10.03.2015

Biznes idzie jak ciepłe bułeczki

Wybrani franczyzobiorcy Oskroby tworzą własne, lokalne sieci piekarni pod marką franczyzodawcy.

Zakłady Piekarskie Oskroba dysponuje już 152 piekarniami w całej Polsce. W tym roku chce uruchomić kolejnych 30 punktów – głównie w województwie mazowieckim, a w szczególności w Warszawie, Łukowie, Siedlcach, Sokołowie Podlaskim, Płocku i Ciechanowie. Większość piekarni pod jej szyldem znajduje się właśnie na Mazowszu.
- Staramy się prowadzić jak najszerszą ekspansję naszej sieci  w obrębie województwa mazowieckiego, bo wszystkie zakłady produkcyjne zlokalizowane są w powiecie otwockim pod Warszawą - mówi Jarek Stawicki, przedstawiciel handlowy Zakładów Piekarskich Oskroba.

Piekarnia Oskroba Fot. Zakłady Piekarskie Oskroba

Piekarnia Oskroba powstała ponad 80 lat temu. Prowadzenie jej na licencji wiąże się z inwestycją w wysokości 30-50 tys. zł.

Jest jednak sposób na to, żeby otworzyć piekarnię Oskroby w innych rejonach Polski.
- Rozwijamy sieć sklepów firmowych również  w projektach ogólnopolskich, na terenie województwa lubuskiego, łódzkiego, podlaskiego czy na Śląsku. Partnerzy, którzy prowadzą działalność w innych województwach niż mazowieckie, to zwykle podmioty gospodarcze, z którymi współpracujemy od lat. Wiąże się to z realizacją dużo większego projektu pod względem organizacyjnym jak i finansowym. Partner dostaje na wyłączność dany obszar kraju, a jego celem jest zbudowanie sieci piekarni Oskroba na wyznaczonym terenie - wyjaśnia Jarek Stawicki.

Jednak rynek piekarni w ostatnim czasie nie ma najlepszej passy – spożycie pieczywa w naszym kraju spada od wielu lat. Instytut Polskie Pieczywo szacuje, że w minionym roku było ono na poziomie ok. 45 kg na osobę. To oznacza spadek o 2,5 kg w porównaniu z danymi za wcześniejszy rok i o 25,5 kg w porównaniu z tym, jak było 10 lat temu. W 2014 roku w efekcie upadło około 300 piekarni, w tym roku bankructw może być jeszcze więcej. Obecnie na naszym rynku może działać ok. 9 tys. piekarni.

Zdaniem Jarka Stawickiego, Oskroba na rynku piekarni wyróżnia się wypiekaniem pieczywa na miejscu.
- Każdy sklep wyposażony jest w profesjonalny piec do wypieku pieczywa, dzięki czemu klienci zawsze dostają  świeże, pachnące i ciepłe pieczywo - tłumaczy Jarek Stawicki. - Do franczyzobiorcy trafiają półprodukty częściowo poddane obróbce rozrostu  lub surowe, które następnie są przygotowane do wypieku w sklepie. 

Inwestycją franczyzobiorcy jest koszt przystosowania sklepu do wymogów Zakładów Piekarskich Oskroba w wysokości ok. 30-50 tys. zł oraz pokrycie jednorazowej opłaty licencyjnej w wysokości 12 tys. zł netto. Czas osiągnięcia rentowności franczyzobiorcy różni się głównie w zależności od lokalizacji, w której prowadzi on działalność. - Zdarza się, że wystarczy kilka  miesiący,  ale ogólnie przyjmujemy okres jednego roku na osiągnięcie właściwej rentowności sklepu - mówi Jarek Stawicki.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

2

Dominika Pronarska

dziennikarz
Napisz do autora