06.04.2015

Uparte małżeństwo

Jacek i Aneta Brylowie długo czekali, nim franczyzodawca zdecydował się ubić z nimi interes. Dziś obie strony są zadowolone.

Historia Jacka i Anety Bryl i ich współpracy z Telepizzą rozpoczęła się pięć lat temu.
– Któregoś dnia, będąc w trasie, chcieliśmy z żoną coś zjeść. Akurat zatrzymaliśmy się obok pizzerii należącej do Telepizzy. Postanowiliśmy więc zajrzeć i sprawdzić ofertę lokalu. Pizza była smaczna i od razu pomyśleliśmy o tym, żeby w Zduńskiej Woli otworzyć podobną placówkę – mówi Jacek Bryl.

Jacek i Aneta Bryl franczyzobiorcy Telepizzy Fot. Telepizza

Jacek i Aneta Brylowie, franczyzobiorcy Telepizzy

Niestety, Zduńska Wola, gdzie mieszkali i chcieli prowadzić pizzerię, nie wpisywała się w ówczesną strategię rozwoju hiszpańskiej sieci pizzerii. Firma skoncentrowana była na działalności w dużych miastach powyżej 50 tys. mieszkańców. Małżeństwo kontynuowało więc swój dotychczasowy biznes – transport towarowy do 3,5 t.

Jak twierdzi franczyzobiorca, od jakiegoś już czasu myślał z żoną o przekwalifikowaniu się i o zamianie transportu na bardziej stacjonarną działalność. Szukali pomysłu na biznes i w ten sposób dowiedzieli się o koncepcie biznesowym Telepizzy.

Małżeństwo musiało poczekać jednak do 2014 roku, kiedy to Telepizza rozpoczęła eksapnsję w mniejszych miejscowościach. Jacek Bryl ponownie podjął rozmowy z przedstawicielami sieci, tym razem z pozytywnym efektem.

– Telepizza posiada restauracje w większości dużych miast. Obecnie koncentrujemy się na otwieraniu lokali w mniejszych miejscowościach, nawet już od 30 tys. mieszkańców. Tam w porównaniu z aglomeracjami wciąż jest niedosyt restauracji i barów w stosunku do potrzeb mieszkańców. Telepizza zamierza wykorzystać tę niszę. Zduńska Wola wpisuje się w politykę ekspansji sieci. Po dokładnej analizie potencjału rynku szybko zdecydowaliśmy się na współpracę z Jackiem i Anetą Brylami. Bardzo doceniamy również lojalność małżeństwa i fakt, że czekali na nas pięć lat – mówi Leszek Nowak, menedżer ds. ekspansji Telepizza Poland. 

Proces związany z rekrutacją, poszukiwaniem odpowiedniej lokalizacji oraz otwarciem placówki trwał około pół roku – od maja do końca października 2014 roku. Lokal Jacka i Anety Brylów mieści się na osiedlu blisko centrum miasta, w budynku handlowo-usługowym. Zanim jednak dokonany został ostateczny wybór, małżeństwo miało na oku kilka lokalizacji. Telepizza zweryfikowała każdą z nich m.in. pod względem natężenia ruchu, konkurencji oraz kosztów najmu, który powinien być relatywny do obrotów.

– Obok naszego lokalu znajdują się sklepy oraz lokale usługowe, które dodatkowo generują ruch klientów. Nasza pizzeria mieści się na dużym osiedlu 200 metrów od centrum miasta. Dzięki czemu mamy dużo klientów zarówno w restauracji, jak i tych dla których usługa dostawy pizzy do domu jest wygodnym rozwiązaniem – mówi Jacek Bryl.

Pizzeria Telepizzy w Zduńskiej Woli ma około 100 m2. Personel liczy sześć osób. Zanim lokal rozpoczął swoją działalność, pranownicy i franczyzobiorcy odbyli cykl szkoleń zorganizowanych przez centralę Telepizzy w Warszawie. Zdobyta wiedza obejmowała wszystkie zagadnienia związane z prowadzeniem lokalu.

– Od franczyzobiorców wymagamy wszechstronnej wiedzy na temat biznesu, który prowadzą. Dzięki szkoleniom są oni nie tylko ekspertami w zarządzaniu biznesem i personelem, ale również w razie potrzeby potrafią przejąć obowiązki swoich pracowników – mówi Leszek Nowak, menedżer ds. ekspansji Telepizza Poland.

– W lokalu jesteśmy obecni praktycznie przez cały dzień, by móc sprawnie zarządzać oraz czuwać nad jakością przygotowywanych potraw oraz obsługą klientów. Pizzeria niedawno zaczęła funkcjonować, dlatego też potrzebujemy do pracy każdej pary rąk – mówi Jacek Bryl. Pizzeria otwarta jest przez siedem dni w tygodniu po kilkanaście godzin. Jedyne dni wolne w ciągu roku to niedziela wielkanocna oraz wigilia i pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia. W pozostałe dni pizzeria funkcjonuje od 10 do 23.

Koszt najmu lokalu jest relatywny do obecnych obrotów. Do tego należy doliczyć opłaty za prąd, gaz, zaopatrzenie oraz koszty zatrudnienia pracowników. Jak twierdzi Jacek Bryl, działalność spełnia założone oczekiwania i z miesiąca na miesiąc obroty placówki rosną.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Magdalena Kurda

doradca we franczyzie
Napisz do autora