17.06.2016

W nowej odsłonie

Dziecięca marka 5.10.15 zmienia aranżację sklepów. Zamierza też umocnić swoją pozycję w dużych miastach.

Od kilku tygodni sklepy z odzieżą dziecięcą 5.10.15 zyskują nowy wygląd. Dominująca kolorystyka to biel i beż, pojawiły się też elementy drewniane. Do ekspozycji ubrań przygotowano nowe, ażurowe meble. Na jednej ze ścian sklepów króluje też nieco odmienione logo marki, na granatowym tle. Takie samo granatowe logo jest też nad wejściem do sklepów.
– Podążając za aktualnym designem wykończenia wnętrz salonów sprzedaży stworzyliśmy nowy, odświeżony koncept – tłumaczy Sylwia Kaczor, koordynator ds. marketingu w 5.10.15. – Uznaliśmy, że wdrożenie go jest jednym z najważniejszych czynników, które wspomogą markę w rozwoju.

Pierwszy sklep w odświeżonym koncepcie został otwarty 14 maja w centrum handlowym M1 w podwarszawskich Markach. Prace nad jego przygotowaniem trwały kilka miesięcy. Kolejne sklepy w nowej aranżacji otwarto też w maju, w Pasażu Świętokrzyskim w Kielcach i w Galerii Katowickiej. Wszystkie należą do franczyzobiorców.
– Wszystkie nowo otwierane sklepy będą przygotowywane już w nowej aranżacji – dodaje Sylwia Kaczor. – Stopniowo będziemy też starali się zmieniać wygląd już działających placówek.

 

Sklep sieci 5.10.15 Fot. 5.10.15

Pierwszy sklep w odświeżonym koncepcie został otwarty 14 maja w centrum handlowym M1 w podwarszawskich Markach. Kolejne sklepy w nowej aranżacji otwarto też w maju, w Pasażu Świętokrzyskim w Kielcach i w Galerii Katowickiej.

Marka chce też mocniej zaistnieć w większych miastach. Ostatnio sklepy franczyzowe otwierane były w większości (choć nie tylko) w mniejszych miejscowościach, już od 15 tys. mieszkańców.
– Najnowszy koncept sklepów jest wzmocnieniem nowej polityki firmy, której założeniem jest otwarcie się na szerszą współpracę z franczyzobiorcami również w większych miastach, powyżej 50 tys. mieszkańców – tłumaczy Sylwia Kaczor.

Koszt wyposażenia sklepu o powierzchni do 70 m2, z jedną witryną, to prawie 40 tys. zł. Do tego należy doliczyć wydatki na adaptację pomieszczeń, zależne od ich stanu. Opłata licencyjna płatna jednorazowo to 15 tys. zł. Można też płacić w ratach 36 rat po 500 zł, co razem daje 18 tys. zł. Franczyzobiorca musi także podpisać weksel zabezpieczający. Towar dostaje w depozyt, zarabia na prowizji od jego sprzedaży.
– Każdy sklep franczyzowy 5.10.15. pozostaje pod stałą opieką centrali firmy. Pomagamy w doborze odpowiedniej lokalizacji, wspieramy partnera w zakresie systemu i technik sprzedaży, proponujemy wspólne działania marketingowe oraz szkolenia personelu – wylicza Sylwia Kaczor.

Z danych firmy PROFIT system, badającej polski rynek franczyzowy wynika, że liczba sieci, działających w Polsce w branży odzieży dziecięcej od kilku lat utrzymuje się na stałym poziomie. W 2015 roku funkcjonowało ich 12. Niestety w porównaniu z rokiem 2014 spadła liczba placówek franczyzowych, prowadoznych we wszystkich tych systemachz 605 (w 2014 r.) do 488 (w 2015 r.)