02.11.2016

Sklep, który wyzwala adrenalinę

Paulina Górska prowadzi wraz z mężem pięć sklepów eSmoking World. Mówi, że gdy opadną emocje związane z otwarciem sklepu, zaczynają tęsknić za biznesową adrenaliną. Otwierają więc kolejne punkty z e-papierosami.

Ani Paulina Górska, ani jej mąż nigdy nie pracowali na etacie. Pierwszą firmę otworzyli wkrótce po skończeniu 18 lat. Zaczynali od sklepu z telefonami (prowadzą go do dziś), ale kiedy na rynku pojawiły się elektroniczne papierosy, postanowili wejść w nową branżę. W 2011 roku uruchomili pierwszy punkt z e-papierosami.
Biznes szedł nieźle, choć sprzedawaliśmy produkty innych marek niż obecnie – wspomina Paulina Górska. – Kiedyś przeglądaliśmy oferty e-papierosów w internecie i trafiliśmy na produkty marek należących do eSmoking World. Nie znaliśmy tej firmy, ale oferta wyglądała bardzo profesjonalnie, znacznie lepiej od tego, co oferował rynek. Postanowiliśmy nawiązać współpracę.

Paulina Górska, franczyzobiorczyni eSmokingWorld Fot. eSmokingWorld

Biznes eSmoking World jest tak skonstruowany, że po rozkręceniu i z dobrym pracownikiem nie jest zbyt absorbujący dla właściciela, dzięki czemu może on prowadzić kilka placówek bez szkody dla ich rentowności.
Paulina Górska, franczyzobiorczyni eSmoking World

Sklep za sklepem

Pierwszy sklep z produktami eSmoking World należący do Pauliny Górskiej i jej męża ruszył w czerwcu 2013 roku we Włoszczowie. Nie była to jeszcze franczyza, bo tę formę współpracy firma wprowadziła półtora roku później. Właściciele chwalą sobie tę współpracę od samego początku.
To była dobra decyzja, spodobało nam się – ocenia Paulina Górska. – Od razu poczuliśmy różnicę – firma jest prężna, szybko reaguje na nasze potrzeby, załatwia reklamacje, realizuje zamówienia, nie każe długo czekać na pomoc etc. Czuć, że po drugiej stronie jest sztab dobrze zorganizowanych profesjonalistów. Dlatego postanowiliśmy rozwijać się razem z CHIC Group.

W październiku 2013 roku uruchomili wyspę w pińczowskim Tesco, w listopadzie kolejną w jednym z marketów w Wolbromiu. Rok później ruszyła ich placówka w Jędrzejowie, a miesiąc temu w Staszowie. Paulina Górska mówi, że obecnie negocjują warunku najmu w dwóch lokalizacjach.
Najbardziej lubimy ten czas, kiedy coś się dzieje w naszym biznesie – mówi franczyzobiorczyni. – Szukamy lokalizacji, negocjujemy warunki, wprowadzamy zmiany w ofercie, gdy czujemy, że idziemy do przodu. Kiedy opadają emocje, a sklep wchodzi na obroty, zaczynamy tęsknić za biznesową adrenaliną. Zaczyna nas nosić – dodaje.

Dobry czas dla franczyzy

Zapytana o rynek e-papierosów w Polsce, Paulina Górska mówi, że rynek się zmienia po wejściu w życie znowelizowanej ustawy tytoniowej, która objęła również elektroniczne papierosy. Jedną z najważniejszych zmian jest zakaz sprzedaży internetowej oraz sprzedaży na odległość. Z punktu widzenia franczyzobiorczyni eSmoking World, ważny jest również obowiązek notyfikowania produktów wprowadzanych na rynek, bo dzięki niemu z obrotu znikną substancje nieznanego pochodzenia.
Handel z internetu powoli przenosi się do realu, a korzystają na tym stacjonarne punkty, zwłaszcza zrzeszone w sieciach, między innymi my – wyjaśnia Paulina Górska. – Dlatego myślimy o kolejnych sklepach – dwóch, może czterech. Rozglądamy się po lokalnych rynkach i szukamy lokalizacji.

Punkty eSmoking World otwierane są głównie w miastach liczących 10-60 tys. mieszkańców. Firma wyselekcjonowała ok. 60 miast z dużym potencjałem sprzedażowym. Optymalna powierzchnia lokalu to 25-40 m2.

W sumie w swoich sklepach Górscy zatrudniają kilka osób. Ich praca polega na nadzorowaniu pracy punktów, dbaniu o zatowarowanie, motywowaniu i szkoleniu pracowników.
Biznes jest tak skonstruowany, że po rozkręceniu i z dobrym pracownikiem nie jest zbyt absorbujący dla właściciela, dzięki czemu może on prowadzić kilka placówek bez szkody dla ich rentowności – mówi Paulina Górska.

Koszt uruchomienia sklepu eSmoking World oscyluje wokół 30 tys. zł netto. W kwocie tej zawiera się pierwsze zatowarowanie punktu oraz zakup laptopa i kasy fiskalnej. eSmoking World należy do nielicznych franczyzodawców, którzy nie pobierają opłaty franczyzowej ani marketingowej. Dopłaca nawet franczyzobiorcy do lokalnych działań marketingowych i zapewnia program lojalnościowy dla klientów. Centrala firmy szacuje, że punkt franczyzowy eSmoking World prowadzony zgodnie ze standardami sieci zwraca się średnio po 4-6 miesiącach.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Łukasz Michalak

dziennikarz
Napisz do autora