30.04.2015

W biznesie nie ma drugich szans

Utarło się, że w biznesie wystarczy przeć do przodu, a sukces w końcu przyjdzie. Niestety nie jest to prawda.

Wyobraź sobie taką sytuację. Zakładasz biznes. Powiedzmy: sklep z częściami samochodowymi. Masz jakieś pojęcie o prowadzeniu firmy, znasz się na naprawianiu aut, więc liczysz na to, że ci się uda. A tu „zonk”: nie ma klientów, za to są długi i musisz zamknąć biznes. I co teraz? Zgodnie z utartymi sloganami, powinieneś znowu próbować. Jasna sprawa – życie toczy się dalej, trzeba działać. Jednak chyba nie powiesz, że rozsądne byłoby zakładanie nowego biznesu o podobnej skali i inwestycjach? Zresztą z czego byś go sfinansował?

Paweł Krzyworączka,ekspert ds. marketingu, bloger Fot. Paweł Krzyworączka

Kiedyś usłyszałem od kogoś, że „nie można robić pieniędzy w przeszłości”. Oznacza to w skrócie tyle, że kopiowanie tego, co ktoś zrobił, nie ma sensu, gdyż zmieniła się rzeczywistość, okoliczności.
Dr Paweł Krzyworączka, ekspert ds. marketingu, bloger

Zmierzam do tego, że nawet jeden błąd może zaważyć na całym twoim życiu.  Czasami mamy tylko jeden strzał, jedną szansę na sukces. Dlatego musimy zrobić wszystko, by za pierwszym (najdalej drugim) razem się udało. Jak tego dokonać? Z pewnością pierwszym punktem na drodze do sukcesu na swoim jest zdobycie wiedzy o tym, jak zarabiać na swoim. Jak ją zdobyć?

Wiele osób szuka guru. Nie rób tego! Tylko pomyśl: dlaczego ten człowiek miałby być twoim guru? Dlatego, że jest w miejscu, w którym ty chciałbyś być, czy tak? Dobrze, ale jak ten ktoś doszedł do tego miejsca? Przeszedł po prostu swoją własną drogę. A do tego mamy tutaj czas przeszły: „przeszedł”. Kiedyś usłyszałem od kogoś, że „nie można robić pieniędzy w przeszłości”. Oznacza to w skrócie tyle, że kopiowanie tego, co ktoś zrobił, nie ma sensu, gdyż zmieniła się rzeczywistość, okoliczności. Tak wiec rezultat będzie inny. Jakże często można spotkać ludzi, którzy uczą innych na przykładzie swojego dawnego sukcesu. Jestem pewien, że spotkałeś się z tym wiele razy. Nigdy nie bierz dosłownie tych rad. Czy należy zatykać uszy na takie historie? Oczywiście, że nie. Jednak nie można ich ślepo naśladować, gdyż – powtórzę – nie można robić pieniędzy w przeszłości.

Katalog źródeł, z których można czerpać wiedzę o biznesie, wydaje się nie mieć końca: książki, rozmowy, konsultacje, burze mózgów, blogi, fora, portale...  Moim zdaniem szczególnie warte uwagi są przede wszystkim książki o biznesie i marketingu, historie znanych ludzi oraz szkolenia tematyczne. Każde z nich stanowi jednak bardziej źródło inspiracji, niż gotowej wiedzy i instrukcji.

Każdy z nas ma inny zakres wiedzy, bagaż doświadczeń, mocne i słabe strony w biznesie. Dlatego powinniśmy skupiać się na tym, na czym się znamy i nie powinniśmy oczekiwać, że ktoś będzie naszym jedynym i najlepszym źródłem wiedzy. Nie ma takiej możliwości. Powtórzę z uporem maniaka: nie dostaniesz nigdzie magicznego sposobu na sukces. I nie możesz czerpać wiedzy z jednego źródła. Szukaj wielu, jak najlepszych, weryfikuj je (m.in. czytając opinie o nich w sieci), korzystaj z nich i – najważniejsze – samodzielnie przyswajaj uzyskane informacje, by odnieść je do twojej rzeczywistości życiowo – biznesowej.

 

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0