11.07.2015

Bankier na swoim

Są franczyzobiorcy, którzy od lat pracują w swoich placówkach jako menedżerowie lub nawet doradcy klienta. Ja od razu założyłam, że będę to robić tylko przez jakiś czas – mówi Magdalena Soska, franczyzobiorczyni Getin Noble Banku.

Magdalena Soska ma 32 lata. Od 2004 roku związana jest z bankowością. Jako etatowy pracownik jednego z banków była doradcą w oddziale, następnie jego menedżerem, kierowała też działem sprzedaży i w końcu awansowała na dyrektora regionalnego. W 2012 roku została mamą.

Magdalena Soska, franczyzobiorczyni Getin Banku Fot. Getin Bank

Magdalena Soska wiedziała, że własna działalność może być bardziej absorbująca niż etat, ale jak mówi, jest znakomicie zorganizowana i nastawiona zadaniowo.

Wiedziałam, że nie będzie mi łatwo pogodzić wychowania dziecka z wymagającą pracą w korporacji – wspomina. Moim największym ograniczeniem był etat i nadgodziny, które muszę spędzić w pracy i w podróży. Nie chciałam zmieniać branży i nie chciałam etatu. Franczyza była więc naturalnym rozwiązaniem.

Magdalena Soska wiedziała, że własna działalność może być bardziej absorbująca niż etat, ale jak mówi, jest znakomicie zorganizowana i nastawiona zadaniowo.

Czułam, że sobie poradzę. Zamiast wysiadywać „biurogodziny” mogę przecież pracować trochę zdalnie, a trochę w placówce. Jeśli człowiek jest nastawiony na cel i wykonanie określonego zadania, to nic go nie zatrzyma.

Kiedy Magdalena Soska podjęła decyzję o otwarciu bankowej placówki franczyzowej pozostało pytanie, który bank? Przeanalizowała większość spośród kilkunastu dostępnych ofert franczyzowych. Jak mówi najkorzystniej w jej porównaniu wypadł Getin Bank. Swoją pierwszą placówkę bankową uruchomiła w 2012 roku w Wadowicach. Franczyzobiorczyni Getin Noble Banku wspomina, że nie była niczym zaskoczona w prowadzeniu własnej działalności. Nie zaskoczyła jej również franczyza bankowa.

Płynnie weszłam w sieć – wspomina. Wiedziała też, że nie chce poprzestać na jednej placówce. Na początku sama pracowała w placówce jako doradca i menedżer, dziś już tylko zarządza placówkami i rozwija działalność.

Są franczyzobiorcy, którzy od lat pracują w swoich placówkach jako menedżerowie lub nawet doradcy klienta – mówi. – Ja od razu założyłam, że będę to robić do momentu, w którym zarządzanie oddziałem będę mogła powierzyć zaufanemu pracownikowi, a sama zajmę się rozwojem.

W lutym 2014 roku Magdalena Soska odkupiła od innego franczyzobiorcy placówkę w Bochni, a dwa miesiące później w Limanowej uruchomiła swój trzeci Getin Bank. Zatrudnia łącznie dziewięć osób. Do każdej z placówek ma 50-70 km.

Każdą placówkę nadzoruję i wspieram w działaniach osobiście – wyjaśnia Soska. – Poza tym zarządzam zdalnie, poprzez e-mail i telefon, ponieważ mogę polegać na moich menedżerach. Na tym etapie biznes nie wymaga już codziennej obecności, dlatego mogę skupić się na dalszym rozwoju mojego biznesu. Myślę o kolejnej placówce – dodaje.

Tylko dla orłów?

Pytana o rynek usług finansowych w Polsce Magdalena Soska mówi, że to bardzo wymagający rynek, zwłaszcza wobec osób bez doświadczenia w sprzedaży. Prowadzenie placówki bankowej wymaga stałej uwagi i nieustannego podnoszenia kwalifikacji, zwłaszcza w kwestiach proceduralnych, prawnych i produktowych. Jak zauważa franczyzobiorczyni, atutem Getin Banku jest wysoki poziom standardów i jakości obsługi klienta promowany przez centralę banku.

Obecnie każda branża walczy o pozyskanie nowego klienta, stosując różne sposoby na zwrócenie na siebie uwagi potencjalnych klientów. Getin Bank to właśnie ma, wyróżnia się standardami i jakością obsługi, ma dostępny produkt dla każdego klienta i stawia na relacje długoterminowe – wyjaśnia Magdalena Soska.

Magdalena Soska lubi swoją pracę. Zarzeka się, że nie wróciłaby na etat za żadne pieniądze.

Ta praca sprawia mi przyjemność. Lubię pracę z ludźmi, zarządzanie i rozwijanie biznesu. Gdybym miała podjąć jeszcze raz tę decyzję – to postąpiłabym dokładnie tak samo.

Ile na start?

Inwestycja w placówkę Getin Banku to wydatek rzędu 39 tys. zł.. Powierzchnia lokalu na placówkę partnerską powinna mieścić się między 20 a 70 m2. Warunkiem koniecznym jest również wejście oraz witryna od strony ulicy, dodatkowy stanowi parking dla klientów.

Franczyzobiorcy korzystają z systemów informatycznych służących do sprzedaży produktów i obsługi klientów. W pakiecie znajdują się także szkolenia dotyczące obsługi klienta, technik sprzedaży, znajomości produktów i usług oraz rozwoju umiejętności menedżerskich.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Marcin Kaleta

doradca we franczyzie
Napisz do autora