemini pojawiły się również specjalne udogodnienia dedykowane klientom z dziećmi. Uzupełnia je szeroki wachlarz imprez i wydarzeń, dedykowanych wszystkim grupom wiekowym – od najmłodszych do najstarszych. Działa u nas nowoczesny plac zabaw, na którego terenie znajdą się tropikalne labirynty, baseny z kolorowymi kulkami, zjeżdżalnie, magiczne tunele oraz inne urządzenia dla dzieci. Tuż po zakończeniu prac związanych z rozbudową centrum, podjęliśmy decyzję, aby teren zielony, rozciągający się między budynkiem Gemini a rzeką Białą, zadedykować ofercie rozrywkowo-rekreacyjnej.

Jakie atrakcje znalazły się w tym miejscu?
Powstał tam szereg atrakcji dla każdej grupy wiekowej, m.in. plaża, boisko do siatkówki plażowej, wodny zorbing, ogromny dmuchaniec, czy trampolina. Część z nich objęta jest programem lojalnościowym, dzięki czemu najmłodsi klienci mogą „wymieniać” swoją plażową aktywność na nagrody fundowane przez naszych najemców. Sprzyja to budowaniu przywiązania do miejsca, jakie stworzyliśmy, dzięki czemu klienci jeszcze chętniej do nas wracają. Co istotne, teren otwarty daje możliwość zorganizowania wydarzeń, których nie dałoby się przeprowadzić w zamkniętym pomieszczeniu. Nasze starania potwierdzają wyniki odwiedzalności. Od czasu rozbudowy odwiedzalność naszego centrum handlowego zwiększa się regularnie o ponad 70 proc. w stosunku do zeszłego roku.

Rozmawiała Anna Siedlecka

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0