29.05.2016

Polak ćwiczy i wymaga

O rosnących wymaganiach klientów klubów fitness opowiada Anna Goździor, dyrektor generalna 36minut.

Z badań Centrum Badania Opinii Publicznej wynika, że 60 proc. Polaków uprawia sport. Czy ten wynik przekłada się na zwiększenie liczby klientów w waszych klubach?
Z małych klubów fitness, takich jak nasze, korzysta 42 proc. konsumentów i odsetek ten wzrasta z roku na rok. Zainteresowanie nimi jest napędzane głównie przez pokolenie milenium, które obecnie stanowi największą grupę klientów. Osoby po 35. roku życia cenią sobie indywidualne podejście oraz wąską specjalizację. A te cechy spełniają właśnie kameralne kluby fitness, zazwyczaj posiadające zawężony i wyspecjalizowany pakiet usług. Zauważyliśmy, że klienci nie akceptują już tradycyjnego podejścia do indywidualnego wykonywania ćwiczeń, jak np. bieganie na bieżni czy samodzielnie podnoszenie ciężarków. Wzrasta zapotrzebowanie na opiekę trenerską w ramach programów grupowych. Dzisiaj klient klubu fitness pragnie otrzymać ofertę, która obejmuje coaching i wsparcie trenera oraz wspólną odpowiedzialność za wyniki. Konsumenci zmienili podejście z „pokaż mi, co zrobić i zrobię to w nadziei na osiągnięcie moich celów", na podejście „zapewnij mi eksperta i  coaching oraz towarzystwo podobnie myślących/ćwiczących osób”. Poza tym oczekują, że kluby fitness będą wyposażone w urządzenia, które ułatwią im ćwiczenia i osiągnięcie pożądanych efektów.

Anna Goździor, dyrektor generalna 36minut.pl Fot. 36minut.pl

Z małych klubów fitness, takich jak nasze, korzysta 42 proc. konsumentów i odsetek ten wzrasta z roku na rok. Zainteresowanie nimi jest napędzane głównie przez pokolenie milenium, które obecnie stanowi największą grupę klientów.
Anna Goździor

Kluby fitness 36minut spełniają te oczekiwania?
Jak najbardziej. Jesteśmy siecią kameralnych klubów fitness, w których trening siłowo-wytrzymałościowy prowadzony jest na maszynach milon. Sercem maszyn jest silnik oporowy, a mózgiem oprogramowanie w chmurze, na którym zapamiętywane są wszystkie efekty treningowe ćwiczącego. Spersonalizowana karta, na której zapisywane są wszystkie dane treningowe i ustawienia urządzeń, wyręcza użytkownika. Pilnuje właściwego ustawienia maszyny, prędkości, precyzji oraz zakresu wykonywanego ruchu. Innowacyjność naszej propozycji polega na tym, że trening jest maksymalnie efektywny, dzięki czemu zadowalające rezultaty osiąga się, ćwicząc rzadziej. Przez 36 minut można wyćwiczyć wszystkie kluczowe dla zdrowia i ogólnego rozwoju fizycznego partie mięśni.

Ile trzeba mieć pieniędzy, żeby móc otworzyć klubu fitness marki 36minut?
Osoba zainteresowana inwestycją w nasz koncept powinna dysponować co najmniej 200 tys. zł. Opłata wstępna to wydatek 30 tys. zł. To sporo pieniędzy, dlatego pomagamy naszym partnerom otrzymać dofinansowanie unijne. Już trzy poznańskie kluby dostały dotacje. Złożyliśmy też wnioski o dofinansowanie dla klubów w Rzeszowie i Lublinie.

Rozmawiała Anna Smolińska

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0