20.04.2016

Licencja na burgery

Przedstawiciele Burger Kinga zdecydowali, że będą rozwijać w Polsce sieć franczyzową. Licencje na prowadzenie restauracji zamierzają sprzedawać indywidualnym przedsiębiorcom.

Przez wiele lat na polskim rynku rozwojem sieci Burger Kinga zajmowała się spółka AmRest (która ma w swoim portfolio także m.in. marki KFC, Pizza Hut i Starbucks). Później dołączył drugi operator, grupa Autogrill. Centrala Burger Kinga liczyła na szybsze tempo rozwoju, zarówno w Polsce, jak też południowo-wschodniej Europie. Pod koniec 2014 roku powołała do życia spółkę Burger King SEE, przed którą postawiono zadanie intensywnej rozbudowy sieci w Polsce, Włoszech, Rumunii i Grecji. W tych dwóch ostatnich krajach, ze względu na niestabilną sytuację polityczną, na razie jest to utrudnione, ale w Polsce i we Włoszech spółka ruszyła do pracy. Nad Wisłą od tego roku zdecydowała się sprzedawać franczyzę indywidualnym przedsiębiorcom. Na świecie tak właśnie dzieje się od lat.
– Ponad 99 proc. wszystkich restauracji na świecie działa we franczyzie – potwierdza Przemysław Zacny, development director Burger King Poland. – Burger King przeprowadził analizę wszystkich krajów Europy i Polska została uznana za jedno z dwóch państw o największym potencjale rozwojowym. Aby maksymalnie przyspieszyć ekspansję naszej sieci, wyjątkowo w Polsce zamierzamy rozwijać się zarówno poprzez franczyzę, jak też otwierając własne restauracje.

Przemysław Zacny, Burger King Poland Fot. Burger King Poland

Ponad 99 proc. wszystkich restauracji Burger King na świecie działa we franczyzie
Przemysław Zacny, development director Burger King Poland

Przemysław Zacny zapowiedział, że Burger King Poland zainwestuje w tym roku 50 mln zł w rozwój sieci restauracji. A w kolejnych pięciu latach na ten cel przeznaczy w sumie ponad 300 mln zł. Franczyzodawca planuje otwierać około 15 restauracji własnych i tyle samo franczyzowych każdego roku. W 2021 roku chce, żeby polska sieć marki liczyła 200 lokali.

Drugie podejście

Lokale Burger King można otwierać w trzech formatach. Model drive – czyli wolnostojący budynek, budowany od podstaw – to koszt od 3,5 do 4 mln zł. W lokal w formacie inline (z wejściem z ulicy) trzeba zainwestować od 2 do 2,5 mln zł. Natomiast restauracja w food courcie galerii handlowej wymaga nakładów do 1,5 mln zł.
Jednorazowa opłata wstępna wynosi 60 tys. dolarów, przy 20-letnim okresie trwania umowy. Miesięczna opłata franczyzowa to 6 proc. od obrotu, plus 5 proc. opłaty marketingowej. Franczyzobiorcy otrzymują wsparcie m.in. w postaci szkoleń dla siebie i personelu, pomocy w negocjacjach umowy najmu lub kupna lokalu czy działki, koncepcji zagospodarowania i projektu architektonicznego lokalu. Burger King Poland skupia się na razie na miastach powyżej 100 tys. mieszkańców. Pożądane lokalizacje to także miejsca przy autostradach, drogach ekspresowych, tranzytowych.

19 kwietnia otwarto restaurację Burger Kinga przy placu Konstytucji w Warszawie. Tym samym historia tej amerykańskiej marki nad Wisłą zatoczyła koło. 24 lata temu, niedaleko tego miejsca (przy placu Zbawiciela) otwierano pierwszy w naszym kraju lokal Burger Kinga. Jednak wówczas ekspansja nie powiodła się. W 2001 roku AmRest odkupił restauracje Burger King od ówczesnego franczyzobiorcy i przekszałcił je w lokale KFC. Burger King wrócił do Polski sześć lat później, w 2007 roku. Po raz kolejny główną rolę odegrał AmRest, tym razem ponownie wprowadzając Burger Kinga na rynek jako franczyzobiorca. Teraz w naszym kraju działa ponad 40 restauracji z logo Burger King. To zdecydowanie nie zaspokaja apetytów właścicieli marki. Burger King Poland planuje szybkie tempo rozwoju, chce otwierać nawet po kilkadziesiąt restauracji rocznie.