11.07.2016

Zadbany interes

Yasumi to propozycja franczyzy zwłaszcza dla kobiet i małżeństw. Franczyzodawca rozwija cztery marki.

Na rynku powstają gabinety kosmetyczne z ofertą dostępną dla przeciętnego Kowalskiego, ale jednocześnie przybywa ekskluzywnych marek, które stosują najnowocześniejszy sprzęt i oferują klientom wyszukane zabiegi. Coraz więcej firm stawia na specjalizację i wprowadza na rynek kolejne marki, które niejednokrotnie wykonują wyłącznie jeden typ zabiegów.
Najszybszy rozwój w naszej branży miał miejsce w 2007-2010 roku. Wszystko, co wówczas było nowe, oparte na nowych technologiach, szybko zyskiwało zainteresowanie klientów. To pomogło nam wybudować podstawy sieci. Później, w okresie lekkiego spowolnienia gospodarczego, przy jednoczesnym nasyceniu rynku pewne realizacje nieco się przeciągnęły. Najwyraźniej konsument ostrożniej wydawał swoje środki. Panie, w ramach oszczędności, rzadziej korzystały z usług salonów kosmetycznych. Po tym okresie na rynku przetrwali najsilniejsi i gabinety, które wybijały się ponad przeciętność – mówi Artur Kołecki, franczyzodawca Yasumi. – Ale czasy dobrej koniunktury wróciły ze zdwojoną siłą i branża kosmetyczna ma się teraz najlepiej od lat. Z naszych usług korzysta bardzo szeroka grupa klientów o różnych dochodach. Zaciera się też granica między dużymi miastami a małymi miejscowościami. W każdym z nich jest popyt na nasze usługi, bo po prostu dobry i świeży wygląd oraz świetne samopoczucie to dziś bardzo istotna sprawa codziennego funkcjonowania  – dodaje.

Zabieg w gabinecie Yasumi Fot. Yasumi

Kwota inwestycji uzależniona jest od marki, którą wybierze przyszły partner Yasumi, i może wynieść od 45 tys. zł do 200 tys. zł netto – są to pieniądze, które trzeba przeznaczyć na zakup niezbędnej aparatury i kosmetyków. Firma nie pobiera od swoich partnerów i franczyzobiorców żadnych opłat związanych z przystąpieniem do sieci.

Yasumi działa na rynku kosmetycznym, wellness i spa od 2004 roku. Przez ten czas firma wprowadziła na rynek kilka marek gabinetów kosmetycznych, w których świadczone są usługi poprawiające wygląd i samopoczucie. Yasumi Instytut Zdrowia i Urody to sieć ekskluzywnych gabinetów kosmetycznych i salonów SPA inspirowanych Japonią, oferujących zabiegi m.in. z kosmetologii estetycznej, a Yasumi Epil świadczy usługi fotoepilacji i fotoodmładzania. Firma rozwija też sieć Magic Pot, gdzie klientki mogą wygładzić np. zmarszczki i cellulit oraz gabinety kosmetyczne Tanrei, które są efektem dywersyfikacji marki Yasumi.  W zależności od konceptu firma oferuje osobom zainteresowanym przystąpieniem do sieci współpracę na zasadach franczyzy albo partnerstwa.

Kwota inwestycji uzależniona jest od marki, którą wybierze przyszły partner Yasumi, i może wynieść od 45 tys. zł do 200 tys. zł netto – są to pieniądze, które trzeba przeznaczyć na zakup niezbędnej aparatury i kosmetyków. – Wszystkie urządzenia i kosmetyki od samego początku są własnością inwestora. W projektach partnerskich, takich jak Yasumi Instytut Zdrowia i Urody czy Tanrei, oprócz całej wiedzy przekazujemy w pakiecie startowym zestaw urządzeń kosmetycznych oraz preparatów, a także materiały służące do wizualnej oprawy salonu. W przypadku projektów franczyzowych, np. Yasumi epil, oprócz urządzeń i kosmetyków zapewniamy również wyposażenie i meble – mówi Artur Kołecki, dyrektor ds. rozwoju sieci.