13.06.2003

Podpis na umowie to jeszcze nie wszystko

Precedensowy wyrok w sprawie silniejszego ze słabszym. Konsument musi mieć rzetelną informację od firmy.

Przedstawiciel firmy obiecywał klientowi coś, czego nie było potem w umowie. Klient mu uwierzył, umowę podpisał, nie przeczytawszy jej. W sporze z firmą poznańskie sądy stanęły po jego stronie i kazały oddać mu pieniądze. Wyroki wzorujące się na prawie unijnym zmierzają do tego, że konsumentów można i trzeba chronić szerzej, niż przyjęło się to w polskim orzecznictwie.

Więcej: Hanna Fedorowicz, Rzeczpospolita, "Prawo co dnia", 10 czerwca 2003

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0