10.05.2016

Na wagę i mobilnie

Franczyzodawca Family Shop chce nawiązać współpracę z mobilnymi hurtownikami.

Franczyzobiorcy Family Shop sprzedają angielską odzież używaną. W tej chwili sieć liczy 21 sklepów, wszystkie należą do franczyzobiorców. Niedawno właścicielka marki postanowiła zaproponować partnerom nowy model współpracy.
– Wprowadzamy do oferty tzw. mobilną hurtownię. To pomysł dla osób, które chciałyby się zająć dystrybucją naszej odzieży do innych sklepów. Warunek jest taki, by partner kupował jednorazowo przynajmniej 100 kg towaru. Nie stawiamy natomiast wymogów dotyczących lokalu, w którym przechowywany będzie towar, czy też samochodów, jakimi będzie rozwożony – mówi Magdalena Sulwińska, właścicielka marki Family Shop.

Wnętrze sklepu Family Shop Fot. Family Shop

Koszt zakupu tony odzieży od franczyzodawcy Family Shop wynosi 16 tys. zł. Ceny detaliczne kilograma dochodzą do 60 zł, co oznacza, że narzuty na cenę zakupu mogą sięgać 75 proc.

W sieci Family Shop franczyzobiorcy handlują odzieżą na wagę. Przed otwarciem sklepu kupują od franczyzodawcy pierwszą partię towaru ważącą tonę.
– Jeśli w określonym czasie (ustalanym indywidualnie) uda im się sprzedać minimum 300 kg, wówczas mój kierowca zabiera od nich pozostałe 700 kg, a zawozi tonę w ramach uzupełnienia. Zatem franczyzobiorca zawsze obraca toną towaru – tłumaczy Magdalena Sulwińska.  

Koszt zakupu tony odzieży od franczyzodawcy wynosi 16 tys. zł. Ceny detaliczne kilograma dochodzą do 60 zł, co oznacza, że narzuty na cenę zakupu mogą sięgać 75 proc.

Przedsiębiorca zainteresowany franczyzą Family Shop powinien dysponować kwotą ok. 25 tys. zł. Obejmuje ona opłatę wstępną w wysokości 5 tys. zł, stanowi też wynagrodzenie dla franczyzodawcy za przekazanie materiałów wizualizacyjnych, a także pomoc przy uruchomieniu lokalu.
– Kiedy zgłasza się do nas kandydat na franczyzobiorcę, nasz wysłannik odwiedza lokal, w którym chce prowadzić działalność i ocenia jego przydatność do otwarcia Family Shop. Jest też odpowiedzialny za wsparcie na wczesnym etapie działalności – mówi Magdalena Sulwińska.

Jak wynika z „Raportu o franczyzie w Polsce 2016”, branża odzieżowa jest trzecią (po gastronomii i branży spożywczej) pod względem liczebności systemów franczyzowych. Na koniec ubiegłego roku na rynku działało 151 konceptów modowych – o trzy więcej niż w 2014 roku. Liczba jednostek franczyzowych zbliżyła się natomiast do 3,7 tys.