Forum: Masz problemy z Kolporterem? to forum jest dla Ciebie

19.11.2009
wypowiedzi: 94
*.160.203.24

dochodzą różne sygnały dotyczące Kolportera

że są w bardzo trudnej sytuacji finansowej

że kupuje ich żabka lub ruch

że 900 saloników już kupił jakiś fundusz

jeśli ktoś coś wie lub słyszał to ............................

20.11.2009
wypowiedzi: 34
*.toya.net.pl

sa takie przymiarki. ale nie dziwie sie, ze chca sie pozbyc. kto by chcial wspolpracowac z tymi dziadami? widza, ze spoleczenstwo zmadrzalo, niemoga znalezc nowych partnerow, bo jeleni coraz mniej, a starzy rezygnuja. 

dlaczego pytasz? jesli prowadzisz salonik, to rezygnuj poki czas. jesli masz zamiar, to sobie odpusc. nieoplacalny interes. 

20.11.2009
wypowiedzi: 350
*.telbeskid.com.pl

Przełom roku 2000/2001 podejmuję decyzję o otwarciu w moim miasteczku Saloniku Kolportera, jak się docelowo okazuje jest to trzecie tego typu punky w Polsce. Pomysł nowatorski więc człowiek naiwnie przymykał oczy na wiele rzeczy, a to meble dojechały miesiąc poźniej, jednak ja czynsz zapłacił musiałem a sieć nie poczuwała się do winy. Później instalacja wszystkiego - mieli to robić ludzie z Kolportera a musiałem sam, bo oni zrzucili co mieli na aucie i pojechali dalej. Jeszcze później zatowarowanie, gdzie nadział prasy był dużo mniejszy niż w pobliskim kiosku RUCH-u, setki telefonów by to zmienić a odpowiedzi Pań na infolinii powalały na kolana. Instalacja narzuceonego modelu kasy fiskalnej i jedyna firma która mogła to zrobic aż z Rzeszowa choć na miejscu miałem autoryzowanego przedstawiciela ELZABU. Dzięki temu zabiegowi byle pierdoła związana z kasą to masakryczna opłata usługa + dojazd w dwie strony prawie 250 km. Zatowarowanie w inne towary czyli OBOWIĄZKOWE wzięcie pewnych pozycji z oferty Kolporter Serwis, a w tym karty zdrapki o wysokich nominałach po 150 zł, (w życiu żadnej nie sprzedałem), seria bardzo drogich zabawek z oficjalnej kolekcji POKEMON. Ehhh myślę sobie początki zawsze trudne , w końcu to jest franczyza to oni wiedzą co robią i pewnie tak ma być żeby było dobrze. Jednak im dalej w las tym więcej drzew, a dokładniej kłód pod nogami.

Koniec końców czerwiec 2003 roku dyscyplinarne (sic!) wypowiedzenie umowy w trybie nagłym za jakieś bzdury związane z rzekomo różnicami w nadziałach i zwrotach. Bujda na kółkach ale cóż. 31 maja dowiedziałem się, że od 1 czerwca nie wolno mi prowadzić saloniku kolportera bo ten wypowiedział umowę. Umowa najmu byla na nich więc jedyne co mogłem zrobic to wziąśc swój kubek na herbate i pójsc sobie do domu po dwóch latach tyrania na promocję marki w mieście i regionie. Później dowiedziałem się od człowieka który przejął mój salonik (ale już nie na zasadzie franczyzy tylko jako partner), że zostal on zwerbowany przez dyrektora regionu już w styczniu, tylko że przez blisko pół roku szukano na mnie "haka" żeby wysadzić mnie z biznesu więc on musial czekać, aż będzie mógł poprowadzić ten biznes. On sam też nie wiedział, (w czasie tego oczekiwania) że tak bedzie wyglądało jego wejście w ten biznes.

A co mi pozostało dziś z tamtego epizodu ? Hmmm nerwy, siwe włosy i długi które skrupulatnie dzięki komornikowi KOLPORTER ściąga mi z konta. Przgerałem w sądzie gdzie pozwal mnie kolporter. Na 4 rozprawach stawiałem się osobiście (sąd w Kielcach) z kolportera nigdy nie było nikogo nawet żadnego pełnomocnika. Mimo to przegrałem choć broniłem się dokumentami. Uzasaniednie naliczenia kary itp. umowa zerwana z winy franczyzobiorcy. 50 tysiecy do zapłaty. Jako ciekawostkę mogę podać że razem ze mna na tym samym pietrze w sądzie odbywalo się 7 innych rozpraw zalożonych przez Kolportera franczyzobiorcom z całej Polski. Z tego co wiem wszyscy jak i ja przegrali. Niektórzy dostalie jeszcze większe kary niż ja.

22.11.2009
wypowiedzi: 94
*.160.203.24

prosze jeszcze o opinie i bieżącej współpracy z kolporterem i opłacalności tej współpracy

22.11.2009
wypowiedzi: 34
*.toya.net.pl

coz tu duzo opowiadac. oboz pracy za marne grosze. 

22.11.2009
wypowiedź: 1
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Gdy czytałem wypowiedź Obiektywnego Komentatora na temat \\\"Współpracy\\\" z Kolporterem to przez długą chwilę miałem wrażenie że ktoś opisał moją historię. teraz jestem pewien że TO BYŁA METODA zarabiania pieniędzy. Wymyślona i konsekwentnie realizowana przez Pana (nazwisko zostało usunięte przez Moderatora) i jego ekipę. Znalezienie \\\"Jelenia\\\" czyli francisobiorcy a później Partnera, omamienie jego i jego rodziny obietnicami bez pokrycia, wciągnięcie do \\\"współpracy\\\" przez podsunięcie do podpisania umowy (której nie można było zmienić ani tez skonsultować np. z Radcą prawnym) a następnie wydojenie z pieniędzy które ma on sam i jego rodzina i poręczyciele. Jeżeli tzw \\\"współpraca trwała zbyt długo tzn Franchisobiorca był oporny i nie chiał sam zrezygnować stosowano różne \\\"techniki\\\" zakończone zawsze rozwiązaniem umowy z winy francisobiorcy. Wtedy wkracza do saloniku następny \\\"Jeleń\\\" który musi rozpocząć od wpłaty kolejnych opłat wstęnych za wejście do sieci itd itp. Kasa się mnoży bez wysiłku i bez pracy bo taki właśnie jest ten schemat bezprawnego wzbogacania się wszystkich firemek posiadających w nazwie człon Kolporter. Żeby zwiększyć zyski franchisobiorce z którego zrezygnowano należy jeszcze dobić naliczając mu Karę Umowną zazwyczaj w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych. W końcu będzie z kogo ściągnąć, przecież są jeszcze poręczyciele, są weksle in blanco no i jest pod ręką własna firma windykacyjna Pretorius stosująca wszystkie możliwe techniki łącznie z zastraszaniem.

Ostrzegam Wszystkich którzy myślą nad podjęciem współpracy, ostrzegam tych któzy już ją podjęli, wycofajcie się póki czas. Kolporter ze swooimi przybudówkami to grupa przestępcza której celem jest szybkie wzbogacenie się bez względu na sposób i koszty.

Wszystkich którzy zostali przez nich poszkodowani zachęcam do walki, wiem że jest trudna bo sam oberwałem mocno ale się nie poddam.... nigdy. Zachęcam do opisywania swoich sytuacji. One wszystkie pomogą ostrzec następnych. Nie dajmy się oszukać i bezpodstawnie wbogacić panu (nazwisko zostało usunięte przez Moderatora) i jego Towarzyszom.

 

22.11.2009
wypowiedzi: 350
*.telbeskid.com.pl

POSZKODOWANY, że nie jestem sam który wdepnął w to bagno to wiedziałem, ale ciesze się, że jeszcze ktoś się tutaj pokazał.

Nie wiem kiedy miałeś swoją przygodę z salonikami kolportera (ja od początku 2001 do połowy roku 2003) i byłem typowym franczyzobiorcą. Obecnie nie ma już franczyzy tylko jest partnerstwo. Wszystko jest własnością kolportera.

W wypadku franczyzy było inaczej, to ja musiałem ze swojej kasy płacic czynsz (choć umowa najmu lokalu musiała byc zawarta na kolportera), ja musiałem płacic za media, za towar i to taki którego nie zamawiałem, ale MUSIAŁEM go mieć na półkach, a do dziś niektóre z tych rzeczy lerzą w pudłach w garażu. Obecnie ryzyko strtaty finansowej jest mniejsze, nieznacznie ale zawsze.

Na temat wspomnianej firmy windykacyjnej to aż szkoda słów. Goście potrafili przyjechać do mnie w niedzielę około 21 i zamiast dzwonic do mnie dzwonili domofonem do sąsiadow informujac po co przyjechali i czy sąsiedzi wiedzą czy jestem w domy czy mnie nie ma, choc w oknach światło się świeciło a oni nawet nie próbowali zadzwonic na mój domofon. Ważne że psuli opinię w bloku. Rozomowy telefoniczne to jedna groźba co to oni nie zrobią, jak nie wyciągną pieniedzy skad sie da, żeby je odzyskać. Masakra, uspokoiło się kiedy zglosiłem sprawę na Policje o zastraszanie i nękanie.

Niestety Kolporter to system stworzony bo to by maksymalnie wydrenowac kieszen kazdemu kto sie nimi zainteresuje. Dotyczy to zarowno partnera i jego rodziny oraz poręczycieli wekslowych.

21.12.2009
wypowiedzi: 94
*.160.203.24

a może jakiś pozytywny komentarz...czy nikt nie jest zadowolony???????

21.12.2009
wypowiedzi: 94
*.ssp.dialog.net.pl

Ja też w tym siedziałem 4 lata i odradzam. Całe szczęście miałem jeden z najlepiej prosperujących saloników, nie mieli się czego doczepić bo pilnowałem wszystkiego, ale czsu nie miałem na nic.

30.12.2009
wypowiedzi: 94
*.160.203.24

co myslicie

30.12.2009
wypowiedzi: 43
*.olsztyn.vectranet.pl

Myslimy ,że lepiej od razu strzelic sobie w łeb.

02.01.2010
wypowiedzi: 99
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Zgadzam się z przedmówcą:) Strzelając sobie w głowę będziesz mniej cierpiał, chyba, że wolisz najpierw 5 lat w kamieniołomach a potem kilku w sądach. Efekt będzie ten sam, tylko w drugim przypadku śmierć wolniejsza i o wiele straszniejsza. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. A jak tak bardzo chcesz do tego Kolportera to najwyżej po gazetę albo fajki. Przy okazji wejrzyj prosto w zmęczone oczy sprzedawcy i zrozumiesz.

Pozdrawiam

03.01.2010
wypowiedzi: 34
*.toya.net.pl

zdecydowanie odradzam :)

wspolpraca z kol-por-zerem na warunkach jakie oferuja mija sie z celem. oboz pracy za czapke gruszek.

 

pozdrawiam 

07.01.2010
wypowiedzi: 69
*.warszawa.vectranet.pl

Raczej trudno nazwać to franszyzą. Jest to raczej rodzaj samozatrudnienia jako sprzedawca, tyle że z odpowiedzialnoscią materialną. Bardzo madrze pomyślane przez pana (nazwisko zostało usunięte przez Moderatora). Tzw. \"partner\" nie ma praktycznie wpływu na generowany dochód, poza wydłużaniem i tak długich godzin sprzedaży  (do czego jest obligowany umową, ew. karami). Dochód brutto to średnio 3500 pln (może sie różnić w zależności od lokalizacji). Koszty typu ZUS, księgowy, VAT, PIT/CIT oraz ewentualne braki są po stronie \"partnera\". Do tego zamrożenie wadium wplacanego firmie, które jest nieoprocentowane. Łatwo obliczyć ile zostaje. I wszystko to za 60-70 h tydzień pracy.I łatwo policzyć na ile wyceniana jest 1h. Dla kogoś bez naprawdę innej perspektywy, ew. jako praca dla emeryta/ki jest to do rozważenia. O zatrudnieniu kogokolwiek nie ma co marzyć, bo ryzyko jest spore a koszty pracownicze zjedzą wygenerowany dochód. 

Dodam, ze Kolporter usilnie próbuje sprzedać ten biznes, bo jak widać mimo płacenia \"partnerom\" tylko ok. 5% z wygenerowanego obrotu nie są w stanie uczynic go rentownym. 

 

07.01.2010
wypowiedzi: 9
*.toya.net.pl

Witam

Czy taki salonik trudno zorganizować samemu i jedyna droga do tego to ajencja?

08.01.2010
wypowiedzi: 34
*.toya.net.pl

samemu nie jest trudno. wrecz przeciwnie. problemem moze sie jednak okazac lokalizacja.

08.01.2010
wypowiedzi: 94
*.160.203.24

do MARAKA

5% z wygenerowanego obrotu????, czy z wygenerowanego dochodu???

a skąd jeśli można wiedzieć masz takie informacje

przecież to nie jest spółka giełdowa i nie musi publikować raportów finansowych.

poza tym co do reszty wypowiedzi zgadzam się z TOBĄ

co do chęci sprzedaży, to chyba mówiło się o żabce czy ruchu, ale moim zdaniem jeśli ktoś to kupi (a moim zdaniem jest to gradka dla inwestorów), to jakiś fundusz

Jak by nie patrzeć jest to zorganizowana, funkcjonująca i znana marka sprzedaży produktów łatwozbywalnych, lotto, czy kasy.

a co do opłacalności dla tzw "partnerów", jak to złusznie nazywasz to masz całkowitą słusznośc.

może więc nalezy próbować przy minimalizacji kosztów, otwierać kilka takich saloników

pozdro

08.01.2010
wypowiedzi: 69
*.warszawa.vectranet.pl

5% z wygenerowanego obrotu - średnio tyle w rzeczywistości dostaje tzw. "partner" (chociaż system naliczania jest bardziej skomplikowany)

firma płaci terminowo, tyle że są to grosze biorąc pod uwagę marże jakie generuje dla siebie i nakład pracy

gdyby sama chciała zatrudnić pracownika nie znalazłaby takiego, który chce pracować za 5-6pln na godzinę, minimum 65 h tygodniowo, bez urlopów, ponoszącego odpowiedzialność materialną i inwestującego swoje wadium

08.01.2010
wypowiedzi: 9
*.toya.net.pl

Witam

Czy ktoś się orientuje jaka jest marża przy samodzielnej współpracy z RUCH? Może jest sens budować własną siec tego typu kiosków?  

08.01.2010
wypowiedzi: 69
*.warszawa.vectranet.pl

prasa to średnio 18%

kolektura ok.6%

towary - narzucisz tyle, na ile Ci rynek okoliczny pozwoli - myślę,że wychodzi minimum średnio 30% (dużo mniej na fajkach/biletach - dużo więcej na słodyczach, napojach i innych duprerelach)

PROFIT system informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na forum. Usuwane będą wypowiedzi o treści reklamowej lub rażąco sprzecznej z zasadami dobrego wychowania.

Wypowiedzi mogą zamieszczać tylko zarejestrowani użytkownicy. Adres IP osoby zamieszczającej wypowiedź jest prezentowany wszystkim użytkownikom. Konta użytkowników będą blokowane w przypadku zamieszczania wypowiedzi reklamowych, niekulturalnych lub naruszających czyjeś dobre imię. W przypadku zauważenia nadużyć prosimy o kontakt: redakcja@franchising.pl.

Administrator forum porządkuje forum łącząc wątki o podobnej tematyce oraz poprawia nazwy tematów.

Redakcja zastrzega sobie prawo do wykorzystywania całości lub części wypowiedzi zamieszczonych na forum portalu Franchising.pl w artykułach publikowanych na portalu Franchising.pl i w miesięczniku Własny Biznes FRANCHISING.