01.10.2016

Twoja księgowa ma brand

Tax Care ruszył z pełną franczyzą. Oferuje niskie koszty inwestycji i wszechstronną pomoc biznesową. To oferta dla średnich biur księgowych.

Tax Care interesuje się franczyzą od kilku lat. Firma powstała w 2008 roku, jest spółką zależną Idea Banku należącego do Leszka Czarneckiego. Współpraca między podmiotami rozwijała się już wcześniej – klienci banku mogli korzystać z usług doradców Tax Care – bezpośrednio w placówkach banku oraz zdalnie. Po objęciu sterów przez Adama Głosa i Grzegorza Grodka, pojawił się pomysł, by rozwijać markę w oparciu o system partnerski. Nowi prezesi postanowili umożliwić prywatnym biurom rachunkowym poszerzenie oferty o produkty finansowe, a jednocześnie zwiększyć potencjalne grono klientów Idea Banku. Przez ostatnie trzy lata Tax Care testował partnerski koncept współpracy z biurami rachunkowymi. Biura zachowywały autonomię, własną markę, wzory umów oraz standardy jakości. Prowadziły również samodzielną politykę cenową. Mogły również podpierać się marką Tax Care i otrzymywały narzędzia wspierające prowadzenie biznesu. Do oferty biur partnerskich trafiły również produkty finansowe z portfolio Getin Noble Banku oraz Idea Banku. Dzięki temu obecni partnerzy zarabiają nie tylko na comiesięcznej obsłudze podmiotów (abonament księgowy, kadrowy, prawny), lecz również na sprzedaży produktów finansowych (kredyty firmowe, leasing, faktoring, ubezpieczenia oraz rachunki bankowe).

Adam Głos, prezes zarządu Tax Care i Grzegorz Grodek, wiceprezes Tax Care Fot. Tax Care

Koncept Tax Care został pomyślany w ten sposób, by dać biurom narzędzia usprawniające komunikację z klientem. Franczyzobiorca otrzyma też dostęp do infolinii prawnej i podatkowej oraz szeregu szkoleń.
Adam Głos, prezes zarządu Tax Care i Grzegorz Grodek, wiceprezes Tax Care

Idzie nowe

Atutem Tax Care jest system księgowości online, zwłaszcza w dobie rozwoju start-upów, które chętnie sięgają po nowoczesne, mobilne rozwiązania. W ten sposób spółka może dotrzeć do przedsiębiorstw niekorzystających z usług biur rachunkowych, czyli blisko połowy z 2 mln aktywnych firm działających w Polsce. Obecnym klientom biur rachunkowych Tax Care chce zaproponować usługi na wyższym poziomie i dostęp do produktów finansowych.
– Część takich klientów świadomie unika wielkich biur rachunkowych ze względu na ograniczoną możliwość kontaktu z księgowym oraz sformalizowane relacje z klientem – mówi Grzegorz Grodek, wiceprezes Tax Care. – W modelu partnerskim klient pozostaje pod opieką indywidualnego przedsiębiorcy, lecz działającego pod znaną marką i dysponującego profesjonalnymi narzędziami, jakimi dotąd dysponowały największe podmioty na rynku. Dodatkowo, klient potrzebujący produktów finansowych może łatwo sięgnąć po nie w swoim biurze księgowym.

Zainteresowanie modelem partnerskim przerosło oczekiwania twórców sieci, bowiem księgowi chętnie korzystają z profesjonalnych narzędzi i dodatkowych możliwości zarobkowania. Obecnie działa niemal 300 punktów partnerskich. Dotychczasowe wyniki partnerów pokazują, że po przystąpieniu do sieci dochody biura podwajają się. Menedżerowie zarządzający firmą zdecydowali, że przyszła pora na kolejny krok w rozwoju sieci, czyli wdrożenie pełnej franczyzy.

Debiutujący franczyzodawca proponuje swoim partnerom znacznie więcej niż możliwość poszerzenia oferty o produkty finansowe. Koncept Tax Care został pomyślany w ten sposób, by dać biurom narzędzia usprawniające komunikację z klientem, jak choćby internetowy panel księgowy. Franczyzobiorca otrzyma też dostęp do infolinii prawnej i podatkowej oraz szeregu szkoleń. Franczyzodawca gwarantuje właścicielom biur wsparcie marketingowe, lokalne działania promocyjne, wsparcie w zakresie administracji i sprzedaży, do czego zazwyczaj nie mają głowy.
– Właściciele biur księgowych zwykle nie mają czasu, by zająć się rozwojem swojego biznesu, ponieważ są pochłonięci obsługą klientów. Przy marżach bliskich zero proc. nie są w stanie zatrudnić kolejnych pracowników, którzy mogliby ich odciążyć – mówi Adam Głos, prezes zarządu Tax Care.
Każdy partner firmy może korzystać z pomocy dwóch regionalnych menedżerów. Jeden z nich odpowiada za kwestie dotyczące systemu księgowego, np. informuje o nowych funkcjonalnościach dostępnych dla klienta. Druga osoba zapewnia wsparcie w zakresie produktów finansowych.

Raczej dla orłów

Tax Care interesuje się dwoma typami franczyzobiorców. Pierwszy i kluczowy dla spółki to właściciele funkcjonujących biur księgowych. Drugi typ to samodzielni księgowi, którzy chcieliby rozwinąć skrzydła pod marką Tax Care. W obu przypadkach niezbędne są fachowa wiedza, uprawnienia i niekaralność.
– Przyświeca nam idea konsolidacji rynku oraz rozwój w regionach, w których nas nie ma – mówi Grzegorz Grodek. – W Polsce funkcjonuje ok. 70 tys. biur księgowych. Nie chcemy mnożyć bytów i przykładać ręki do dalszego rozdrobnienia. Najbardziej interesuje nas potencjał już funkcjonujących biur – dodaje.
Warunkiem niezbędnym jest również zaangażowanie w pracę biura. Firma nie chce nawiązywać współpracy z inwestorami.

Jeśli kandydat prowadzi własne biuro księgowe, ma szansę nabyć jedną z najtańszych franczyz w Polsce. Biura Tax Care nie wymagają bowiem wielkiej powierzchni, a  koszt ich wyposażenia ponosi centrala. Franczyzowe oddziały Tax Care otwierane są głównie w miastach powiatowych liczących więcej niż 20 tys. mieszkańców. Centrala nie otwiera oddziałów w takich lokalizacjach, ale umożliwia to partnerom. Zwłaszcza że Tax Care silnie wspiera partnerów, a opłata wstępna wynosi jedynie 1 tys. zł.  

Pierwszym zadaniem partnera jest znalezienie lokalu o powierzchni co najmniej 30 m2, najlepiej usytuowanego na parterze i przedstawienie go do oceny centrali. Po akceptacji lokalu przez franczyzodawcę partner musi wyremontować pomieszczenie zgodnie ze standardami określonymi w umowie. Adaptacja to przede wszystkim pomalowanie ścian na biało, wykonanie podwieszanego sufitu i położenie paneli. Ostatni element to zapewnienie łącza internetowego. Według szacunków Tax Care, partner powinien zmieścić się w kwocie ok. 8 tys. zł.

Kiedy lokal jest przygotowany, wkraczają ekipy franczyzodawcy. Firma na własny koszt przygotowuje projekt placówki i zapewnia kompletną wizualizację oraz pełne wyposażenie pomieszczenia: biurka, krzesła, fotele, kanapę i stolik. Po stronie organizatora systemu pozostają również komputery, drukarki oraz systemy informatyczne. Jeśli biuro partnera prowadzi pełne księgi handlowe, Tax Care zapewnia również specjalny system oraz serwery do przechowywania i zabezpieczenia danych. Wartość tego wyposażenia firma szacuje na 24 tys. zł, zaś sprzęt IT wart jest 10 tys. zł.

Przy założeniu, że partner będzie sam pracował w biurze i dodatkowo zatrudni jednego pracownika, miesięczne koszty prowadzenia partnerskiego oddziału Tax Care powinny zamknąć się w kwocie ok. 6 tys. zł. Największą część stanowić będzie wynagrodzenie pracownika (ok. 3 tys. zł) oraz koszt najmu lokalu (ok. 2 tys. zł). Tax Care pobiera miesięczną opłatę franczyzową uzależnioną od zakresu prowadzonej księgowości oraz liczby stanowisk w biurze (min. 600 zł).

Właściciel i pracownik są w stanie obsłużyć ok. 100 podmiotów w stałej comiesięcznej współpracy. Z tego tytułu biuro partnera powinno zainkasować ok. 15 tys. zł miesięcznego przychodu. Sprzedaż produktów finansowych może przynieść 3-5 tys. zł. Po odjęciu kosztów w kasie partnera zostanie więc między 12,5 a 14,5 tys. zł miesięcznego dochodu.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Łukasz Michalak

dziennikarz
Napisz do autora