08.09.2015

Czysty zysk

Ecomyjnia stawia na rozwój mobilnej wersji myjni samochodowych. Franczyzobiorcy mogą zarabiać nie tylko na czyszczeniu aut, ale też sprzątaniu mieszkań, biur, czy robieniu dezynfekcji.

Pod logo Ecomyjni działa około około 100 jednostek franczyzowych – nie tylko w Polsce, ale również w Niemczech, Norwegii, Włoszech, Czechach, Kosowie, na Słowacji. W tym roku marka znalazła też partnerów w Anglii i Szkocji.
Od początku roku przybyło nam ponad 20 jednostek franczyzowych – mówi Marek Karafioł, właściciel firmy. – Niektóre z nich to kolejne placówki naszych dotychczasowych franczyzobiorców.
Firma nastawia się na rozwój myjni mobilnych. Taką formę wiekszosć nowo otwieranych placówek.
Jeśli chodzi o tradycyjne myjnie stacjonarne, rynek w Polsce trochę się kurczy. Dużą konkurencją są dla nich myjnie bezdotykowe, które wyrosły jak grzyby po deszczu – nie ukrywa Marek Karafioł. – Dlatego teraz rozwijamy mobilną wersję naszego konceptu, a punkty stacjonarne działają w ramach sieci Detail King, czyli zaawansowanej kosmetyki samochodowej.

Praconik Ecomyjni sprzatający biuro Fot. Ecomyjnia

Przewaga myjni mobilnej nad stacjonarną polega na tym, że przedsiębiorca może przewieźć sprzęt w dowolne miejsce i nie musi ograniczać się tylko do czyszczenia samochodów. Urządzenia parowe można wykorzystać do sprzątanie domów, mieszkań, biur, usuwania graffiti, dezynfekcji powierzchni przemysłowych.

Mobilna wersja usługi Ecomyjni polega oczywiście na dojeździe do klienta. Przewaga nad myjnią stacjonarną polega na tym, że przedsiębiorca może przewieźć sprzęt w dowolne miejsce i nie musi ograniczać się tylko do czyszczenia samochodów.
Stosowane w naszej sieci urządzenia parowe można wykorzystać do sprzątanie domów, mieszkań, biur, usuwania graffiti, dezynfekcji powierzchni przemysłowych – wylicza właściciel marki. – Ciągle też wprowadzamy nowe rozwiązania technologiczne, np. czyszczenie suchym lodem czy sodą. Może z nich skorzystać każdy franczyzobiorca, jeśli tylko chce zainwestować w rozwój swojego biznesu.

Szukać klienta

Na start z własną moblina myjnią potrzebne jest wyposażenie, którego koszt zamyka się w granicach 25 - 45 tys. zł. Do funkcjonowania myjni mobilnej franczyzobiorca potrzebuje też samochodu dostawczego. Franczyzodawca może pomóc w zakupie zarówno auta, jaki i sprzętu.
Oferujemy także pomoc w uzyskaniu różnego rodzaju dotacji czy preferencyjnych kredytów na zakup sprzętu, co może ograniczyć wkład własny w biznes do minimum – deklaruje Marek Karafioł.

Nie ma opłat za przystąpienie do sieci. Miesięcznie franczyzobiorca mobilnej myjni płaci 100 zł opłaty bieżącej. Franczyzodawca uczy nowych partnerów, jak korzystać ze sprzętu, przeprowadza szkolenia z kosmetyki samochodowej, prania, odplamiania.

Tego rodzaju usługi można prowadzić już w miastach liczących 20-30 tys. mieszkańców, ale – jak przyznaje sam franczyzodawca – wtedy należy je potraktować raczej jako działalność dodatkową, niż źródło głównego dochodu. Dla szerszego rozwoju biznesu potrzebny jest większy rynek. W miastach do 50 tys. mieszkańców licencjodawca gwarantuje wyłączność. Klientów trzeba poszukiwać samodzielnie, choć centrala oczywiście przekazuje franczyzobiorcom tych klientów z danego regionu, którzy się do niej zgłaszają.
70 proc. korzystających z naszych usług to firmy i instytucje. To daje gwarancję systematycznej powtarzalności zamówień – mówi właściciel Ecomyjni.
Jego zdaniem na zwrot pieniędzy, wyłożonych na inwestycję w mobilną myjnię, trzeba czekać około roku.