21.06.2016

Interes dla maniaków sportu

O przyszłości klubów fitness opowiada Łukasz Dojka, franczyzodawca Xtreme Fitness Gyms.

Czy to dobry czas na inwestycję w klub fitness?
Obecnie coraz częściej motywacją do uprawiania sportu jest nie tylko ładny wygląd, lecz także nasze zdrowie i dobre samopoczucie. Chcemy żyć długo, cieszyć się dobrą kondycją, a żeby było to możliwe, sport oraz aktywny tryb życia musi towarzyszyć nam niemal każdego dnia. Patrząc na procent Polaków uprawiających sport,  jest on nadal mniejszy niż w Europie Zachodniej dlatego moim zdaniem przed naszą branżą jeszcze lata rozwoju.

Łukasz Dojka, Xtreme Fitness Gyms Fot. Xtreme Fitness Gyms

Idealny franczyzobiorca marki Xtreme Fitness Gyms to maniak sportów, który zechce się w pełni zaangażować w biznes.
Łukasz Dojka, franczyzodawca Xtreme Fitness Gyms

Do kogo kierujecie swoją ofertę?
Xtreme Fitness Gym to sieć klubów fitness z siłownią, która liczy sześć własnych punktów i dwa franczyzowe. Grupą docelową są 20-, 30-latki, którzy dbają o sprawność fizyczną. Charakterystyczne dla tego systemu franczyzowego jest niski koszt miesięcznego karnetu, który nie powinien przekraczać 70 zł. Powierzchnie naszych klubów nie są duże, mają zazwyczaj od 350 m2 do 1000 m2. Pozwala to zachować niskie koszty utrzymania. Nasze kluby charakteryzują się maksymalnym wykorzystaniem każdego metra kwadratowego powierzchni oraz odpowiednio dobranym sprzętem umożliwiającym klubowiczom osiągnięcie ich sportowych celów. Dzięki niskiej cenie karnetów są dostępne szerokiemu gronu potencjalnych klientów.

Jakie warunki musi spełnić wasz potencjalny franczyzobiorca?
Przedsiębiorca, który chciałby otworzyć klub fitness z siłownią powinien posiadać 200-500 tys. zł na inwestycję (im większy lokal, tym wyższa inwestycja). Najlepiej, jeśli znajdowałby się w mieście o liczbie mieszkańców od 40 tys. Mamy bazę lokali z wynegocjowanym czynszem, w których franczyzobiorcy mogą otwierać swoje kluby. Wstępna opłata franczyzowa to wydatek 30 tys. zł. W trakcie współpracy franczyzobiorca będzie zobowiązany płacić na rzecz franczyzodawcy opłatę w wysokości 5 zł od metra kwadratowego powierzchni lokalu oraz 5 proc. od wysokości sprzedaży netto. Oprócz tego musi regulować też opłatę na fundusz marketingowy – 1,5 tys. zł miesięcznie. Idealny franczyzobiorca marki to maniak sportów, który zechce się w pełni zaangażować w biznes.

Rozmawiała Anna Smolińska

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0