09.09.2015

Kari wchodzi w nowe buty

Odzieżowy franczyzodawca otwierał do tej pory sklepy własne. Teraz chce przyspieszyć rozwój we franczyzie.

Sieć Kari liczy obecnie ok. 40 sklepów. Wszystkie należą do właściciela marki i działają w galeriach handlowych w miejscowościach powyżej 50 tys. mieszkańców. Oferta międzynarodowego konceptu opiera się na obuwiu, akcesoriach i dodatkach, ale to buty odpowiadają za 80 proc. sprzedaży.
– Działamy na polskim rynku od 2012 roku. Do tej pory otwieraliśmy tylko własne sklepy, ale ze względu na dużą liczbę zapytań o franczyzę postanowiliśmy udostępnić naszą markę partnerom – zapowiada Krzysztof Barański, dyrektor ds. ekspansji Kari Poland.

Sklep Kari Fot. Kari

W 2015 roku koncept Kari ma urosnąć powiększyć się do 60 sklepów.

Według niego sieć jest w stanie rosnąć nad Wisłą w tempie 5-6 otwarć rocznie. Jeszcze na ten rok szykowane są trzy salony partnerskie. Franczyzodawca nie zdradza szczegółów dotyczących lokalizacji, wiadomo jednak, że sklepy powstaną na Mazowszu i w Małopolsce.

Przedsiębiorcy przystępujący do sieci Kari nie ponoszą opłat wstępnych, ale w biznesplanie powinni uwzględnić koszty wyposażenia i remontu lokalu zgodnie ze standardem marki. Te sięgną ok. 60-80 tys. zł. Projekt pomieszczenia przygotowuje franczyzodawca.
– Sklepy Kari otwieramy w lokalach o powierzchni 150-200 m2. Koncepcja sklepu jest taka, by oprócz bogatej ekspozycji obuwia dać klientom duży wybór dodatków – od biżuterii, przez szale, paski oraz torebki, po bieliznę, stroje kąpielowe, skarpety, rajstopy oraz legginsy – wylicza Krzysztof Barański.

Współpraca w sieci Kari opiera się na tradycyjnym modelu depozytowym. Franczyzobiorca nie kupuje towaru na własny rachunek – do momentu sprzedaży klientowi ubrania pozostają własnością franczyzodawcy, a partner zarabia na prowizji od sprzedaży. Dzięki temu nie ponosi kosztów niesprzedanych towarów.
– Nie pobieramy opłat franczyzowych, wymagamy jedynie zabezpieczenia towaru w formie weksla. Przekazujemy  franczyzobiorcom system kasowy wraz z komputerem – dodaje Krzysztof Barański.

Jak podaje Raport o franczyzie w Polsce firmy PROFIT system, na koniec 2014 roku w branży odzieżowej działało 148 konceptów handlowych. Średni koszt inwestycyji w sklep na licencji sięgnął blisko 200 tys. zł.