03.12.2015

Urlopy bez przerwy

Pomimo zbliżającej się zimy właściciele biur podróży nie odpoczywają. Franczyzodawca Urlopy.pl otworzył właśnie kolejną placówkę.

Nowy, dziewiętnasty już oddział Urlopów. pl działa od kilku dni w Konstancinie-Jeziornej pod Warszawą. Otworzył go Krzysztof Małyska.
Chyba w życiu każdego człowieka przychodzi moment, że chciałby robić coś według standardów, które sam wyznaje – mówi franczyzobiorca.   Jeśli chodzi o pracę w turystyce, miałem niewielkie doświadczenie. Kiedy więc zdecydowałem się na otwarcie biura podróży, zacząłem szukać sieci franczyzowej, z którą mógłbym współpracować. Na decyzji o wyborze Urlopów.pl mocno zaważyła uczciwość biznesowa, z jaką się tu spotkałem. Na swoje, czasem trudne pytania zawsze dostawałem jasne, precyzyjne odpowiedzi.

Klienci w biurze turystycznym Urlopy.pl Fot. Urlopy.pl

Do sieci Urlopy.pl może przyłączyć się zarówno działające już biuro podróży, jak i nowo otwierana placówka. Funkcjonujące biura są zwolnione z opłaty wstępnej. Dla nowo powstających opłata wstępna wynosi 5 tys. zł.

Starzy i nowi

Do sieci Urlopy.pl może się przyłączyć zarówno działające już biuro, jak i nowo otwierane. Funkcjonujące biura są zwolnione z opłaty wstępnej. Ich właściciele muszą tylko zainwestować w obrandowanie lokalu, co wiąże się z wydatkiem rzędu 3-5 tys. zł. Dla nowo postających placówek opłata wstępna wynosi 5 tys. zł.
Na przygotowanie i wypromowanie biura podróży wydałem około 25 tys. zł – mówi Krzysztof Małyska. – Lokal, który z pomocą franczyzodawcy wybrałem, wymagał generalnego remontu, postawienia ścianek działowych. Kupowałem też cały sprzęt biurowy oraz meble, potrzebne do pracy.

Urlopy.pl stawiają na biura w centrach handlowych lub przy uczęszczanych ulicach. Wymagana powierzchnia lokalu to 25-50 m2. Niezbędna jest też witryna, na której będą wieszane wybrane oferty. Do tego komputer, drukarka, telefon z faxem, stałe łącze internetowe. Partnerzy przechodzą szkolenia m.in. w zakresie prowadzenia biura podróży, technik sprzedaży, systemów rezerwacyjnych, sprzedaży imprez turystycznych, biletów lotniczych, autokarowych, sprzedaży polis ubezpieczeniowych. Franczyzobiorca Urlopów.pl zarabia na prowizji od sprzedaży wycieczek. Co miesiąc 8 proc. z tej prowizji płaci franczyzodawcy, do tego dochodzi też 500 zł opłaty marketingowej.

Sezon ruszył

Czy jesień to dobry moment na otwarcie biura podróży? Tegoroczny sezon należy już do przeszłości, a następne wakacje za ponad pół roku.
– Dla mnie to świetny czas na to, by się szkolić, poznać oferty touroperatorów, dopracować wszystkie szczegóły – podkreśla Krzysztof Małyska. – Choć już teraz przychodzą do mnie klienci.

Jak mówi Tomasz Machnik, kierownik sieci biur Urlopy.pl, listopad to w tej branży początek kolejnego sezonu.
– Sprzedajemy już nie tylko ofertę zimową, ale ruszyła też przedsprzedaż przyszłorocznej oferty letniej – informuje Tomasz Machnik. – Już można powiedzieć, że Polacy nie zniechęcili się do wyjazdów. W porównaniu z listopadem ubiegłego roku nastąpił wzrost sprzedaży. Kolejne biura pod naszym szyldem są przygotowywane do otwarcia i w 2016 roku planujemy umocnienie naszej pozycji na rynku turystycznym. Wybieramy tylko tych franczyzobiorców, którzy mają realne szanse na utrzymanie się z prowadzonego biznesu.

Krzysztof Małyska daje sobie rok na rozkręcenie biznesu i zwrot kosztów z inwestycji.
– Na razie pracuję sam, ale po nowym roku planuję zatrudnić pracownika – zapowiada.