Forum: Sprzedaż kredytów ratalnych

18.12.2007
wypowiedzi: 2
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Witam.

Chcę zająć się sprzedażą kredytów na zakupy ratalne. Mam trochę doświadczenia, pracowałem u przedstawiciela Żagla gdzie zajmowałem się praktycznie wszystki. Przedstawiciel okazał się jednak malo solidny i Żagiel zakończył z nim współpracę. Później pracowałem bezpośrednio w Żaglu jako handlowiec. Obecnie pracuję u przedstawiciela GE Money gdzie również sprzedaję kredyty ratalne.

Postanowiłem rozpocząć pracę na własny rachunek, sam zostać przedstawicielem. Pojawiła sie możliwość współpracy z Invest-Bankiem.
Wymyśliłem sobie że wezmę dotację z UP na rozpoczęcie działalności (14 tyś), stworzę niewielkie biuro w kórym posadzę swoją lubą a sam wsiądę w autko (posiadam takowe) i pojadę pozyskiwać placówki handlowe.
Mam dobrą opinię u obecnych partnerów i wiem że wielu pójdzie za mną.

Pomimo iż mam spore doświadczenie i znam rynek to mam pewne wątpliwości.
Czy taka forma działalności ma szanse powodzenia przy ograniczonych środkach finansowych?
Czy nie lepiej poszukać lokalu w centrum i dodatkowo sprzedawać inne kredyty?
Czy Invest-Bank to dobry wybór, może poszukać innego banku?
Przedstawicieli GE jest zbyt wielu na moim terenie, Żagiel odpada.
Bardzo proszę o wszelkie rady, podpowiedzi i pomysły.

19.12.2007
Jurek.k
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Dołączam sie do pytania o kredyty ratalne i InvestBank.

19.12.2007
bartomada
*.is.net.pl

Zaletą sprzedazy w ratalce sa małe koszty prowadzenia biura-moze to byc gdziekolwiek nawet w domu.Wazny jest internet,fax i telefon.Podstawa to mieć dobre sklepy współpracujące-takie które będa dla nas pisać umowy.Nie wiem jak jest obecnie w Invest Banku ale ich system działania opierał sie na programie SOWK.Jest on nieco skomplikowany dla pracowników w sklepie-dlatego chętniej korzystaja np.z Zagla gdzie dzwoni sie do centrali i telefonicznie dokonuje weryfikacji.Program ten dziala tylko w internecie-wiec sklep bez tego połączenia z reguły wysyła faxem dane do naszego biura gdzie dokonujemy weryfikacji kredytu.Natomiast jeśli pracownik opanuje obsługę-to odpada nam duzo pracy-sam zweryfikuje klienta,wydrukuje umowe i ją z klientem podpisze.Tu pojawia się dodatkowy koszt-musi byc osoba która odbiera umowy ze sklepów,ew.przywozi wydrukowane do podpisu.Osoba taka musi tez odwiedzać punkty-porozmawiac,dać gadżety reklamowe -czyli utrzymywać klienta .Invest pod wzgledem "gratisów"nie był najlepszy-ale nie mam od roku z nimi kontaktu wiec moze sie coś zmieniło.Zaletą za to jest możliwośc zastosowania niezłych marż-dla siebie,sklepu i sprzedawcy-ale to tez bywa ograniczone konkurencja-a na tym rynku jest duza.

19.12.2007
wypowiedzi: 2
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Jak pisałem wcześniej doskonale orientuję się jak wygląda sprzedaż kredytów ratalnych, zajmuję się tym od lat.

Nurtuje mnie to czy tak jak napisales, zalozyć biuro w domu, czy osiedlić się w centrum i dołożyć do tego kredyty gotówkowo i inne.
W biurze i tak będzie siedziała osoba, nawału pracy raczej miała nie będzie, więc może zająć się gotówkami, kartami, itp.
Obawiam się też że te 14 tyś dotacji + 10 tys które będę miał to może być mało. Zamierzam odłożyć 5-6 tyś na koszty w początkowym okresie, kiedy to zarabiał nie będę.

19.12.2007
bartomada
*.is.net.pl

Moim zdaniem,jesli masz dobrych klientów(-sklepy czy hurtownie)-to wystarczy biuro w domu.I tak pracy jest niemało,weryfikacja,obsługa umów,itp.A wiesz zapewne ,ze 1-den sklep piszacy kilka umów dziennie da zarobić niemało.Warto o nich dbać lub pracować nad nowymi.Natomiast na gotówce zarobek jest niepewny-a koszty porządnego biura sa znaczne.

PROFIT system informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na forum. Usuwane będą wypowiedzi o treści reklamowej lub rażąco sprzecznej z zasadami dobrego wychowania.

Wypowiedzi mogą zamieszczać tylko zarejestrowani użytkownicy. Adres IP osoby zamieszczającej wypowiedź jest prezentowany wszystkim użytkownikom. Konta użytkowników będą blokowane w przypadku zamieszczania wypowiedzi reklamowych, niekulturalnych lub naruszających czyjeś dobre imię. W przypadku zauważenia nadużyć prosimy o kontakt: redakcja@franchising.pl.

Administrator forum porządkuje forum łącząc wątki o podobnej tematyce oraz poprawia nazwy tematów.

Redakcja zastrzega sobie prawo do wykorzystywania całości lub części wypowiedzi zamieszczonych na forum portalu Franchising.pl w artykułach publikowanych na portalu Franchising.pl i w miesięczniku Własny Biznes FRANCHISING.