Forum: Placowka ING - zastanawiam się nad otwarciem

11.11.2009
wypowiedzi: 5
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Zastanawiam sie nad otworzeniem placowki bankowej w duzym miescie wojewodzkim. Duze osiedle mieszkaniowe ok 10 - 15 tys. mieszkancow plus nowe inwestycje apartamentowe na ok 2 tys. mieszkancow, skrzyzowanie glownych ulic, narozny bydunek, dobre parkowanie.Rozwazam wspolprace z ING, czy macie jakies doswiadczenia z nimi ?

11.11.2009
wypowiedzi: 155
*.181.22.6

Zdaje się że ING to nie daje komuś szansy zrobienia placówki partnerskiej, ale samo robi placówkę, a potem oddaje partnerowi w zarządzanie i to bank i tylko bank trzyma wszystko w garści (wynajmuje lokal, podpisuje umowy o wszystkie media i refakturuje partnerowi). Partner jest tylko kierownikiem ponoszącym ryzyko i czasem ewentualnie spijającym śmietankę...

To rozsądny model dla banku (placówka się nie zwija jak partner się rozmyśli, zbankrutuje, wymyśli inne sposób na życie).

Dla partnera - łatwy - minimalna inwestycja startowa.

Ale jak zyskowna może być taka współpraca? Pomyślmy: dlaczego bank miałby w takim podejściu oddawać najlepsze lokalizacje partnerom? Oczywiście zdolny partner, w dobrych czasach (czyli nie dziś) może wycisnąć dużo i z nienajlepszej placówki.Z drugiej strony bank właśnie teraz może chcieć oddawać nawet niezłe lokalizacje partnerom, żeby pozbywać się kosztów sta łych. Ale i po kolejne: bank w każdej chwili może pod jakimkolwiek pretekstem wykopać partnera i przejąć SWOJĄ placówkę - zdjęć szyld PARTNER i kontynuować jej działanie...

12.11.2009
wypowiedzi: 15
*.153.67.211

jak masz za duźo do stracenia to otwieraj

07.01.2010
wypowiedzi: 69
*.warszawa.vectranet.pl

"Rozwazam wspolprace z ING, czy macie jakies doswiadczenia z nimi ?"

Mamy.

I chcielibyśmy o tym zapomnieć.

07.01.2010
wypowiedzi: 69
*.warszawa.vectranet.pl

Rozwazam wspolprace z ING, czy macie jakies doswiadczenia z nimi ?

Mamy.

I chcielibyśmy o tym zapomnieć.

01.03.2010
wypowiedź: 1
*.85.249.110

Marak, a możesz coś bliżej napisać odnośnie swoich niepowodzeń i ogólnego zawiedzenia systemem ING. Na forum wchodzą ludzie, którzy myślą o tym aby uruchomić podobny biznes i też mogą się zawieść. Masz okazję aby ich przestrzec

01.03.2010
wypowiedzi: 155
*.181.22.6

Aga, konkretnie nikt nie napisze, zwłaszcza na forum ;-). Ale tak ogólnie: rok temu była fala odejść partnerów z ING, teraz jest druga falka. Przyczynami z pewnością nie były i nie są całkowicie oderwane od rentowności placówki inne pomysły partnerów. Niektórym się po prostu nie udało. Ale stawiam kokosy przeciwko żołędziom, że wiele placówek partnerskich radziło sobie przez ubiegły rok jak i teraz całkiem nieźle - bo też to nie jest wyjątkowy bank - ani na plus, ani na minus. A przyczyny słabych wyników niektórych wymagają analizowania każdego przypadku z osobna. Czasem jest to wyjątkowa nieudolność partnera (czyt. brak czasu na przypilnowanie placówki - zwłaszcza na początku), czasem wyjątkowo marna lokalizacja - ale na to partner ma mały wpływ - może (o ile może) wybrać jedną z placówek gotowych/dostępnych/odzyskanych od poprzedniego partnera, ale nie zawsze wie wszystko, co powinien, żeby poprawnie ocenić szanse placówki w danej lokalizacji, itd.

Formuła współpracy jest taka, że na próżno oczekiwać na forum ofert sprzedaży takiej placówki - w INGu tak się nie da, bo placówka JEST cały czas banku, a nie partnera. A inwestycja nie jest duża, więc i jakichś zdecydowanych frustratów, co stracili baardzo dużo też na próżno szukać, zwłaszcza, że sposób rozwiązywania umowy (a konkretnie: odzyskiwania kaucji) jest długotrwały i lepiej wtedy się nie podkładać (a potem schodzi powietrze ;-)).

Jeszcze o tych falach: czemu tak a nie stale po trochę? a bo umowa partnerska nie zawiera procedury rozwiązania przez niezadowolonego partnera. Trzeba się porozumiewać. Więc to bank de facto decyduje kiedy sobie robi falke odejść... ATSD taka "drobna rzecz" (na co uczulam swoich znajomych kombinujących z franczyzami) jak brak zapisu o warunkach wypowiedzenie umowy przez partnera to jest BARDZO NIEDROBNA RZECZ. Pozostawiam to pod rozwagę, bo ING to nie jedyny dawca, który ma takie długoterminowe umowy bez jasnej, prostej opcji wyjścia z systemu.

02.03.2010
wypowiedzi: 69
*.warszawa.vectranet.pl

Każdą umowę można rozwiązać, Kod. Cyw. o tym mówi, nawet jeśli nie ma takiego zapisu po stronie partnera. Ale spróbuj ją rozwiązać tak jak chcesz, gdy druga strona ma Twoją kaucję - ....dziesiąt tysiecy..... Zresztą brak takiego zapisu też coś mówi o drugiej stronie i jej intencjach, nieprawda? Jeśli mnie ktoś pyta - ja mówię omijaj dużym łukiem. Znam kilkanaście osób, które też tak mówią. Czy to coś znaczy? Sama zdecyduj. Dzisiaj nie otwierają nowych, od pewnego czasu zakończyli wzrost organiczny. Czyli co jest do wzięcia ? - albo nieobsadzone od początku (są takie przypadki), albo zwolnione przez franszyzobiorców. Dlaczego tak jest? Sama zdecyduj.

Moja rada - jak możesz, to zatrudnij się we franszyzie na kilka miesięcy, oszczędzisz sobie nerwów i pieniędzy. Po tym czasie będziesz wiedzieć wszystko.

 

 

PROFIT system informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na forum. Usuwane będą wypowiedzi o treści reklamowej lub rażąco sprzecznej z zasadami dobrego wychowania.

Wypowiedzi mogą zamieszczać tylko zarejestrowani użytkownicy. Adres IP osoby zamieszczającej wypowiedź jest prezentowany wszystkim użytkownikom. Konta użytkowników będą blokowane w przypadku zamieszczania wypowiedzi reklamowych, niekulturalnych lub naruszających czyjeś dobre imię. W przypadku zauważenia nadużyć prosimy o kontakt: redakcja@franchising.pl.

Administrator forum porządkuje forum łącząc wątki o podobnej tematyce oraz poprawia nazwy tematów.

Redakcja zastrzega sobie prawo do wykorzystywania całości lub części wypowiedzi zamieszczonych na forum portalu Franchising.pl w artykułach publikowanych na portalu Franchising.pl i w miesięczniku Własny Biznes FRANCHISING.