07.11.2016

Kurczak na wyłączność

Koncept Felix Chicken ma już pierwsze lokale za granicą, ale nadal jego głównym rynkiem jest Polska.

Felix Chicken serwuje panierowane kurczaki od 2001 roku. Od ponad dwóch lat sprzedaje licencje na biznes franczyzobiorcom. W tej chwili marka ma jeden lokal własny oraz 13 franczyzowych – z czego jeden na Litwie i jeden (otwarty zaledwie przed tygodniem) w Wielkiej Brytanii.
– Na zagranicznych rynkach udzielamy masterfranczyzy, czyli umożliwiamy otwieranie kolejnych lokali jednemu franczyzobiorcy w danym regionie. Rozważamy powstanie naszych lokali w kolejnych krajach tłumaczy Łukasz Pyszczak, właściciel konceptu Felix Chicken. Jednak przede wszystkim chcemy rozwijać się w Polsce i w związku z tym, planujemy w przyszłym roku otworzy tu około 10 nowych punktów. Mamy już podpisane umowy wstępne.
W tej chwili Felix Chicken nastawia się głównie na rozwój w dużych i średnich miastach – minimum to 50 tys. mieszkańców. Franczyzobiorcy dostają wyłączność na prowadzenie działalności na wybranym terenie.
W przypadku mniejszych miejscowości wyłączność może obejmować całe miasto, natomiast duże miasta, jak np. Kraków, są dzielone na sektory wyjaśnia Łukasz Pyszczak.
Wyłączność jest przyznawana na okreslony czas. Franczyzobiorca zobowiązuje się, że np. w półtora roku otworzy pięć lokali na „swoim” terenie.
– Jeżeli po tym czasie okaże się, że na rynku popyt przewyższa podaż, franczyzobiorca może otwierać kolejne punkty lub – w porozumieniu z Felix Chicken – udzielić licencji kolejnym franczyzobiorcom – dodaje właściciel konceptu.

Lokal Felix Chicken Fot. Felix Chicken

Lokale Felix Chicken powstają zarówno w lokalizacjach przyulicznych, jak i w strefach food court w galeriach handlowych.

Restauracje marki powstają zarówno w lokalizacjach przyulicznych, jak i w strefach food court w galeriach handlowych. W pierwszym przypadku lokal powinien mieć wielkość minimum 60 m2, natomiast w drugim potrzeba przynajmniej 45 m2. Koszt wyposażenia w sprzęt i niezbędne urządzenia to co najmniej 45 tys. zł netto. Do tego należy doliczyć wydatki na ewentualny remont i adaptację. Zależą one od stanu wyjściowego lokalu.
Opłata wstępna wynosi 3,5 tys. zł. Miesięcznie franczyzobiorca płaci 800 zł opłaty franczyzowej. Według zapewnień franczyzodawcy, lokal powinien być rentowny od pierwszego miesiąca działalności, natomiast zwrot z inwestycji następić najpóźniej po roku.