05.02.2016

Jest nadzieja dla sklepów franczyzowych

Premier Beata Szydło zapowiada dalsze konsultacje w sprawie podatku obrotowego. Czy franczyza zostanie z niego zwolniona?

W założeniu  podatek miał poprawić konkurencyjność małego handlu względem koncernowych dyskontów, jednak w przedstawionym projekcie uderza również w „spożywczaki” działające we franczyzie. Negatywne komentarze przedsiębiorców i organizacji branżowych skłoniły szefową rządu do zabrania głosu w sprawie. Premier Beata Szydło zapowiedziała dalsze konsultacje w kwestii projektu podatku.
– Ustawa musi spełniać dwa cele: to musi być ustawa, która opodatkowuje te wielkie sieci handlowe, które dzisiaj nie dają szans konkurowania polskim firmom handlowym, no i oczywiście mamy wymiar finansowy wpływów do budżetu. Dla mnie istotniejsza jest szansa równej konkurencji dla polskich podmiotów handlowych – mówiła premier podczas briefingu prasowego w Londynie.

Strona www sieci Lewiatan Fot. PROFIT system

Franczyzodawcy dosadnie sygnalizują obawy przed wprowadzeniem podatku od obrotu. Tak robi to sieć handlowa Lewiatan.

Przyznała też, że dostrzega problem tego aspektu podatku, który dotyka franczyzy.
– On przede wszystkim dotyka sieci handlowej Społem. Zdajemy sobie z tego sprawę. W związku z tym w tej chwili szukamy rozwiązań, które by ten problem rozwiązały – powiedziała Szydło.

To optymistyczny sygnał z obozu rządowego, który może oznaczać, że ustawodawca wycofa się z niekorzystnych dla sklepów franczyzowych zapisów. Zgodnie ze wstępnym projekcie podatkiem mają zostać objęte sklepy i sieci handlowe, których obrót przekracza  1,5 mln zł miesięcznie. Sposób naliczania daniny powoduje jednak, że do zapłaty zmuszeni będą w takim samym stopniu operatorzy sieci dyskontowych, jak i franczyzowych. O szczegółach rozwiązań podatkowych można przeczytać w artykule Podatkiem w sieci handlowe i franczyzę.

Takie rozwiązanie wzbudziło spory sprzeciw organizacji branżowych i samych przedsiębiorców zrzeszonych w sieciach franczyzowych. Na poniedziałek Polska Izba Handlu zapowiedziała konsultacje, na które zaprosiła przedstawicieli ministerstw odpowiedzialnych za projekt ustawy. Na czwartek 11 lutego franczyzobiorcy planują zaś demonstrację   Franczyzobiorcy idą na sejm.

– Franczyza była pomysłem na obronę polskiego handlu przed międzynarodową konkurencją. Pod jedną marką jednoczyły się małe sklepy, aby utworzyć silną grupe zakupową i mieć konkurencyjne na rynku ceny – komentuje Arkadiusz Słodkowski, redaktor naczelny Franchising.pl i miesięcznika "Własny Biznes FRANCHISING". – Organizator takiej sieci za udzielenie praw licencyjnych do marki pobiera co najwyżej ryczałt (rzadziej minimalny procent od obrotu sklepu). Gdy rząd wprowadzi podatek i nałoży go na organizatora sieci, natychmiast sieć się rozpadnie. Organizator bowiem zostanie obłożony podatkiem od obrotów wszystkich sklepów działających pod marką – obroty te jednak nigdy nie przeszły przez jego kasę. W skrócie rząd chce nałożyć podatek na obroty, których organizator sieci franczyzowej NIGDY nie miał.