10.12.2015

Karma z górnej półki

Rozwój segmentu karm premium dla psów i kotów wymaga zapewnienia odpowiednio silnej sieci sprzedażowej - mówi Piotr Cieślik z firmy Husse.

Pierwsza połowa roku upłynęła franczyzodawcy Husse i partnerom na rebrandingu. Co zmieniło się od strony wizualnej?
Rzeczywiście w mijającym roku odświeżyliśmy identyfikację wizualną Husse. Nie ukrywam, że było to dla całej firmy duże wyzwanie organizacyjne. Proces rebrandingu został przeprowadzony we wszystkich oddziałach firmy w całej Europie. Odświeżone zostało logo, całkowitej zmianie uległy również opakowania naszych produktów oraz materiały marketingowe. Wymagało to dużego zaangażowania całego zespołu i bliskiej współpracy z centralą w Szwecji. Z perspektywy oceniam, że wszystko udało się nadspodziewanie dobrze i jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu końcowego. Zwieńczeniem rebrandingu będzie uruchomienie całkowicie nowej strony internetowej. Start nowego serwisu planujemy na połowę I kwartału 2016 roku.

Piotr Cieślik, dyrektor zarządzający Husse Polska Fot. Husse

W najbliższych latach będziemy coraz mocniej przenosili ciężar rekrutacji z franczyzobiorców na dystrybutorów. Partnerski model współpracy pomiędzy franczyzobiorcami a dystrybutorami doskonale nam się sprawdza.
Piotr Cieślik, dyrektor zarządzający Husse Polska

Jaki był 2015 rok w kontekście rozwoju sieci i koniunktury w branży?
Bardzo udany. Coraz mocniejsza pozycja marki Husse w kraju (czego przykładem jest nagroda Top For Dog 2015 dla najlepszej suchej karmy w Polsce), jak również rozwój segmentu karm premium dla psów i kotów wymaga zapewnienia odpowiednio silnej sieci sprzedażowej. Zaobserwowaliśmy zwiększoną liczbę zapytań od kandydatów na franczyzobiorców. Aktualnie w naszej sieci działa 48 franczyzobiorców. W tym roku podpisaliśmy pięć nowych umów franczyzowych. Naszym najnowszym franczyzobiorcą jest Michał Świderski, który będzie działał na terenie Grodziska Mazowieckiego i Pruszkowa. To znana postać w świecie kynologicznym. Jest zawodnikiem i trenerem sportu psich zaprzęgów, wielokrotnym mistrzem Polski i zdobywcą Pucharu Europy. Aktualnie jest także członkiem zarządu i dyrektorem sportowym Polskiego Związku Sportu Psich Zaprzęgów. Bardzo się cieszę, że zdecydował się nawiązać współpracę z naszą firmą. W tym roku pozyskaliśmy też czterech nowych franczyzobiorców w Warszawie. Udało nam się tu stworzyć silnie zmotywowany zespół, co już zaczęło się przekładać na wyniki sprzedażowe w stolicy.

Jakie są plany rozwoju na nadchodzący rok?
Coraz aktywniej rozbudowuje się również sieć dystrybutorów Husse, czyli osób współpracujących z naszymi franczyzobiorcami. Aktualnie działa z nami w ten sposób ponad 120 osób i ta liczba sukcesywnie rośnie. W mijającym roku opracowaliśmy pakiet szkoleniowy dla nowych dystrybutorów, wspieramy ich także w bieżącej działalności. Budowę sieci dystrybucji rozpoczynamy zawsze od nawiązania współpracy franczyzowej co wiąże się z koniecznością poniesienia opłaty licencyjnej przez kandydata. Gdy na danym terenie jest już franczyzobiorca, otwiera się możliwość współpracy dystrybucyjnej. Dystrybutor działa na terenie swojego franczyzobiorcy, operuje na nieco niższej marży handlowej, ale nie ponosi za to opłaty licencyjnej. Musi jedynie zakupić pakiet startowy z podstawowymi materiałami marketingowymi. Jest to atrakcyjna dla wielu osób forma współpracy ze względu na zdecydowanie niższą barierę wejścia. Partnerski model współpracy pomiędzy franczyzobiorcami a dystrybutorami doskonale nam się sprawdza i wierzymy, że pozwoli uda się wykorzystać potencjał rynku.

Rozmawiał Grzegorz Morawski

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0