19.10.2015

W sieci raźniej

Sylwia Reutt, po ośmiu latach samodzielnego prowadzenia biura podróży, zdecydowała przyłączyć się do sieci Wakacyjny Świat.

Franczyzobiorczyni Wakacyjnego Świata całe swoje życie zawodowe związała z turystyką. Skończyła studium turystyczne i przez kolejne 20 lat sprzedawała klientom wakacje marzeń.
– Na początku pracowałam w cudzych biurach. Ale dziewięć lat temu postanowiłam przejść na swoje – opowiada Sylwia Reutt. – Założyłam własne biuro, Magic Holidyas. Było mi łatwiej zacząć, bo część klientów z poprzedniej pracy przyszła za mną. Ludzie związują się z człowiekiem, a nie z placówką, dlatego zawsze stawiałam na wysoką jakość obsługi i zadowolenie klienta.

Sylwia Reutt, franczyzobiorczyni Wakacyjnego Świata Fot. Wakacyjny Świat

Ogólnopolska sieć Wakacyjny Świat skupia w tej chwili prawie 80 partnerów. Mogą się do niej przyłączać zarówno istniejące biura, jaki i te w fazie tworzenia.

Duży może więcej

Półtora roku temu Sylwia Reutt postanowiła przyłączyć się do sieci franczyzowej.
– Limity sprzedażowe, jakie ustalają touroperatorzy dla biur agencyjnych, są wysokie. Dla pojedynczej placówki mogą być trudne do osiągnięcia. Tymczasem w sieci rozkładają się na wszystkich partnerów – tłumaczy właścicielka Magic Holidays. – Druga istotną sprawą są większe możliwości marketingowe. Samotne biuro nie zawsze stać na akcję promocyjną. Szukałam więc zmiany i trafiłam na reklamę Wakacyjnego Świata.
Ogólnopolska sieć Wakacyjny Świat skupia w tej chwili prawie 80 partnerów. Mogą się do niej przyłączać zarówno istniejące biura, jaki i te w fazie tworzenia. Dobrze byłoby, aby zatrudniały personel z doświadczeniem w sprzedaży ofert turystycznych. Nie ma opłaty wstępnej. Opłata bieżąca wynosi 250 zł netto miesięcznie.
– Koszty remontu i adaptacji biura już istniejącego są rozłożone w czasie. W pierwszym kroku oczekujemy przygotowania witryny w barwach Wakacyjnego Świata, tak aby była identyfikowana z siecią. Właściciel decyduje czy będzie to standardowy szyld, czy podświetlany kaseton. Koszt więc może być bardzo różny – wyjaśnia Jolanta Kołodziejczyk, wiceprezes zarządu Travel Network Solution, właściciela marki Wakacyjny Świat. – Zmiana wizualizacji wewnątrz biura może nastąpić etapami w okresie 2 lat od przystąpienia do sieci. Jak w przypadku witryny, właściciel może przeznaczyć na ten cel bardzo różne kwoty.

Pakiet dla biorcy

Sylwia Reutt i tak akurat zmieniała lokal dla biura, więc od razu nowe pomieszczenie przystosowała do wymogów sieci franczyzowej. Dzięki podpisaniu umowy z Wakacyjnym Światem poszerzyła też swoją bazę touroperatorów.
– Współpracowałam już z wieloma, ale po przystąpieniu do sieci przybyło kilku znaczących, np. Neckerman – mówi. – Co dla mnie bardzo ważne, mam też teraz profesjonalną stronę internetową, ze sprawną wyszukiwarką ofert.

Pakiet franczyzowy Wakacyjnego Świata obejmuje zarówno dostęp do kompleksowej oferty turystycznej (imprezy turystyczne 37 touroperatorów, bilety lotnicze, rezerwacje hotelowe, ubezpieczenia), jak również nowoczesną technologię (m.in. systemy rezerwacyjne, CRM), wsparcie marketingowe (projekty witryn, lokalu, materiałów reklamowych), obecność w portalu sieci franczyzowej, wsparcie administracyjne i organizacyjne. Przed rozpoczęciem sprzedaży w ramach sieci pracownicy zostają przeszkoleni przez Travel Network Solutions w zakresie oferty oraz posługiwania się narzędziami informatycznymi.
– Dla mnie nie bez znaczenia był też fakt, że nie musiałam rezygnować z nazwy swojego biura, na którego markę pracowałam przez ostatnie lata – dodaje Sylwia Reutt.

Trudny sezon

Tegoroczny sezon był dla branży turystycznej trudny: zamachy w Tunezji i Egipcie, wojna na granicy Turcji, niepokoje w Grecji.
Rynek turystyczny jest bardzo wrażliwy na zdarzenia zagrażające bezpieczeństwu podróżujących, a takie właśnie miały miejsce w ostatnim czasie – przyznaje Jolanta Kołodziejczyk.  Jednak większość klientów nie tyle zrezygnowała z wakacji, co zmieniła kierunek podróży. Zamiast do Tunezji turyści wybrali wakacje np. w Bułgarii lub Grecji. Dlatego miniony sezon oceniamy mimo wszystko jako udany. Natomiast okres jesienno-zimowy jest zawsze nieco trudniejszy dla biur podróży i następuje spadek obrotów. Jednak wczesne uruchomienie przez touroperatorów przedsprzedaży oferty na lato 2016 oraz bogata oferta narciarska i egzotyczna pozwalają mieć nadzieję, że klientów w biurach nie zabraknie.