01.10.2016

Radosław Wiśniewski: Interesy nie lubią pośpiechu

– Bycie lekarzem nauczyło mnie kilku rzeczy. Przede wszystkim życiowej pokory, która powinna nam towarzyszyć również wtedy, gdy realizujemy duże biznesowe projekty – mówi Radosław Wiśniewski, twórca odzieżowej grupy Redan, z wykształcenia lekarz.

Rozpoczynał pan, sprzedając w Polsce ubrania przywożone w plecaku z Azji. Czy dziś jeszcze możliwe są takie kariery? Zbudowanie od zera firmy odzieżowej pokroju Redanu?
Na pewno trudne do powtórzenia są sprzyjające warunki lat 90. wynikające z chłonności rynku i jego ograniczonej konkurencyjności. Powrotu do tamtej sytuacji nie życzę przede wszystkim polskim konsumentom. Z punku widzenia przedsiębiorcy na pewno bezwzględnie ważna jest świadomość nieustannych zmian, którym podlega rynek i zachowania klientów. Zmiany te generują zagrożenia, ale dla konceptów o charakterze start-up stwarzają również poważne rynkowe szanse. Rozwój nowych technologii, potęga mediów społecznościowych, wielokanałowość sprzedaży powodują, że część obecnych przewag konkurencyjnych dużych graczy może okazać się ich słabością. I w ostatecznym rozrachunku doprowadzić do efektywnego rozwoju nowych konceptów. Ważne jest również, by określając swoje konkurencyjne cechy, patrzeć na globalizację jako na rynkową szansę, a nie rozwojowe ograniczenie.

Radosław Wiśniewski, twórca odzieżowej grupy Redan Fot. Redan

Kryzysy mają, niestety, tę złą cechę, że powtarzają się cyklicznie, a w związku z tym w naszym codziennym planowaniu strategicznym musimy uwzględniać ryzyko turbulencji związanych z ich potencjalnym pojawieniem się. Warto również tak kształtować rozwój biznesu, by nawet na takie zjawiska jak kryzys patrzeć nie tylko jak na zagrożenie, lecz także rynkową szansę.
Radosław Wiśniewski, twórca odzieżowej grupy Redan

W Grupie Redan działają dwa segmenty – modowy i dyskontowy, ale franczyza jest dostępna tylko w tym pierwszym. Dlaczego podzielił się pan licencją franczyzową pod szyldem Top Secret, ale Textilmarket już nie?
Model franczyzowy jest od lat podstawą działania segmentu modowego grupy. W Polsce mamy blisko 200 monobrandowych sklepów franczyzowych. Dodatkowo, formułę tę rozwijamy poza granicami kraju, gdzie marka Top Secret posiada ponad 40 partnerów franczyzowych. Z naszymi polskimi i zagranicznymi partnerami łączą nas sprawdzone, długoletnie relacje oparte na zaufaniu i nieustannym, wspólnym doskonaleniu procesów. Dla dynamicznego rozwoju sieci Textilmarket od kilku lat również poszukujemy partnerów gotowych zaangażować się w naszą organizację nie jako pracownicy, ale przede wszystkim jako przedsiębiorcy. Mimo że w TXM nie ma klasycznego modelu franczyzy, to z 347 naszych sklepów w Polsce już 211 to sklepy agencyjne. W przyszłości nie wykluczamy również rozwoju konceptu franczyzowego TXM na niektórych rynkach zagranicznych.

Niedawno postanowił pan wycofać akcje Redanu z giełdy, by docelowo wrócić na parkiet, ale już tylko z akcjami Textilmarket. Chodziło o to, by dać nwestorom możliwość zakupu akcji prężnego segmentu dyskontowego, który nie byłby obciążony gorszymi wynikami marek modowych. Czy w dalszej perspektywie może to oznaczać, że segment modowy w ogóle będzie wygaszany? A taka marka, jak Top Secret, zniknie z rynku?
Nie planujemy wygaszania segmentu modowego. Jest on na etapie osiągania rentowności, więc oddzielenie go od bardzo efektywnego wynikowo Textilmarketu było sugerowane przez wielu akcjonariuszy spółki. Być może do projektu wydzielenia z grupy Redan dwóch niezależnych spółek wrócimy w przyszłości. Na tym etapie rozwoju publiczne notowanie części modowej nie jest na pewno optymalne.

W drugiej połowie ubiegłej dekady branża odzieżowa w Polsce mocno ucierpiała z powodu skutków globalnego kryzysu. Czy istnieje zagrożenie, że takie tąpnięcie na rynku się powtórzy?
W tym zakresie warto zacytować słowa Fryderyka Nietzschego: ,,Co nas nie zabije, to nas wzmocni”. Miniony kryzys globalny na pewno wiele nauczył naszą branżę i wymusił profesjonalizację kluczowych procesów biznesu. Zresztą dla części przedsiębiorstw równie niełatwe było sprostanie konsekwencjom kryzysu na Wschodzie związanego z konfliktem między Ukrainą a Rosją. Dla prowadzenia biznesu w większej skali naturalnie wymagana jest stabilność popytu, zasad prawnych, kursów walut i relacji gospodarczych. Kryzysy mają, niestety, tę złą cechę, że powtarzają się cyklicznie, a w związku z tym w naszym codziennym planowaniu strategicznym musimy uwzględniać ryzyko turbulencji związanych z ich potencjalnym pojawieniem się. Warto również, by tak kształtować rozwój biznesu, by nawet na takie zjawiska jak kryzys patrzeć nie tylko jak na zagrożenie, lecz także rynkową szansę.

Świat biznesu zna pana jako twórcę spółki odzieżowej Redan, ale z wykształcenia jest pan lekarzem. Czy studia medyczne mogą przygotować do prowadzenia dużej firmy?
Medycyna była niewątpliwie ciekawą częścią mojej osobistej ścieżki studenckiej. Mimo że w organizacjach, które dotychczas budowałem, wiedzę lekarską wykorzystałem w małym zakresie, to na pewno bycie lekarzem nauczyło mnie kilku rzeczy. Przede wszystkim życiowej pokory, która powinna nam towarzyszyć również wtedy, gdy realizujemy duże biznesowe projekty. Poza tym wytrwałości i umiejętności pracy w stresie pod silną presją czasu. Niebagatelna była też dla mnie wiedza, którą 20 lat temu wyniosłem z obserwacji organizacji i kluczowych procesów w szpitalach – było to dla mnie „worst practices” (najgorsze praktyki – przyp. red.), co do tego na bazie jakich wzorów nie powinno się tworzyć własnych organizacji, jeśli mają one być efektywne i trwałe.

Rozmawiał Grzegorz Morawski

Fragment wywiadu opublikowanego w numerze 10/2016 miesięcznika "Własny Biznes FRANCHISING".

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Własny Biznes FRANCHISING Nr 10/2016 (140)

 
Okładka, WBF, 140, październik, 2016, Radosław Charubin, Lody Binano

Przedstawiamy 373 pomysły na biznes we franczyzie. Tłumaczymy, jak otworzyć i z sukcesem prowadzić klubokawiarnię, sklep obuwniczy, szkołę nauki jazdy oraz sklep internetowy. Sprawdzamy, kiedy zaczyna zarabiać biuro rachunkowe i szkoła jogi. Objaśniamy formalności związane z założeniem firmy. W numerze bilet na Targi Franczyza gratis!

Więcej informacji

Cena netto
6.94 zł
VAT
0.56 zł
Cena brutto
7.50 zł

PRENUMERATA miesięcznika Własny Biznes FRANCHISING

 
Prenumerata Własny Biznes

Zamawiając roczną prenumeratę otrzymujesz niższą cenę niż w kiosku. Prenumerata kosztuje tylko 39 zł i obejmuje 12 wydań miesięcznika Własny Biznes FRANCHISING. Magazyn jest wysyłany co miesiąc pierwszego dnia sprzedaży prosto do Twojego domu, a przesyłka nic Cię nie kosztuje.

Więcej informacji

Cena netto
36.11 zł
VAT
2.89 zł
Cena brutto
39.00 zł