Forum: Metody na promocję restauracji - wymiana pomysłów

  • strona:
  • 1
  • 2
04.12.2012
wypowiedzi: 5
*.grybow.net.pl

Witam,

Posiadają Państwo jakieś dobre, sprawdzone metody na zwiększenie ruchu w restauracji, ogólnie w gastronomii?

Działam w małym miasteczku, poza godzinami szczytu było tragicznie z ruchem, poradzono mi, aby wprowadzić co kilka dni wysokie obniżki na pizze w godzinach 10-12 (od 10 otwieramy) za okazaniem legitymacji szkolnej. Obniżki na poziomie 80%. Wydawało mi się to głupie, ale rezultaty były dobre na początku: młodzież szybko rozniosła informacje o tych promocjach. Wyglądało to tak, że dwie osoby uciekały z lekcji aby zjeść pizze za kilka złotych, ale przy okazji reszta wiedziała co się dzieje i gdzie wagarowicze się udają. Niby dokładałem do promocji, ale obroty w miesiącu wzrosły aż o 40%!!!

Finansować całych klas nie mogłem, więc obniżki zmalały, zainteresowanie promocjami również, ale ogólnie wpływ pozostał. Nie dało się tego ciągnąć cały czas z oczywistych względów.

Niby niezbyt etyczne, ale cóż, skarg od szkół nie było Może dlatego, że gdy wszystko się rozkręciło to musiałem to zatrzymać ze względów finansowych, nie mogłem całego zysku na promocję wydać.

Macie Państwo jakieś inne nietypowe pomysły na przebicie się?

Ulotki są dobre, ale nie dadzą szybkiego wzrostu. Potrzebne są takie krótkie, ale mocne akcje promocyjne? Jakieś pomysły?

05.12.2012
wypowiedzi: 137
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Polecam zakupy grupowe.Tylko zasada jest taka-dostajesz promocję w zamian za to dajesz upust na swoje dania(zwykle 50 %).Pozostałymi 50% dzielisz się z Gruponem,Gruperem,KupBonem itp.-ale to jest negocjowalne w jakiej proporcji.Zasada jest jednak taka,ze oferta dla tych co przyjdą z zakupów grupowych nie może byc gorsza od tych,którzy przyjdą\"z ulicy\".Bo wtedy taki klient nie wróci-a idea takich systemów polega na tym,ze 1-wszy raz sprzedajesz tanio-ale potem klient wraca i juz płaci normalnie.

Powodzenia.

05.12.2012
wypowiedzi: 5
*.grybow.net.pl

Dzięki, będę musiał się temu dokładniej przyjrzeć.

Tylko nie wiem czy to ma sens, jeśli mam silnie ograniczony zasięg działania...

05.12.2012
wypowiedzi: 137
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Fakt,jesli mieszkasz w małej miejscowości to klientów przez internet nie sciagniesz.Ale jesli jest tam jakaś droga w miare ruchliwa-to warto kupić CB Radio i dawac komunikaty .Poza zakupem-reszta gratis.Jak sciagniesz kierowców ciężarówek-to juz jest o.k-a ci co dużo jeżdżą to wiedza,ze gdzie parkuja cieżarówki-tam jest z reguły dobre jedzenie.

05.12.2012
wypowiedzi: 350
*.telbeskid.com.pl

no w Grybowie to nałapie tyle tych kierowców ciężarówek, że hoho :) 

07.12.2012
wypowiedzi: 5
*.grybow.net.pl

Restauracje mam w innym miasteczku, w Grybowie tylko przesiaduje, ale i tak sytuacja nie wygląda najlepiej, bo osobówki mają ciasno z parkowaniem :)

Pomysł dobry, ale niestety nie dla mnie.

10.01.2013
wypowiedzi: 5
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Pomysł z zakupami grupowymi jest naprawde trafiony - dajesz ludziom to czego chcą najbardziej, czyli świadomość, że mogli wydać więcej a tak wydzadzą mniej.

Wydaję mi sie też, że wielkość miejscowości nie do końca ma związek ze skutecznością obstawiania internetu. Nie zapominajmy, że internet mobliny (mam na mysli komórki) to coraz powszechniejsze zjawisko - co znacznie wpływa na dostepność usług nawet na jakims wygwizdowie (sam na takim  mieszkam).

12.01.2013
wypowiedzi: 7
*.greendata.pl

Proponuję urozmaicić ofertę o \"dzień z kuchnią x\". I tak raz na tydzień czy dwa jednego dnia wprowadzić niestandardową ofertę. Powinno pomóc. Ludzie lubią spróbować czegoś nowego a ograniczony czas obowiązywania zachęca do skorzystania.

13.01.2013
wypowiedź: 1
*.cust.bredbandsbolaget.se

Popularny (tylko jeszcze nie w Polsce) jest Bufet - Klient płaci określoną kwotę za wstęp do restauracji i je i pije to co w danym dniu jest oferowane. Dodatkowo popularny jest tzw. Lunch również w wersji bufet lub np. restaurator wybiera 3 pozycje i obniża jej cenę w czasie trwania lunchu np od 12 do 14

15.01.2013
wypowiedzi: 7
*.greendata.pl

Tak też uważam że bufet to dobre rozwiązanie. Są tego typu restauracje w Polsce i zazwyczaj mają spory ruch.

19.10.2015
wypowiedzi: 2
*.239.62.247

Ja natknęłam się na interesującą aplikację, idealnie nadającą się dla mniejszych gastronomii. Ja już z niej korzystam i powiem szczerze, że w sprytny sposób pomogła mi przyciągnąć nowych klientów i zatrzymać starych. Cała sprawa polega na tym, że restaurator poprzez stronę internetową definiuje kupon promocyjny np. na jakiś darmową pozycję z menu oraz liczbę pieczątek, jaką klient musi zebrać aby go otrzymać. Klient instaluje aplikację i może zbierać pieczątki za zakupione produkty. Przy zakupie za określoną kwotę restaurator wprowadza na smartfonie klienta przyznaną liczbę pieczątek i zatwierdza ją PIN’em. Po zebraniu wymaganej liczby pieczątek przyznawany jest automatycznie kupon z rabatem/ nagrodą do odebrania w lokalu. 
Każda restauracja ma własną aplikację z dostosowaną szatą graficzną. Aplikacja udostępniana jest za miesięczną opłatę, w zależności od wybranej opcji.

 

25.10.2015
wypowiedź: 1
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

A jak nazywa się ta aplikacja?

01.12.2015
wypowiedzi: 3
*.217.192.37

no własnie, powielam pytanie

16.12.2015
wypowiedzi: 31
*.229.22.253

A myślał ktoś o rozwiazaniach, które daje marketing sensoryczny - http://www.aromacorp.pl/ - chodzi mi głównie o jakieś zapachowe menu gdzie np. strona z mięsami by pachniała jak jakaś dobra pieczeń, z napojami jak kawa, a z surówkami świeżymi warzywami. Ktoś myślał o tym, wstępnie w AromaCorp mówili, że możliwości jest naprawdę dużo.

18.12.2015
wypowiedzi: 2
*.191.132.18

Polecam do poczytania nasz artykuł http://portalgastronomii.pl/?p=516 na temat marketingu w branży gastronomicznej. Może znajdziesz jakieś rady dla siebie! :)

18.12.2015
wypowiedzi: 4
*.cg-dialup.net

Jak dla mnie to wszystko zależy - wszędzie widzimy reklamy jak chociażby litery przestrzenne. Wrocław jest pełen sklepów, które z czegoś takiego korzystają. Jak widać taka forma reklamy się dla tych sklepów sprawdza.

06.04.2016
wypowiedź: 1
*.dynamic.chello.pl

Ja jestem od wielu lat managerem restauracji zupełnie innego typu. Ukończyłam również szkołę wyższą w kierunku zarządzania w gastronomii i chętnie podzielę się odrobiną doświadczenia. 

Pomysły jak pomysły. Najlepiej zacząć od analizy rynku. Kto jest naszym głównym odbiorca a jakiego odbiorcy nam brak. Jak sami mowiliscie głównym odbiorca jest młodzież a co z osobami starszymi? Idąc dalej czego oczekuje młodzież? Jest to grupa z małym zasobem portfela. Do nich przemawia tanie posiłki i rabaty. Z życia wiem ze kolo uczelni w Gdańsku jest pewna burgerownia.  Istnieje tam już ponad 10lat, i obroty ma duże. Dają dużo i tanio. Mają wprowadzone naleśniki ( mały food cost i proste wykonanie) podają też panini i takie sandwiche które schodzą na potęgę. Jest to coś na czym mamy duża marzę a i tak mało kosztuje. Do tej grupy przemowia akcje typu zbieranie punktów na darmową pizze, promocje typu za dwie pizze dostaniesz trzecią. Albo na przykładzie pizzerii która na terenie Gdańska ma już kilka fili pizza dnia, 3 dowolne składniki za 12 zł. 

Ok. Ale co z grupami odbiorców, których nam brak. Dla nich doskonale są akcje tematyczne, pizze z wyższej półki np. Z Serrano i rucola, pizze promowane jako wersja fit. Osoby starsze chętnie zjedzą coś poza pizza co oczywiście jest realne do wykonania w danych warunkach.

Właściciele pizzeri obecnie mają wiele fantastycznych narzędzi do promowania lokalu. Polecam rejestrację i współpracę z portalami takimi jak na lunch czy pyszne.pl, obecnie pyszne.pl jest podstawą funkcjonowania barów szybkiej obsługi w Trójmieście. Do tego dochodzą redakcję wydająca niewielkim kosztem książeczki z kuponami rabatowymi. Rozprowadzane są one w szkołach o uczelniach. 

Warto pomyśleć o dobrym programie lojalnościowy tak, aby klienta zatrzymać na dłużej. W ten sposób możemy zyskać gości którzy zaczną do nas wracać nawet co tydzień albo nawet i codziennie. W to mogą wchodzić rabaty, gratisy, dowóz bez opłat i co tylko dusza zapragnie. Mogą być na zasadzie pieczątek na karteczke ale też mogą być wprowadzone jako karta stałego klienta.

Wszelkie akcje promocyjne warto robić na towarach na których mamy najniższy food cost. Wtedy zawsze mamy rentowność produktów.

Mam nadzieję że kompomogłam. To ogromny skrót tego co się sprawdza. Do tego warto zagłębić się w pojęcie marketingu mix, które daje nam możliwość optymalnego wykorzystania naszych narzędzi.

19.10.2016
wypowiedzi: 18
*.play-internet.pl

Najlepszym pomysłem na promocję restauracji jest podawanie kawy na wynos w papierowych kubkach z naszym logo czy nazwą lokalu. W ten sposób klienci, którzy zakupią u nas kawę będą jednocześnie "żywą reklamą". Tutaj http://rainbowcups.eu/pl/content/10‐realizacje można zamówić tego typu kubki oraz zobaczyć jak wyglądały dotychczasowe realizacje tej firmy.

20.10.2016
wypowiedź: 1
*.82.24.25

Świetnym pomysłem jest jak już ktoś wyżej wspomniał wydawanie jedzenia na wynos w obrandowanych opakowaniach, najlepiej z dużą nazwą lokalu, polecałabym również obrandować reklamowki :D 

 

____

[url=https://multigastro.pl/piece-konwekcyjno-parowe] piece konwekcyjno parowe [/url]

20.10.2016
wypowiedzi: 21
*.dynamic.gprs.plus.pl

...życzmy sobie tego wszyscy. Pozdrawiam.

  • strona:
  • 1
  • 2

PROFIT system informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na forum. Usuwane będą wypowiedzi o treści reklamowej lub rażąco sprzecznej z zasadami dobrego wychowania.

Wypowiedzi mogą zamieszczać tylko zarejestrowani użytkownicy. Adres IP osoby zamieszczającej wypowiedź jest prezentowany wszystkim użytkownikom. Konta użytkowników będą blokowane w przypadku zamieszczania wypowiedzi reklamowych, niekulturalnych lub naruszających czyjeś dobre imię. W przypadku zauważenia nadużyć prosimy o kontakt: redakcja@franchising.pl.

Administrator forum porządkuje forum łącząc wątki o podobnej tematyce oraz poprawia nazwy tematów.

Redakcja zastrzega sobie prawo do wykorzystywania całości lub części wypowiedzi zamieszczonych na forum portalu Franchising.pl w artykułach publikowanych na portalu Franchising.pl i w miesięczniku Własny Biznes FRANCHISING.