Jolanta Osowska prowadzi sklepy OpenOptyk w Jaśle i Dębicy. To wpisuje się w strategię franczyzodawcy marki, który stawia na otwarcia w małych miastach.
Sobota
18.06.2016
Pierwszy salon OpenOptyk Jolanty Osowskiej okazał się biznesowym sukcesem. Z kolejnym nie poszło już tak gładko...
 

Biznesowa przygoda Jolanty Osowskiej zaczęła się w latach 90. Jej pierwszą firmą był własny gabinet kosmetyczny, w 1995 roku przekształcony w sklep z odzieżą i obuwiem. W handlu Osowska przetrwała blisko dwie dekady, ale gdy firma przestała przynosić zadowalające zyski, wraz z mężem zaczęła poszukiwać nowych rynkowych szans.
Mój mąż zaproponował, żebym spróbowała swoich sił w branży optycznej. Podsunął mi ofertę franczyzy w sieci OpenOptyk. Uznałam to za szalony pomysł, bo z wykształcenia jestem technikiem kosmetologiem i o tej branży nie wiedziałam absolutnie niczego – wspomina Jolanta Osowska.

Na głęboką wodę

Był lipiec 2012 roku, gdy wyruszyła z rodzinnego Jasła do Zielonej Góry na spotkanie z franczyzodawcą. Dariusz Zysek, właściciel marki, zrobił dobre wrażenie i przekonał przyszłą franczyzobiorczynię, że wykorzystując jego licencję na biznes można wejść na rynek bez wcześniejszego doświadczenia w branży. Jolanta Osowska przyjechała tylko na spotkanie, ale w efekcie została na szkoleniu.
– Po pierwszym dniu wyszłam z wykładów z głową przepełnioną szczegółową, teoretyczną wiedzą z dziedziny fizyki, optyki i matematyki. Stwierdziłam, że to mnie przerasta. Zadzwoniłam do męża i powiedziałam, że rezygnuję. Wiedział jak mnie podejść, bo odparł, że najłatwiej to się poddać na pierwszej przeszkodzie – opowiada Osowska.

 Zagrywka na ambicji poskutkowała. Kandydatka wróciła do hotelu, ale zamiast odpocząć, zaczęła powtarzać materiał z zajęć. Następnego dnia pojawiła się na szkoleniu z nową energią, a po powrocie do Jasła zabrała się za przygotowania do otwarcia.

Swój pierwszy sklep otworzyła w lokalu, w którym wcześniej prowadziła sklep z odzieżą. Jak przyznaje, to dobra, ruchliwa lokalizacja w centrum Jasła, przy Galerii Europa. Był tylko jeden problem – na tej samej ulicy działały już trzy inne salony optyczne.
– Wiedziałam, że otwarcie wiąże się  z ryzykiem. Niemniej jednak postanowiłam zaryzykować, ze względu na atrakcyjność lokalizacji. Od początku postawiłam na reklamę – ulotki, billboardy, reklama w prasie lokalnej. No i oczywiście agresywne promocje, które były możliwe dzięki współpracy z franczyzodawcą – wylicza franczyzobiorczyni.

To właśnie akcje promocyjne w największej mierze przyciągnęły klientów i spowodowały, że nowy salon pod szyldem OpenOptyk mógł z powodzeniem konkurować z istniejącymi wcześniej punktami.
– Pierwszy rok upłynął na walce o klienta, w drugim poszło już znacznie łatwiej. Ale salon zarabiał na siebie od pierwszego miesiąca – mówi Jolanta Osowska.

Franczyzodawca szacuje, że na inwestycję we własny salon OpenOptyk powinna wystarczyć kwota rzędu 50-60 tys. zł, będzie to jednak lokal w podstawowej wersji. W przypadku punktu w Jaśle inwestycja sięgnęła 100 tys. zł, a to dlatego, że właścicielka zadbała o dodatkowe wyposażenie i specjalistyczny sprzęt. Chciała, by jej lokal świadczył usługi najwyższej możliwej jakości.

Spojrzenie w dal

Interes kręcił się na tyle obiecująco, że rok później Jolanta Osowska postanowiła spróbować szczęścia z kolejną placówką franczyzową. Wybór padł na oddalony o 35 km od Jasła Strzyżów. Po raz kolejny franczyzobiorczyni postawiła na salon z górnej półki. Niestety, lokalny rynek nie spełnił oczekiwań.
– Strzyżów to mała, ośmiotysięczna miejscowość. Moimi klientami okazali się głównie starsi ludzie, niezbyt zamożni, którzy w dodatku dość nieufnie podchodzili do wszelkich promocji. Nie dokładałam do biznesu, jednak wyniki były dalekie od zadowalających. Po ośmiu miesiącach zdecydowałam się zamknąć sklep – wspomina Osowska.

Zamknięcie nie oznaczało jednak rezygnacji z planów rozwoju biznesu. Jesienią 2014 roku franczyzobiorczyni po raz kolejny podjęła próbę wyjścia poza Jasło. Tym razem udaną.
– Wybór padł na Dębicę, która okazała się strzałem w dziesiątkę. Wykorzystałam sprzęt i towar, który wcześniej kupiłam podczas urządzania salonu w Strzyżowie – mówi franczyzobiorczyni.

Właścicielka w ciągu tygodnia kilkukrotnie przemieszcza się między Jasłem a Dębicą, by doglądać swoich sklepów. Uważa, że pańskie oko konia tuczy, dlatego sama chętnie utrzymuje bezpośredni kontakt z klientami, doradza i sprzedaje. Regularnie uczestniczy też w szkoleniach prowadzonych przez franczyzodawcę. Podkreśla, że gdyby jej firma zaczęła się chwiać, ma poczucie, że może liczyć na pomoc ze strony centrali.
 Taka świadomość zapewnia mentalne wsparcie – mówi Jolanta Osowska.

W każdym z jej salonów zatrudniony jest jeden pracownik. Zdaniem właścicielki, więcej nie potrzeba.
– Jedna osoba bez problemu poradzi sobie z prowadzeniem salonu. Z tym, że trudno jest znaleźć dobrego pracownika. To musi być osoba przeszkolona, ale również o odpowiednich cechach osobowości – sympatyczna, komunikatywna, która będzie potrafiła w nawiązać kontakt z klientem – mówi Jolanta Osowska.

W jej głosie słychać spory ładunek entuzjazmu. Czuje się, że to, co robi, sprawia jej przyjemność.
– To biznes dla osób ciekawych innych ludzi, otwartych, energicznych. Dlatego świetnie się w nim odnalazłam – przyznaje.


POPULARNE NA FORUM

Witaminowe eldorado

Caring health is government duty they must have to provide best health caring service actually I am from DissertationPlus | Dissertation Service I have to write on health and I...

3 wypowiedzi
ostatnia 15.08.2018
Salon optyczny: Biznes, który wpada w oko

Looking for technical support, visit on: contact support phone number, contact support, contact phone number, contact number, support phone number, Support number, tech support...

10 wypowiedzi
ostatnia 03.08.2018
Salon optyczny: Biznes, który wpada w oko

aol customer service, aol customer service phone number, aol customer service number, aol customer service phone, aol customer service phone, aol customer support, aol customer...

10 wypowiedzi
ostatnia 03.08.2018
Salon optyczny: Biznes, który wpada w oko

google [url=https://www.google.com]google[/url],

10 wypowiedzi
ostatnia 03.08.2018
Sklep z ziołami

Szczególnie jeżeli w takim sklepie są różnie produkty nie tylko same zioła jak http://zielarzradzi.pl/ to myślę że taki sklep jest dobry

15 wypowiedzi
ostatnia 30.07.2018
Preparaty odchudzające

zobaczcie co o niej piszą http://zamowdiete.pl/prezentacje-pokazy-spolki-clavam-sp-z-o-o-doskonala-okazja-zakupy/

38 wypowiedzi
ostatnia 26.07.2018
Preparaty odchudzające

a nie lepiej zdrowo gotować w garnkach oferowanych firmę clavam myślę że to całkiem dobra opcja.

38 wypowiedzi
ostatnia 26.07.2018
Preparaty odchudzające

dobre preparaty posiada firma clavam

38 wypowiedzi
ostatnia 25.07.2018