11.01.2016

MZGZ ma parcie na szkło

Franczyzodawca odzieżowego MZGZ chce w 2016 roku otworzyć 50 nowych sklepów partnerskich. Pomoże mu kampania reklamowa w telewizji.

Sklepy francuskiego producenta odzieży MZGZ są znane w wielu krajach Europy od Francji i Niemiec przez Czechy i Słowację po Ukrainę. W Polsce sieć partnerską MZGZ od 2010 roku rozwija firma EDGE Team.  Obecnie koncept liczy ponad ok. 300 placówek, spośród których przeważającą większość stanowią punkty w sklepach multibrandowych. Motorem napędowym sieci są partnerzy, do franczyzodawcy należy tylko kilka sklepów. W ubiegłym roku sieć powiększyła się o 29 punktów partnerskich i dwa własne. W 2016 ma przybyć ich jeszcze więcej.
– W 2016 planujemy uruchomienie 50 nowych punktów partnerskich. Otwarcia planowane są w miastach powyżej 15 tys. mieszkańców. Szczególnie atrakcyjne lokalizacje to główne rynki miast, deptaki, a także galerie i pasaże handlowe – zapowiada Jarosław Misiurek, franczyzodawca marki MZGZ.

Sklep MZGZ Fot. MZGZ

Na remont i zatowarowanie sklepu MZGZ o powierzchni 60 m2 trzeba wydać ok. 50-70 tys. zł.

Pomóc w poszukiwaniu franczyzobiorców ma kampania reklamowa. W lutym wyemitowane zostanie ok. 800 spotów na 12 wiodących kanałach telewizyjnych. Kampania jest skierowana do klienta detalicznego, a franczyzodawca chce w ten sposób zwiększyć rozpoznawalność marki.

W przeciwieństwie do większości konceptów odzieżowych MZGZ nie korzysta z depozytowego modelu współpracy. Oznacza to, że franczyzobiorcy muszą kupić towar na własny rachunek. Mają jednak do dyspozycji wydłużony termin płatności  do końca sezonu, w którym została kupiona kolekcja.
– Dzięki temu partner może otworzyć sklep  z mniejszym wkładem własnym. Ponadto na bieżąco monitorujemy sprzedaż i sugerujemy, jakie produkty warto zamawiać. Narzuty na ceny hurtowe mogą sięgać nawet 150 proc. Staramy się oferować wzornictwo wyprzedzające nadchodzące trendy i nigdy nie powtarzamy kolekcji – tłumaczy Jarosław Misiurek.

Na remont i zatowarowanie sklepu o powierzchni 60 m2 trzeba wydać ok. 50-70 tys. zł. Zwrotu z inwestycji można spodziewać się po 2-3 sezonach. Nieco mniejsze wydatki pociąga za sobą uruchomienie cornera MZGZ w sklepie multibrandowym. Jego zatowarowanie i przygotowanie wiąże się z kosztem ok. 30-40 tys. zł. Franczyzodawca nie pobiera opłat wstępnych ani miesięcznych. Partner może liczyć na pomoc przy wyborze lokalizacji i negocjacjach warunków najmu. Pracownicy sklepu są szkoleni przez franczyzodawcę w zakresie technik sprzedaży oraz asortymentu MZGZ, natomiast franczyzobiorca ponosi koszt obrandowania sklepu.