04.05.2015

Franczyzobiorcy kręcą lody

Sprzedaż lodów to biznes wybitnie sezonowy – mówi Radosław Charubin, właściciel sieci lodziarni Lody Bonano.

Załóżmy, że ktoś dopiero teraz wpadł na pomysł otwarcia lodziarni. Zdąży go jeszcze zrealizować w tym roku czy lepiej, żeby poczekał do następnego sezonu?
Pomimo tego, że sezon lodowy właśnie się rozpoczął, wciąż zgłaszają się do nas kolejni przedsiębiorcy zainteresowani nawiązaniem współpracy. W zasadzie przez cały czas trwają rozmowy na ten temat. Od podjęcia decyzji do uruchomienie lodziarni mija średnio cztery tygodnie. Czas jest tu niezwykle istotny, bo sprzedaż lodów to biznes wybitnie sezonowy. Próbowaliśmy różnych sposobów na przedłużenie sezonu – poszerzaliśmy ofertę o gofry, rurki z kremem, ciastka. Jednak w naszym klimacie koniec września oznacza zwykle koniec sprzedaży. Dlatego ci, którzy chcą jeszcze w tym roku zarobić na sprzedaży Lodów Bonano muszą się spieszyć. Bo następna szansa dopiero za rok.

Radosław Charubin, właściciel sieci Lody Bonano Fot. Lody Bonano

W tym roku otworzymy aż 80 nowych franczyzowych lodziarni. W dużej mierze to zasługa dotychczasowych franczyzobiorców, którzy nie poprzestają na otwarciu jednej lodziarni. Sukces pierwszej zachęca ich do otwarcia kolejnych.

Kiedy zadebiutował pierwszy franczyzobiorca sieci Lody Bonano?
Pierwsza franczyzowa lodziarnia marki została otwarta w 2004 roku. Pierwotnie założyłem, że będę budował sieć tylko na Podlasiu. Jednak czas pokazał, że zainteresowani poprowadzeniem franczyzowej lodziarni pochodzili również z innych części kraju. W tym roku otworzymy aż 80 nowych franczyzowych lodziarni. W dużej mierze to zasługa dotychczasowych franczyzobiorców, którzy nie poprzestają na otwarciu jednej lodziarni. Sukces pierwszej zachęca ich do otwarcia kolejnych. Franczyzobiorcy najchętniej otwierają nowe lodziarnie w miejscowościach liczących 15-30 tys. mieszkańców.

Czy franczyzobiorca może otworzyć tylko tradycyjną lodziarnię?
Oferujemy cztery modele współpracy. Szyld Lody Bonano może zawisnąć nad tradycyjną lodziarnią, wyspą z lodami oraz punktem z lodami w istniejącej już restauracji. Franczyzobiorcy mogą otwierać również niewielkie budki z lodami w letnich kurortach. To oferta skierowana do osób, które chcą otworzyć lodziarnie w miejscowościach typowo turystycznych, w których sezon sprzedaży trwa krócej, ale jest zdecydowanie bardziej intensywny. Osoby zainteresowane współpracą w ramach naszego najnowszego konceptu, Lody Bonano Holiday, powinny posiadać budkę lub lokal o powierzchni ok. 5 m2 albo miejsce, w którym będzie można ustawić niewielki kontener gastronomiczny. W przypadku pełnowymiarowej lodziarni przyszły franczyzobiorca powinien posiadać lokal o powierzchni 10-25 m2. Na jego wyposażenie i remont trzeba przeznaczyć ok. 50 tys. zł, z czego 10-12 tys. zł to koszty przystosowania lokalu.

Jaka jest najlepsza lokalizacja dla lodziarni?
Nasze lodziarnie powstają w ruchliwej okolicy, większość mieści się przy deptakach, głównych ulicach i centralnych częściach miast. Przy wyborze lokalu należy kierować się przede wszystkim liczbą przechodniów, czyli potencjalnych klientów. Lodziarnia powinna znajdować się na parterze, to niezmiernie istotne, jeśli weźmiemy pod uwagę specyfikę sprzedaży produktów, które podajemy przez okienko.

Rozmawiała Anna Smolińska

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0