Forum: Nadchodzi ustawa antylichwiarska .

05.07.2005
wypowiedzi: 5
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Biznes w usługach finansowych już niedługo może być poważnie zagrożony. Jeżeli sejm zatwierdzi ustawę, większość agencji finansowych padnie. Co na ten temat sądzicie ?

12.07.2005
MK
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Pleciesz głupoty!

16.07.2005
wypowiedzi: 17
*.waw.pl

Kłopoty to mogą miec firmy udzielające pozyczki tzw. chwilówki oprocnentowane gigantycznie. Punkty kasowe pobieraja opłaty za rachunki i im to zagraża tańsza poczta lub upowszechnienie internetu i banków internetowych.

16.07.2005
MK
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Pasikonik wskarz firmę która udzela pożyczek przy oprocentowaniu powyżej 20% (nawet pożyczki krótkoterminowe nie mają takiego oprocentowania!)
A co do reszty zapewniam że nic im się nie stanie.
Ta ustawa nic nie zmieni, jest po to aby być

16.07.2005
Niezależny komentator
*.eranet.pl

owa ustawa o ile wejdzie w zycie to bedzie taki sam bubel jak ustawa kredytach argentynskich Niby niewolno a dalej istnieją Zmienili tylko sposób Ot teraz jest to nie kredyt a pożyczka na zasadzie umowy cywilno prawej a taką pożyczkę może dać każdy Co d lichwy nie wprowadzą tego bowiem zarządy SKOKów jak i tuzów typu Prowident wydzadzą dośc pienieędzy na lobbowanie aby to nie przeszlo

16.07.2005
MK
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

To już zostało uchwalone!!!

17.07.2005
wypowiedzi: 374
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Przede wszystkim ryzyko i windykacja zostanie przerzucona na ubezpieczenie i tak klient będzie to musiał zapłacić, i tak. Proste. Są też inne „sposoby” na ominięcie ustawy np. w SKOK-u wpisowe do kasy wypłacane będzie po dwóch latach itp, możliwości jest od cholery. Taką ustawą tylko idioci się przejmują.
Pozdrowiona Magik.

18.07.2005
wypowiedzi: 5
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Magik jeżeli nie masz pojęcia o czym piszesz, to się nie wypowiadaj.Obecne koszty prowizji od szybkiej pożyczki w BPH to 17,5% plus odsetki.Po wejściu ustawy łączne koszty prowizji to max 5% od wartości kredytu.Prowizja ta ma zawierać w sobie wszystkie koszty przygotowania kredytu, także koszty ubezpieczenia, opłaty przygotowawczej itp.Jednak dla takiego finansity to z pewnością betka.Pozostają przecież inne możliwości, np. od każdego klienta skasować 50 PLN za udzielenie informacji o kredycie,agent zadowolony i klient zadowolony.

18.07.2005
MK
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Ustawa ograniczająca wysokość odsetek od kredytów nie rozwiązuje problemów, a powoduje więcej szkód niż pożytku - powiedział w poniedziałek PAP szef społecznego zespołu doradców ekonomicznych prezydenta prof. Witold Orłowski.

"Rozumiem problem i ideę stojącą za ustawą, ale to nie jest ani metoda, ani właściwe rozwiązanie. Od ochrony konsumenta przed pułapką zadłużenia jest to, co się nazywa bankructwem konsumenckim, a nie narzucanie maksymalnych odsetek. Jeśli prezydent poprosi o opinię, powiem, co myślę o tej ustawie" - dodał Orłowski.

W piątek Senat przyjął bez poprawek uchwaloną wcześniej przez Sejm tzw. ustawę antylichwiarską, która ma ograniczyć odsetki od kredytów. Obecnie ustawa trafi do podpisu prezydenta. Projektodawcy (SLD i PiS) argumentowali, że ma ona chronić kredytobiorców przed popadaniem w pułapkę nadmiernego zadłużenia. Powoływali się m.in. na interwencje Rzecznika Praw Obywatelskich.

Ustawa, nowelizująca kodeks cywilny oraz ustawę o kredycie konsumenckim, wprowadza górną granicę odsetek jako czterokrotność oprocentowania kredytu lombardowego NBP. Obecnie maksymalne odsetki wyniosłyby 26 proc. Oprocentowanie m.in. niektórych limitów zadłużenia kart kredytowych już przekraczałoby ustawowy pułap odsetek.

Wystąpienie do prezydenta o niepodpisywanie ustawy przygotowuje Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych (KPF) - poinformował w poniedziałek PAP dyrektor generalny KPF Andrzej Roter.

"Wierzymy, że pan prezydent podejmie decyzję w oparciu o rzetelne argumenty i będzie to decyzja odważna, niepopulistyczna" - powiedział Roter.

Związek Banków Polskich zamierza swoje oficjalne stanowisko przedstawić we wtorek. "Dotychczas było ono negatywne" - powiedział PAP rzecznik prasowy ZBP Przemysław Wiśniewski.

Kilka dni temu prezes NBP Leszek Balcerowicz powiedział w Sejmie, że wśród barier utrudniających dostęp do kredytów jest niestabilność prawa i jego zła egzekucja. Natomiast za szkodliwą uznał ustawę antylichwiarską.

Stanowisko rządu jeszcze wobec projektu tzw. ustawy antylichwiarskiej było negatywne. W opinii rządu proponowane rozwiązania prawne ingerowałyby w zasady swobody obrotu gospodarczego. Rząd wskazywał też na liczne zastrzeżenia zgłaszane przez NBP, resort finansów oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Przeciwko projektowi ustawy protestowały banki i firmy udzielające pożyczek. Wskazywano m.in. na badania brytyjskie, z których wynika, że w krajach gdzie obowiązują ograniczenia oprocentowania kredytu, jest on trudniej dostępny; rozwija się też nielegalna działalność pożyczkowa.

Przedstawiony w kwietniu raport Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR) wskazywał, że wejście w życie ustawy antylichwiarskiej może doprowadzić do rozwoju rynku nielegalnych kredytów. Zdaniem IBnGR, gdyby banki i firmy pożyczkowe nie mogły udzielać wyżej oprocentowanych kredytów, osoby mniej zamożne musiałyby szukać finansowania na czarnym rynku.

Raport podkreślał, że polski rynek rósł intensywnie w ostatnich 2- 3 latach m.in. dlatego, że banki rozwinęły systemy oceny ryzyka. Pozwalają one na udzielanie kredytów także osobom z mniejszą zdolnością kredytową. Banki za wyższe ryzyko pobierają zazwyczaj wyższe odsetki.

Opublikowane w czerwcu br. badania sopockiej Pracowni Badań Społecznych (PBS) wskazywały, że 68 proc. Polaków nie spłaca obecnie żadnego kredytu, a 45 proc. deklaruje, iż nigdy nie pożycza pieniędzy. Zwrócono jednak uwagę na zagrożenie, jakim jest wysoka skłonność do korzystania z szarej strefy finansowej - dotyczy to 4 proc. badanych lub ich najbliższych.

Z badania PBS wynika, że 59 proc. ankietowanych dokładnie przemyślało możliwości spłaty przed wzięciem kredytu. Tylko 1 proc. kredytobiorców stwierdził, że nie jest w stanie dłużej sobie radzić ze spłatą długów, a 86 proc. zadeklarowało, że nigdy nie miało problemów ze spłatą kredytu.

Tylko 6 proc. badanych w Polsce przyznało, że bank odmówił im udzielenia kredytu. W Niemczech, gdzie są ograniczenia wysokości odsetek - z odmową udzielenia kredytu spotkało się 19 proc. osób.

18.07.2005
wypowiedzi: 374
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Witam,
I cóż ja mogę powiedzieć, szanowny kolega sam niewiele wie oprócz tego, co stoi w ustawie i nie do końca się orientuje w innych sprawach. Prowizja w pożyczce od ręki wcale nie musi wynosić 17.5% może być i 12%, a i 20% też. Pisząc o ubezpieczeniu nie myślałem o ubezpieczeniu kredytu tylko klienta podobne, ale jednak to coś innego.
Pozdrawiam Magik
PS. Nie ja tworze ustawy, i nie ja tworze produkty, ja je tylko sprzedaje :)

19.07.2005
wypowiedzi: 5
*.neoplus.adsl.tpnet.pl

Ustawa antylichwiarska jest zagrożeniem dla wszystkich posredników finansowych, nie jest to tylko moje zdanie ale większości expertów zajmujących się tematyką finansową.Nie jest to zagrożenie dla osób prowadzących punkty opłat, jednak dla tych którzy prowadzą agencje finansowe to prosta droga do bankructwa.W agencjach BPH, tak jak w innych, główny dochód stanowi prowizja od sprzedanych kredytów.Nikt nie utrzyma się tylko z kont,kart kredytowych i opłat.Przy czym chodzi mi o kredyty gotówkowe, są oczywiście jeszcze kredyty hipoteczne, jednak jest to produkt specyficzny dla osób o wyższych dochodach i żadna mała agencja się z nich nie utrzyma.Biorąc pod uwagę że agent otrzymuje ok. 50% prowizji od kredytu, łatwo policzyć że od 5% będzie to 2,5%.Zakładając że obrót mies. to 50.000 PLN, nasza prowizja mies. wyniesie 1250.00 PLN i jest to wariant optymistyczny.Ponieważ banki obniżając prowizję z np. 17%-15%(takie obowiazują w agencjach)do 5% podniosą minimalny dochód dla kredytobiorców z obecnych np.500-600PLN do 900-1000PLN liczba klientów wyraznie się zmniejszy.Obecnie aby otrzymac standartowy kredyt w banku gdzie prowizja wynosi 2% a oprocentowanie 15-16% wymagane są minimalne dochody właśnie w przedziale 900-1000 PLN/netto inaczej prowizja jedzie automatycznie do góry.Agencje są dla osób które albo mają niską zdolność kredytową(niskie dochody), albo mają już nabrane kredytów w bankach.Banki oferując szybkie kredyty zabezpieczją się wysoką prowizją, jeżeli nie bedą miały takiej możliwości poprostu przestaną ich udzielać lub wprowadzą poręczycieli.Generalnie sprawa jest prosta, jeżeli banki i agenci będą oferować ten sam produkt (podobne warunki) klient wybierze bank, a agencje przestaną być potrzebne.
Odnośnie Magika, podstawowa prowizja od szybkiej pozyczki w BPH to doładnie 16%+1,5%, nie zagłębiając sie w szczegóły.Warto teraz przeliczyć swoje zyski, gdy ta prowizja spadnie do 5%.

PROFIT system informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na forum. Usuwane będą wypowiedzi o treści reklamowej lub rażąco sprzecznej z zasadami dobrego wychowania.

Wypowiedzi mogą zamieszczać tylko zarejestrowani użytkownicy. Adres IP osoby zamieszczającej wypowiedź jest prezentowany wszystkim użytkownikom. Konta użytkowników będą blokowane w przypadku zamieszczania wypowiedzi reklamowych, niekulturalnych lub naruszających czyjeś dobre imię. W przypadku zauważenia nadużyć prosimy o kontakt: redakcja@franchising.pl.

Administrator forum porządkuje forum łącząc wątki o podobnej tematyce oraz poprawia nazwy tematów.

Redakcja zastrzega sobie prawo do wykorzystywania całości lub części wypowiedzi zamieszczonych na forum portalu Franchising.pl w artykułach publikowanych na portalu Franchising.pl i w miesięczniku Własny Biznes FRANCHISING.