24.04.2015

Na podkręconych obrotach

Inkubator Eksportu podpisał pierwsze pięć umów franczyzowych. Partnerzy to głównie właściciele biznesów usługowych, którzy chcą poszerzyć ofertę swoich firm małym kosztem.

Ponad 60 tys. polskich firm działa na zagranicznych rynkach. Inkubator Eksportu chce powiększyć to grono za pośrednictwem sieci partnerów, którzy pomogą przedsiębiorcom wyjść poza dotychczasowy obszar działania.
 Ze względu na brak odpowiedniej kadry i ograniczone możliwości finansowe małe firmy mają często utrudniony dostęp do zagranicznych rynków – mówi Jolanta Lesisz, specjalista ds. eksportu Inkubatora Eksportu.

Jolanta Lesisz, specjalista ds. eksportu Inkubatora Eksportu Fot. Inkubator Eksportu

Zyski franczyzobiorców Inkubatora Eksportu wahają się od 2 tys. zł do 12 tys. zł miesięcznie.

I tłumaczy, na czym polega współpraca partnerów z klientami.
– Najpierw wyszukujemy potencjalnych klientów na wybranym rynku zagranicznym. Następnie tłumaczymy ofertę polskiej firmy, budujemy katalog z opisem produktów w danym języku i cennik przeliczony na walutę kraju docelowego. Celem jest doprowadzenie do próbnego zamówienia lub umówienie spotkania w celu prezentacji oferty – tłumaczy Jolanta Lesisz, specjalista ds. eksportu Inkubatora Eksportu.

Partnerzy sieci stają się pośrednikami, dzięki którym ich klienci mają szansę rozszerzyć swój zasięg działania na nowe obszary geograficzne. Ze względu na niski koszt przystąpienia do konceptu (1,5 tys. zł), franczyza Inkubatora Eksportu może przydać się już istniejącym firmom, chcącym rozbudować swój portfel usług.
– W tej chwili mamy podpisanych pięć umów franczyzowych. Nasi partnerzy to głównie biura rachunkowe, firmy doradcze lub agencje finansowe. Uczestnictwo w sieci Inkubatora Eksportu nie wymaga od nich dodatkowych nakładów pracy, bo franczyzobiorcy zajmują się tylko pozyskiwaniem klientów, a zadania związane z tłumaczeniem oferty są już wykonywane przez centralę – tłumaczy Jolanta Lesisz.

W trakcie współpracy partner będzie zobowiązany uiszczać opłatę marketingową w wysokości 200 zł. Agenci czerpią dochody z prowizji od sprzedaży usług Inkubatora, która wynosi 20 proc.

Nie tylko eksport

Na polskim rynku działa kilka konceptów franczyzowych, które często bywają wykorzystywane jako „dodatki” do istniejących biznesów. Wśród nich jest m.in. Ship Center, sieć punktów usługowo-kurierskich. Przystąpienie do systemu na zasadach partnerskich kosztuje 3,5 tys. zł. Jak dotąd na taki krok zdecydowało się pięciu przedsiębiorców.
– Firma zajmująca się handlem bagażami powiększyła swoją ofertę o usługi poligraficzne, przedsiębiorstwo eksportowe zaczęło działalność kurierską. Wśród partnerów mamy też biuro ubezpieczeniowe – wylicza Łukasz Osyra, menedżer ds. rozwoju sieci franczyzowej Ship Center.

Inne koncepty umożliwiający osiąganie dodatkowych przychodów to AgencjaTłumaczeń.pl i MultiTłumaczenia.pl. Partnerzy znajdują klientów, a przekładem dokumentów z i na obce języki zajmuje się centrala. Takie rozwiązanie chętnie wprowadzają do swoich firm właściciele agencji ubezpieczeniowych oraz agencji nieruchomości.