26.08.2016

Komfort dodał gazu

Odkąd Komfort został przejęty przez Grupę Michała Sołowowa, rozwój sieci znacznie przyspieszył. Od tego czasu otworzyli 20 nowych sklepów.

Obecnie w całej Polsce działa 112 sklepów Komfort, z czego 34 ma nową aranżację wnętrza, nagrodzoną tytułem Best Concept w kategorii Remodeling. Zmiana wizerunku sklepów idzie w parze z rozwojem nowego modelu biznesowego, tzw. franczyzy depozytowej. Według nowych zasad, Komfort niemal w całości bierze na siebie koszty otwarcia placówki, jej wykończenia, wyposażenia i zatowarowania.

Klienci w sklepie Komfort Fot. Komfort

Obecnie Komfort stawia na rozwój w mniejszych miejscowościach od 30 tys. do 100 tys. mieszkańców. To wynika z faktu, że w większości dużych miast działają już sklepy tej marki.

Model franczyzy depozytowej oferuje partnerowi kompletne narzędzia sprzedaży: specjalistyczną ofertę produktową, utrzymanie zapasu produktów, przejrzystą ekspozycję towaru, bieżące dostawy produktów, wydajną logistykę oraz ogólnopolskie kampanie promocyjne w TV, radiu, prasie i w internecie. Ponadto firma niemal w całości inwestuje w wyposażenie i wystrój sklepu – mówi Michał Stemplewski, menedżer klientów kluczowych sieci Komfort.

Licencjobiorca, by wejść w struktury sieci musi posiadać doświadczenie w prowadzeniu sprzedaży detalicznej, dysponować własnym lub wynajętym lokalem oraz kapitałem 50 tys. zł na opłatę franczyzową. Idealnie jeżeli partner ma doświadczenie w usługach montażu pokryć podłogowych lub będzie w stanie zapewnić współpracujące w tym zakresie ekipy.

Obecnie w formacie franczyzy depozytowej funkcjonuje osiem sklepów. Kolejne zostaną otwierte we wrześniu – w Brzegu i w Krotoszynie.

– Kilka lokalizacji jest już zakontraktowanych, czekamy tylko na wykończenia lokali handlowych. W wielu miastach nasze projekty są zaawansowane – oceniamy lokalizacje, negocjujemy warunki najmu powierzchni handlowej i prowadzimy rozmowy z kandydatami na franczyzobiorców. Do końca 2016 roku w nowym modelu franczyzy depozytowej uruchomimy ok. 20 sklepów – mówi Michał Stemplewski.     

Obecnie Komfort stawia na rozwój w mniejszych miejscowościach od 30 tys. do 100 tys. mieszkańców. To wynika z faktu, że w większości dużych miast działają już sklepy tej marki.

– Aktualnie mniejsze miejscowości są dobrym kierunkiem rozwoju dla sklepów z branży wykończenia wnętrz. Brakuje tam wciąż wysokiej jakości produktów podłogowych w atrakcyjnych cenach. Zamierzamy wykorzystać niszę oraz dotrzeć do osób zainteresowanych naszą ofertą, która do niedawna dostępna była tylko w dużych miastach – mówi Michał Stemplewski.

Rynek wyposażenia wnętrz w Polsce szacowany jest na 13,9 miliarda złotych i od 2014 roku wykazuje dodatnią dynamikę na poziomie 4 proc. rocznie. To zasługa m.in. rosnącemu popytowi na budownictwo mieszkaniowe, częstszych remontach i renowacjach na rynku wtórnym. Ponadto Polacy przywiązują coraz większą wagę to estetyki swoich domów. Z badań wynika, że największa grupa klientów (ok. 40 proc.) kupuje w specjalistycznych sieciach takich jak Komfort. Na dalszych pozycjach są sieci DIY (ok. 24 proc.), markety (ok. 9 proc.) oraz sklepy niezrzeszone i targowiska (12 proc.). Pozostała część zakupów przypada na sklepy online (ok. 15 proc.). Przyjęta polityka sieci Komfort została opracowana w oparciu o powyższe dane. W roku 2014 obroty Komfortu wzrosły o ok. 4 proc.,  ale już w kolejnym, dzięki przyjętej polityce – dwa razy szybciej. Natomiast po ośmiu miesiącach 2016 roku Komfort spodziewa się osiągnąć wzrost obrotów na poziomie czterokrotnie wyższym niż cały rynek wyposażenia wnętrz..

– Wpływ na to ma wiele czynników. Oprócz nowej wizualizacji sklepów, duży wkład włożyliśmy w marketing, szkolenia personelu sklepów z zakresu sprzedaży, wiedzy o produkcie, a także montażu pokryć podłogowych u klienta. Zależy nam, by każdy pracownik był przede wszystkim ekspertem w swojej dziedzinie, potrafił doradzić klientowi odpowiedni produkt, zorganizować transport oraz montaż na miejscu. Klient sieci Komfort musi być w każdym sklepie tak samo dobrze obsłużony. Stawiamy na najwyższą jakość, która jest gwarantem rozwoju całej sieci – mówi Michał Stemplewski.

Sieć współpracuje z dostawcami z całego świata, stawia na wielkość i kompleksowość oferty, a także zróżnicowanie pod względem cenowym i wzorów. Oprócz sklepów stacjonarnych, Komfort prowadzi też sprzedaż online.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Magdalena Kurda

doradca we franczyzie
Napisz do autora