Po dwóch latach od przystąpienia do sieci zdecydowałam się na otwarcie kolejnej placówki pod szyldem Chaty Polskiej, a po dwóch następnych – trzeciego sklepu.
Iwona Matuszak, franczyzobiorczyni trzech sklepów Chaty Polskiej
Poniedziałek
17.10.2016
Samodzielne sklepy nie mają takich szans rozwoju, jak te działające w dobrym systemie franczyzowym – mówi Iwona Matuszak, franczyzobiorczyni trzech sklepów Chaty Polskiej.
 

Jak trafiła pani do Chaty Polskiej?
Pracę w handlu zaczęłam blisko 20 lat temu. Praktycznie zaraz na początku zostałam kierownikiem sklepu i jako bardzo młoda osoba musiałam zarządzać 15-osobowym zespołem pracowników. To było trudne wyzwanie, ale poradziłam sobie. Po dwóch latach pracy na etacie postanowiłyśmy razem z koleżanką otworzyć własny sklep spożywczy, na jednym z zielonogórskich osiedli. Byłyśmy wspólniczkami długo, przez około osiem lat, aż w końcu nasze drogi się rozeszły i sama zajęłam się prowadzeniem biznesu. Właśnie wtedy skontaktowała się ze mną przedstawicielka Chaty Polskiej, z propozycją współpracy. Zdecydowałam się i nie żałuję.

Czy przystąpienie do sieci wymagało dużych zmian w sklepie i, co za tym idzie, dużych nakładów finansowych?
Akurat wtedy przeprowadzaliśmy remont i powiększaliśmy sklep, więc był to idealny moment na zmiany. Niejako przy okazji przystosowaliśmy pomieszczenia do wymogów sieci. Mój mąż, który jest złotą rączką, praktycznie wszystko zrobił sam. Zainwestować musieliśmy wyłącznie w sprzęt, np. lodówki, zamrażarki. Sklep powiększył się blisko dwukrotnie, poszerzyliśmy też znacznie asortyment. Klienci bardzo dobrze przyjęli naszą przemianę. A wielu z nich jest z nami od początku istnienia sklepu. Po dwóch latach zdecydowaliśmy się na otwarcie kolejnej placówki pod szyldem Chaty Polskiej, a po dwóch następnych – trzeciego sklepu.

Jakie wsparcie dostała pani od franczyzodawcy?
Przy otwieraniu każdego ze sklepów pomoc mieliśmy praktycznie we wszystkim – przygotowaniu projektów adaptacyjnych, aranżacji sklepu, rozkładzie towarów. Zresztą to wsparcie trwa cały czas. Franczyzodawca dba o marketing sieci, dostajemy gazetki promocyjne, ulotki itp. Możemy korzystać ze szkoleń. I najważniejsza rzecz – dzięki sieci mamy w sklepach konkurencyjne ceny. A to dziś wielka, jeśli nie podstawowa przewaga na rynku. Niezrzeszony sklep nie jest w stanie wynegocjować u dostawców takich warunków. Polski rynek spożywczy jest bardzo trudny i wsparcie dużego, solidnego partnera bardzo ułatwia funkcjonowanie na nim.

Rozmawiała Monika Wojniak-Żyłowska


POPULARNE NA FORUM

Business Portfolio

Excellent article. Very interesting to read. I really love to read such a nice article. https://arynews.tv/en/

5 wypowiedzi
ostatnia 21.07.2018
Eurocash zarabia coraz mniej

Some blogs give us extra knowledge about the particular Topic in which we are searching on the Internet and this is also one of those in which we can take some new ideas as...

3 wypowiedzi
ostatnia 21.07.2018
Business Portfolio

Good One

5 wypowiedzi
ostatnia 21.07.2018
Twarda woda

There are lots of possessions to do with the superiority of hose down. Better toward discuss with the adjoining person by appointment in the flesh click for more: Expert Essay...

20 wypowiedzi
ostatnia 20.07.2018
Twarda woda

Water in various parts which differs in the measure of broke up mineral particles it contains. This decides if it is hard or delicate water. There are points of interest and...

20 wypowiedzi
ostatnia 20.07.2018
Blaski i cienie Eurocashu

Well, this time you come up with great initiative Kamil. K, Thanks for being the shout out for this matter, We are with you at DoDoPackaging.Com

8 wypowiedzi
ostatnia 19.07.2018
Zmiana warty w Eurocashu

Grupa Eurocash jest jedną z największych grup, mam nadzieję, że będziecie dobrze. instagram trading

4 wypowiedzi
ostatnia 19.07.2018
Twarda woda

There are lots of but the purification method depends on the quality of water. Better to consult with the nearest person by visiting physically. assignment help

20 wypowiedzi
ostatnia 18.07.2018