22.01.2016

Licencja na zarabianie

Do tej pory Kebab King strzegł swojego przepisu na sukces. Teraz zdecydował się na rozwój we franczyzie.

Działająca od 2010 roku sieć restauracji z kuchnią kurdyjską liczy w tej chwili 17 własnych lokali.
 Kolejne otwarcia moglibyśmy oczywiście finansować z własnych zysków. Jednak od dawna mamy wiele pytań o możliwość nawiązania współpracy we franczyzie – mówi Piotr Pęszyński, dyrektor ds. rozwoju franczyzy Kebab King. – Stąd decyzja o udostępnieniu licencji franczyzobiorcom. Owszem, na rynku jest wiele lokali serwujących kebab. Nasze restauracje wyróżniają się jednak przede wszystkim wysoką jakością dań (bo serwujemy nie tylko kebab). Zapewniamy świeże mięso, sami tworzymy mieszanki przypraw, mamy własną piekarnię i cukiernię, przygotowującą np. baklawy.

Restauracja Kebab King Fot. Kebab King

Potencjalny franczyzodawca Kebab King powinien przygotować na inwestycję kwotę od 200 do 500 tys. zł. W tym zawiera się remont, przystosowanie i wyposażenie lokalu, ewentualna kaucja zabezpieczająca. Wstępna opłata licencyjna wynosi 90 tys. zł.

Do tej pory lokale Kebab King powstawały głównie w Warszawie i najbliższej okolicy. Teraz licencjodawca poszukuje partnerów w całym kraju.
 Mamy opracowane trzy formaty, przystosowane do konkretnych lokalizacji – tłumaczy Piotr Pęszyński. – Pierwszy to lokal w food courcie centrum handlowego. Drugi to lokal osiedlowy, z większą powierzchnią dla gości, miejscem na spotkania towarzyskie w większych grupach i rozbudowaną obsługą w dostawie. Trzeci format to lokal w centrum miasta, mniejszy niż w przypadku formatu osiedlowego.
(Więcej o wymogach dla lokali Kebab King przeczytasz w artykule W bliskowschodnim klimacie na portalu Lokalnabiznes.pl)

Potencjalny franczyzodawca powinien przygotować na inwestycję kwotę od 200 do 500 tys. zł. W tym zawiera się remont, przystosowanie i wyposażenie lokalu, ewentualna kaucja zabezpieczająca. Wstępna opłata licencyjna wynosi 90 tys. zł. W zamian franczyzobiorca dostaje m.in. wsparcie przy poszukiwaniu lokalizacji, analizę rentowności danego lokalu, pomoc przy otwarciu restauracji oraz szeroki pakiet szkoleń. Będą one trwać około dwóch tygodni. Szczególny nacisk zostanie położony na szkolenia gastronomiczne, które obejmą każdy etap przygotowania potraw. Oprócz tego franczyzobiorcy przejdą też szkolenia menedżerskie, z zarządzania i doboru personelu.
 Mamy także własne call center i system zamówień on-line oraz przeznaczoną do tego własną aplikację mobilną – dodaje Piotr Pęszyński.  Oczywiście franczyzobiorcy także uzyskają dostęp do tych narzędzi.
Miesięczna opłata franczyzowa wynosi 6 proc. od obrotu, do tego jeszcze 1,5 proc. na fundusz marketingowy. Szacowany przez licencjodawcę okres zwrotu z inwestycji wynosi od 1,5 do 3 lat.