Od naszych partnerów oczekujemy przede wszystkim zaangażowania w prowadzony biznes. Nie powstał na świecie jeszcze taki model biznesowy, który sam by się rozwijał. Na początku trzeba ciężko pracować, być przykładem dla własnego zespołu - to podstawa każdego udanego biznesu.
Marta Koziarska-Anders, dyrektor generalna Mrs. Sporty.
Poniedziałek
01.06.2015
Coraz więcej zagranicznych sieci klubów fitness rozważa wejście do Polski - mówi Marta Koziarska-Anders, dyrektor generalna Mrs. Sporty.
 

W klubach fitness marki Mrs. Sporty mogą ćwiczyć wyłącznie kobiety. Czy zainteresowanie usługami jest na tyle duże, że można świadomie odrzucić połowę potencjalnych klientów?
Branża fitnessowa przeżywa w Polsce najwiekszy boom w historii, w końcu dotarła do nas moda na zdrowie. Coraz więcej zagranicznych sieci interesuje się polskim rynkiem, ponieważ jest on łakomym kąskiem i ma duży potencjał. Nadal brakuje w naszym kraju spersonalizowanych ofert sportowych pod konkretne grupy konsumenckie, dlatego jestem pewna, że nasza oferta skierowana tylko do kobiet jest właściwym wyborem i na pewno przez kolejne lata będziemy rozwijać produkt właśnie dla tej grupy.

Czy franczyzodawcą marki może też zostać wyłącznie kobieta?
Nie, tu nie stawiamy takich ograniczeń. Wśród naszych franczyzodawców mamy zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Od naszych partnerów oczekujemy przede wszystkim zaangażowania w prowadzony biznes. Nie powstał na świecie jeszcze taki model biznesowy, który sam by się rozwijał. Na początku trzeba ciężko pracować, być przykładem dla własnego zespołu - to podstawa każdego udanego biznesu.
Osoba, która chciałaby uruchomić klub fitness Mrs. Sporty musi też posiadać co najmniej 100 tys. zł na inwestycję.

Gdzie otwieracie kluby?
Nasze kluby zlokalizowane są w dzielnicach mieszkaniowych, zawsze na parterze. Ważne, żeby lokal posiadał duże witryny oraz mechaniczną wentylację. Minimalna powierzchnia to 110 m2. Dobrze, żeby czynsz za lokal nie przekraczał 5 tys. zł. Takich lokali poszukujemy razem z naszymi potencjalnymi franczyzobiorcami. My współpracujemy z agencjami nieruchomości, a partner poszukuje optymalnej lokalizacji na własną rękę. Następnie wybrane lokale podajemy wspólnie wnikliwej ocenie. Jeśli decydujemy się na wynajem lokalu, wówczas negocjujemy czynsz oraz przygotowujemy umowę najmu. 

Rozmawiała Anna Smolińska


POPULARNE NA FORUM

Zabiegi laserem depilacja w Poznaniu

Takie znieczulenie jest konieczne. Po co się męczyć?

21 wypowiedzi
ostatnia 22.05.2018
Zabiegi laserem depilacja w Poznaniu

Ja słyszałam o znieczuleniu maścią. Straszyli mnie, że depilacja bikini boli. Nie mogę się jednak z tym zgodzić jestem po 3 zabiegach depilacji laserowej bikini i...

21 wypowiedzi
ostatnia 21.05.2018
Stracili wiarygodność

No i wyszło jak zawsze....

4 wypowiedzi
ostatnia 17.05.2018
Zamiast etatu, własny salon urody

No nie wiem ,czy tak jest rzeczywiście. Moja znajoma zdecydowanie ceni sobie pracę na etacie, a po pracy prowadzi taki mini salon urody z dojazdem do klienta.

17 wypowiedzi
ostatnia 17.05.2018
Zamiast etatu, własny salon urody

Ja też założyłam niedawno warsztat kosmetyczny i czytałam trochę o oparach z kosmetyków na których się pracuje, okazuje się że nie są one bezpieczne gdy spędza...

17 wypowiedzi
ostatnia 16.05.2018
Skandaliczna współpraca z firmą JEAN LOUIS DAVID

Jakby ktoś szukał kredytu, aby wyjść z długów po takiej współpracy, polecamy taki oto ranking pożyczek: http://www.twojapierwszapozyczka.pl . Ceny w Jean Louis David...

7 wypowiedzi
ostatnia 16.05.2018
Branży kosmetycznej grozi zapaść

Też przewiduję prędzej rozkwit niż upadek tej branży. Wystarczy sprawdzić, ile trzeba czekać do kosmetyczki na wizytę... Oczywiście taką obfitość klientów mają...

19 wypowiedzi
ostatnia 10.05.2018
Zamiast etatu, własny salon urody

Też postanowiłam otworzyć własny salon kosmetyczny i chciałam w nim przede wszystkim postawić na stylizację rzęs, bo teraz jest to dość modne. Mogę polecić kurs...

17 wypowiedzi
ostatnia 10.05.2018